Facebook Google+ Twitter

Alarm! Groźny ozon nad Śląskiem! Jest go 40 procent ponad normę

Zdaniem ekspertów, w dniach upałów na Śląsku wystąpiło przekroczenie limitów ozonu. To oznacza poważne problemy dla osób starszych, chorych i dzieci. Mogą one mieć kłopoty z oddychaniem i odczuwać alarmujący ucisk w klatce piersiowej.

 / Fot. Wikimedia CommonsTego lata, szczególnie w ostatnich dniach, wysokie temperatury i upały, dają się mocno znać w całej Polsce. Najbardziej jednak są dokuczliwe na południu, w tym m.in. na Dolnym i Górnym Śląsku. Dodatkowo, na Górnym Śląsku, z powodu utrzymujących się przez kilka dni upałów - jak ostrzegają eksperci - odnotowano "przekroczenie limitów poziomu ozonu".

Najgorzej wygląda sytuacja pod tym względem w centrum aglomeracji Śląska. W Katowicach przekroczenie ozonu wynosi blisko 40 procent ponad normę. Nieco lepiej, ale również wysoki jego poziom jest w Zabrzu, Dąbrowie Górniczej i Cieszynie. Na zdjęciu w czołówce artykułu smog unoszący się nad Los Angeles. Po lewej stronie na wzgórzu obserwatorium astronomiczne Griffitha (Wikipedia).

Zobacz zdjęcie - Największe przekroczenie norm odnotowano w Katowicach (PAP/Andrzej Grygiel) - 40% ponad normę.

Przekroczenie limitów ozonu, zdaniem lekarzy, oznacza bardzo poważne problemy dla osób starszych, chorych i dzieci - rmf24.pl. Mogą one mieć kłopoty z oddychaniem, odczuwać alarmujący ucisk w klatce piersiowej i zaskakujące, niespodziane bóle gardła. Dlatego osoby starsze powinny absolutnie zrezygnować z jakiegokolwiek wysiłku fizycznego, nie wychodzić w tych dniach z domu, a w razie potrzeby skontaktować się z lekarzem.

Ozon, czyli tritlen (O3), stanowi alotropową (stan skupienia) odmianę tlenu, która składa się z cząsteczek trójatomowych. W odróżnieniu od tlenu - ozon ma silne własności toksyczne. W firmach wodociągowych stosowany jest do dezynfekcji wody, a w przyrodzie pełni bardzo ważną rolę, w pochłanianiu części nadfioletu pędzącego do Ziemi ze Słońca.

Zawsze w czasie wyładowań atmosferycznych, w trakcie burzy i po burzy, tworzy się ozon. Mówi się często po burzy: powietrze pachnie ozonem. Bo w trakcie powstawania łuku elektrycznego i wielokrotnych uderzeń piorunów tworzy się w powietrzu warstwa ozonowa.

Śląsk nie po raz pierwszy w historii ma problemy z czystym powietrzem. Silne zadymienie z wielkiego uprzemysłowienia regionu, a równocześnie słabe zabezpieczenie techniczne w oczyszczaniu powietrza, powodowało u wielu ludzi już kilkadziesiąt lat temu, duże problemy m.in. z oddychaniem. Na początku lat 80. XX wieku, mówiło się nieśmiało, że Śląsk (wtedy Wałbrzych) wyprzedził w tamtym czasie japońskie Tokio i angielski Liverpool, słynące dotąd z rakotwórczego smogu w miastach.

Zobacz zdjęcie - (fot. www.sxc.hu / zdjęcie ilustracyjne) - stężenie pyłów.

Po wybuchu wolności w Polsce w 1989 roku, likwidacji wielkich hut i koksowni oraz kopalń węgla, a następnie podjęcie szerszego programu inwestycji w instalacje oczyszczające, sytuacja co nieco się poprawiła na Śląsku. Chociaż nadal występują poważne problemy z nadmiernym zapyleniem regionu śląskiego, jak również emisją do atmosfery, np. tlenków siarki, tlenków azotu i amoniaku. Nie tak dawno, bo w listopadzie 2011 roku, mieszkańcy kilku miast, m.in. Zabrza, Gliwic i Dąbrowy Górniczej, z tych powodów byli poproszeni o nie opuszczanie domów i zamykanie okien.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.