Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16625 miejsce

Akumulator zimą i jego niedomagania

Zima nie odpuszcza. Nie jest to łatwy okres dla kierowców i naszych samochodów. Poniżej przedstawiam kilka podstawowych zasad, jak poradzić sobie z uruchomieniem pojazdu, gdy zabraknie prądu, czego unikać i jak ładować akumulator.

Gdy zabraknie prądu...


Akumulator 45 Ah. / Fot. Łukasz MicZima niewątpliwie weryfikuje stan techniczny samochodu, a szczególnie akumulatorów.

Pierwsze, co przychodzi nam na myśl w sytuacji, gdy silnika nie można uruchomić to "pożyczenie" prądu od innego samochodu. Bynajmniej nie ma w tym nic złego, pod warunkiem, że zostanie zachowanych kilka podstawowych zasad.

Kable rozruchowe (kiepskiej jakości). / Fot. Łukasz MicDo uruchamiania awaryjnego służą kable rozruchowe. Unikajmy tanich podróbek sprzedawanych w marketach. Nie zagwarantują nam one zamierzonego efektu, ze względu na kiepskiej jakości szczypce, również jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia. Starajmy się je kupować w specjalistycznych sklepach, aby uniknąć sytuacji, gdy pod obciążeniem kable się po prostu stopią, a szczypce z kiepskimi sprężynami nie będą w stanie objąć klemy akumulatora.

Powracając do awaryjnego uruchamiania pojazdu, kilka słów o prawidłowym połączeniu akumulatorów. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na to, aby akumulator, od którego "pożyczamy" prąd był o pojemności równej lub większej od naszego (rozładowanego). Następnie łączymy bieguny dodatnie (plus) obu akumulatorów. Drugim przewodem łączymy z ujemnym biegunem (minus) akumulatora (od którego będziemy pobierali prąd), z końcówką metalową przewodu masowego w naszym samochodzie. Po dawce prądu i gdy uruchamiamy silnik, kable odłączamy w odwrotnej kolejności, w jakiej je podłączaliśmy, a więc najpierw odpinamy od końcówki metalowej przewodu masowego.

Uruchamianie awaryjne należy do prostych czynności. Pamiętać należy, że pośpiech w tym przypadku może okazać się złym doradcą. Nieprawidłowe połączenia mogą spowodować zwarcia elektryczne o znacznym natężeniu energii. W skrajnych przypadkach może to doprowadzić do wybuchu akumulatora.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

mic45
  • mic45
  • 05.04.2011 22:54

Panie Łukaszu w praktyce próby odpalenia samochodu z automatyczną skrzynią biegów na tak zwany popych jest niemożliwe z przyczyn technicznych, czyli braku przeniesienia momentu obrotowego z kół na silnik. Jest to spowodowane brakiem sprzęgła ciernego. Takich błędów w artykule jest więcej. Wstyd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W praktyce to niektórzy mają problemy ze znalezieniem masy w swoim samochodzie. To są podstawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A jak to się ma w praktyce? .....Na pewno nie tak jak opisałeś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.