Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33751 miejsce

Akupunktura nową formą dopingu w sporcie?

Wiele firm farmaceutycznych wydaje duże pieniądze na poszukiwanie "bezpiecznych", bardziej skutecznych i trudniej wykrywalnych substancji chemicznych, mających zwiększyć wydolność sportowców. Czy akupunktura może być metodą alternatywną?

Dlaczego farmakologiczny doping jest szkodliwy?

W pogoni za coraz lepszymi wynikami w sporcie, człowiek posuwa się zbyt daleko. Stosuje środki farmakologiczne, zwane dopingującymi, które mają zwiększyć wydolność organizmu do granic jego wytrzymałości. Wyniszczają sportowca przez to, że wyłączają jego naturalne mechanizmy wykrywające nadmierne przeciążenia. Ten system ostrzegawczy w normalnych warunkach zapobiega zwiększonej podatności na urazy i mikro urazy. Natomiast po jego przytłumieniu bądź całkowitym wyłączeniu, organizm nie ma możliwości właściwego rozpoznania, kiedy ma zwolnić, zatrzymać się czy zmniejszyć obciążenie. Pracuje niezgodnie z jego fizjologią, na maksymalnej wydolności.

W jakim celu stosuje się doping w sporcie?

Ma on zwiększyć wydolność organizmu poprzez różne mechanizmy działania. Mogą to być np. przyrost masy mięśniowej, poprawa przepływu krwi w mięśniach, zwiększenie ilości krwinek czerwonych (nośnik tlenu), przyspieszenie przemiany materii i szereg innych. Rozpatrywane wszystkie razem lub każdy z osobna wykazują pewne granice, które łatwo można przekroczyć i wtedy zaczyna się poważna patologia, czasem z nieodwracalnymi skutkami. Widać, więc, że ten tuning wydolności biologicznie sprawnej maszynerii nie może być uznany za zdrowotny i dlatego doping farmakologiczny w sporcie jest zakazany administracyjnie.

Ściganie dopingu

Dlatego inne instytucje przeznaczają wcale nie mniejsze fundusze na ustalenie, które z tych farmaceutyków można jeszcze tolerować, a które dyskwalifikują zawodnika w przypadku ich stwierdzenia (najczęściej) w jego moczu lub krwi. Ta paradoksalna sytuacja dziwi, zwłaszcza, gdy uzmysłowimy sobie, że w drodze do sukcesu ginie gdzieś interes sportowca – troska o jego zdrowie.

Pogoń za pieniądzem i sławą

Dlaczego sportowcy godzą się na takie instrumentalne ich traktowanie? Nasuwa się tylko jedna odpowiedź. Chodzi o pieniądze i sławę. One są głównym celem, dla którego wielu sportowców będzie stosować kilogramy „bezpiecznych” farmaceutyków, nie zważając na późniejsze skutki. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że czynią tak przy pełnej aprobacie swoich trenerów i lekarzy, którzy ulegają prośbom czy żądaniom.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jumi
  • Jumi
  • 25.08.2011 18:09

Tutaj można znaleźć więcej informacji: http://doktorigor.pl/blog/4
Testowałem na sobie, mogę polecić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.