Przed 1939 rokiem ponad połowę mieszkańców Łęcznej stanowiła ludność narodowości żydowskiej. W swoim sztetł tworzyli społeczność, którą całkowicie zniszczyła II wojna światowa. Atmosferę przedwojennego miasteczka próbuje na swoich obrazach odtworzyć Bartłomiej Michałowski, absolwent Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, współzałożyciel „Kazimierskiej Konfraterni Sztuki” oraz "Stowarzyszenia Festiwal Brunona Schulza". Uczestnik wielu wystaw indywidualnych i zbiorowych w Polsce i zagranicą.
Podczas wernisażu, który odbędzie się jutro (6 października) w Muzeum Regionalnym w Łęcznej, artysta zaprezentuje 40 obrazów, nawiązujących do klimatu dawnych żydowskich miasteczek. Prace te wystawiane były już w kilku synagogach m.in. we Włodawie podczas Festiwalu Trzech Kultur, w warszawskiej synagodze Nożyków, dwukrotnie w Drohobyczu, podczas Międzynarodowego Festiwalu Brunona Schulza oraz w Kazimierzu Dolnym podczas VI Festiwalu Muzyki i Tradycji Klezmerskiej.
Domeną Michałowskiego jest akwarela, tą techniką zostały też namalowane obrazy z kolejnych cykli „Sztetł”.
Otwarcie wystawy uświetni koncert Alfreda Schreyera, jednego z ostatnich, żyjących uczniów Brunona Schulza, więźnia trzech obozów koncentracyjnych. Schreyer przy akompaniamencie muzyków z Drohobycza zaśpiewa przedwojenne tanga i inne utwory w trzech językach: po polsku, ukraińsku i w jidysz.
Wernisaż odbędzie się w siedzibie Muzeum Regionalnego w Łęcznej, przy ul. Bożniczej 17 w Łęcznej, o godz. 18.
Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.