Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

43866 miejsce

Al Fatnujah: Terroryzujemy beatboxem

O tegorocznej konwencji w Berlinie, polskiej scenie beatboxowej i solowych projektach po rozwiązaniu grupy z lubelskim zespołem Al Fatnujah rozmawia Łukasz Cygan.

 / Fot. Materiały udostępnione przez grupęAl-Fatnujah to zespół trzech beatboxerów uważany za jeden z najbardziej spektakularnych projektów muzycznych ostatnich lat. Za ich poruszające tłumy koncerty zgarniają same najlepsze recenzje. Jak sami o sobie mówią:
„Jesteśmy dj`em w trzech osobach zrodzonym z trzech różnych inspiracji. Szokującą mieszanką pozytywnych brzmień i bywa, że mocnych uderzeń. Gramy to co wszyscy znają, nadając temu naszych kolorów.”
W tym roku Nubi01 (Przemek Kawka), Jahdeck (Hubert Pyrgies) oraz Fat Matthew (Mateusz Jaroszewski) reprezentowali nasz kraj na Mistrzostwach Świata w Beatboxingu w Berlinie.


Po waszym występie na berlińskiej konwencji temperatura pośród tłumu podniosła się o dobrych parę stopni!

- N.:Bardzo miło, zaprezentowaliśmy nieco inny repertuar niż pozostałe ekipy.
- J.:Ucieszyliśmy się z takiej reakcji i tym bardziej zasmucił nas werdykt, który nie kwalifikował nas do finału. Szkoda, że nie mieliśmy okazji zaprezentować seta finałowego, ale już niedługo wydamy pamiątkową płytę nakładem Siła-Z-Pokoju Version Records, na której pojawią się oba przygotowane przez nas do mistrzostw mixy.

Poznaliście zwycięską załogę "Under Kontrol"?
- J.:Chciałem zagadać, ale jak wiesz, Francuzi nie uznają języków obcych, więc nie pogadaliśmy.

Scena beatboxu w Polsce nadal się rozwija, myślicie że w naszym kraju już niedługo będzie można znaleźć potencjalnego mistrza świata?
- N.:W Finałach Mistrzostw był także (indywidualnie) nasz zawodnik z Łodzi- Zorak, mamy też kilku innych dobrych zawodników, jednak w różnych zakątkach Ziemi jest wielu lepszych beat-boxerów którzy pokazali klasę w Berlinie.
- J.:Wszystko jest możliwe, wspomniany przez Nubiego Zorak zaprezentował się bardzo dobrze. W Polsce jest jeszcze wielu świetnych beatboxerów, którzy - jeśli nie zabraknie im zapału w przygotowaniach - mają duże szanse na zwycięstwo. Niestety coraz mniej zawodników ze światowej czołówki podejmuje walkę w mistrzostwach, obawiając się chyba o swoją pozycję, co znacząco obniża rangę imprezy...

 / Fot. Materiały udostępnione przez grupęA czego nam brakuje, by dorównać do światowej czołówki?
- N.:Przede wszystkim stylu i różnych patentów robiących te 'show'.
- J.:Ciężko powiedzieć, co w ogóle jest kryterium w takich mistrzostwach. Zdecydowanie zabrakło oryginalności, stylu i MUZYKI, co dla mnie byłoby czymś na miarę zwycięstwa. Przeważało show i wzajemne ubliżanie sobie. Publika żądna jest "krwi", więc każdy zabiega o jej aplauz. Na pewno ogromnym atutem jest dobre przygotowanie, tak, by za każdym razem czymś zaskakiwać i odrobina szczęścia, by bez znanej ksywki przejść przez ponad 50 zawodników w eliminacjach. Wierzę w polskich zawodników takich jak choćby wspomniany wcześniej Zorak czy też Zgas i Blady Kris.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 29.07.2009 09:15

Kolesie dają radę! Byłem kiedyś na ich koncercie i świetnie się spisali! Nawet autograf dostałem :) Mega pozytywni i energiczni!
Plus za wywiad! Dowiedziałem się paru ciekawych rzeczy o składzie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny wywiad, gratulacje :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.