Facebook Google+ Twitter

Alarmy powodziowe na południu kraju

Niskie temperatury, ulewne deszcze - w ostatnich dniach pogoda nas nie rozpieszczała. Na efekty intensywnych opadów nie trzeba było długo czekać: w województwie śląskim i w Małopolsce ogłoszono alarmy przeciwpowodziowe.

Wrocławski Kozanów podczas powodzi z maja 2010. / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/40/Wroclaw-Kozanow_16_22_05_2010.JPG/800px-Wroclaw-Kozanow_16_22_05_2010.JPGJak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, najgorsza sytuacja panuje w dorzeczu górnej Odry. Zagrożenie zostało określone jako najwyższe, w trzystopniowej skali. Może to skutkować wystąpieniem wód w obszarach zalewowych, zwłaszcza z małych koryt. Przed przybierającą wodą ostrzega także Centrum Zarządzania Kryzysowego w Opolu.

Na najbliższe 2 doby prognozowane są wzrosty stanów wody. Od godzin przedpołudniowych w dniu dzisiejszym mogły zostać przekroczone stany ostrzegawcze, a w godzinach popołudniowych - alarmowe. Największe wzrosty stanów wody prognozowane są w zalewach Olzy, Białej Głuchołaskiej i na górnej Odrze. W ciągu najbliższej doby woda może przekroczyć stan alarmowy od 10 do 80 cm. W zlewni Kwisy i górnej Nysy Łużyckiej mogą zostać przekroczone stany alarmowe od 30 do 80 cm. W pozostałych dorzeczach górnej i środkowej Odry stany alarmowe mogą zostać przekroczone od 10 do 50 cm.

Sytuację z niepokojem obserwują także mieszkańcy Dolnego Śląska, których zaledwie kilka tygodni temu w miejscowości Bogatynia nawiedziła woda, odcinając miejscowość od świata.

W województwie śląskim także alarm. Zygmunt Łukaszczyk – wojewoda śląski, ogłosił dzisiaj Zalane drogi po obfitych opadach deszczu. / Fot. PAPpogotowie przeciwpowodziowe w pięciu powiatach: bieruńsko - lędzińskim, bielskim, cieszyńskim, pszczyńskim, żywieckim oraz w Bielsku-Białej. Powodem są przekroczone stany ostrzegawcze i alarmowe wód na posterunkach wodowskazowych oraz prognozowane dalsze opady. Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w województwie śląskim w ciągu najbliższych 12 godzin w wyniku intensywnych opadów deszczu spodziewany jest wzrost poziomu wody w zlewniach Małej Wisły, Przemszy i Soły.

W Małopolsce obowiązuje drugi stopień zagrożenia powodziowego. W ciągu najbliższej doby w wyniku prognozowanych intensywnych opadów deszczu spodziewane są wzrosty poziomu wody w zalewie Wieprzy i Bugu po profil Krzyczew, a także na mniejszych bezpośrednich dopływach.

Wg. rzecznik prasowej wojewody małopolskiego Joanny Sieradzkiej synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przewidują, że dziś w Małopolsce opady deszczu wyniosą 40-50 mm, a lokalnie do 60 mm.

Samochód jedzie zalaną ulicą w Chorzowie. Na Śląsku od kilkunastu godzin intensywne pada. Według meteorologów będzie jeszcze padać, co może spowodować wystąpienie wód z rzek na odcinkach nieobwałowanych. / Fot. PAP/Andrzej GrygielPopołudniu zdecydowano się ogłosić alarmy przeciwpowodziowe w dwóch gminach: Kłaj - powiat wielicki i Skawina - powiat krakowski. W dwóch innych miejscach woda przekroczyła stany alarmowe - w powiecie myślenickim i w gminie Łapanów w powiecie bocheńskim. W kolejnych dwunastu poziom rzek przekroczył stany ostrzegawcze.

W Tatrach intensywnie będzie padał śnieg. Na Kasprowym Wierchu już jest 15 cm białego puchu. Na jutro spodziewane są dalsze opady śniegu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 01.09.2010 09:03

Mieszkam w rejonie, w którym jeszcze nigdy nie wystąpiła powódź. Zdarzało się, ze po ulewnych deszczach zalewało ulice i piwnice, ale nigdy domy, gospodarstwa, wsie i miasta. Trudno sobie wyobrazić, jak żyje się w stanie ciągłego zagrożenia przez tyle miesięcy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywiście intensywne opady w pierwszych dniach września to niesłychana anomalia. Tusk mówi o mapach cyfrowych, które mają pomagać, przewidywać, etc. Co najmniej 30% powierzchni kraju takie mapy ma - wykonały je własnym sumptem Lasy Państwowe na zarządzanej powierzchni. Są to działania długofalowe. Rząd powinien się skupić na zupełnie innych działaniach, krótkofalowych i efektywnych. Na właściwej ochronie newralgicznych miejsc, jeśli panuje nad sytuacją i potrafi takie miejsca wskazać oraz podjąć radykalne srodki w tym celu. Budżety wielu instytucji rządowych wcale nie wskazują na powagę sytuacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy los chce nas za coś ukarać? Grażynko mam nadzieję, że jesteś bezpieczna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zbliża się zima wielkimi krokami.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 31.08.2010 20:21

Oby się tak nie stało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.