Pozycja materiału w rankingach:
Modelka to nie tylko ładna twarz i sylwetka, ale przede wszystkim siła charakteru - historia niepełnosprawnej modelki.
Aldona Plewińska - osiemnastoletnia uczennica jednego z katowickich liceów. Wesoła i uśmiechnięta. Interesuje się muzyką, grafiką komputerową i geografią. Nie lubi narzekania, flegmatyczności i kłamstwa. Na pozór nie odróżnia się od swoich rówieśników. Jednak Aldona od urodzenia jest niepełnosprawna.
Zdecydowała się nie korzystać z protez kończyn. Protezy rąk służyłyby jej tylko ze względów estetycznych, więc uważa, że takich nie potrzebuje. Proteza nogi spowodowała ostre zapalnie trzustki, a w wyniku tego dwumiesięczny pobyt w szpitalu. - Teraz mam lekkie obawy przed jej założeniem. Ona ma taki duży, wysoki, twardy kosz, który muszę założyć na brzuch i stąd to zapalenie - podkreśla Aldona. Zobacz także:
Artykuły
(29)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.63)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
O mnie: Początkująca dziennikarka. Pełna empatii i obiektywizmu. Wyczulona na ludzkie problemy, poszukująca nieprzeciętnych osobowości. www.agnieszkadrazek.blog.interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mateusz Grochocki 01.03.2010 19:33
średnio to sympatyczne, że pozuje do rannych...
Marcin Dudziuk 01.03.2010 15:22
Aldonka jesteś wielka,wspaniała . Masz rację za dużo narzekamy .
Agnieszka Pawłowska 01.03.2010 15:17
Kojarzę Aldonę z maxmodels, lubię jej zdjęcia, są ciekawe. Niestety mimo to ten artykuł nie powiedział mi za wiele, choć objętościowo jest dość spory. Artykuł nie powiedział mi jak rozwija się kariera Aldony, co już osiągnęła w tej dziedzinie, jak. Fajnie, że dziewczyna mimo przeciwności życia ma power, do czegoś dąży, ale wokół jest tylu takich ludzi, tuż obok nas; dlaczego ich nie zauważamy? Świetne jest to, że nie ma żadnych kompleksów względem swojej urody- zawsze to pochwalałam i myślę, że to bardzo istotna kwestia w tymże artykule. Niemniej życzę Aldonie powodzenia w dążeniu do celów i zdania pomyślnie maturki.
Łukasz Kamiński 01.03.2010 14:20
oj tam oj tam. Nie czepiajmy się szczegółów. Z resztą po co komu samokrytycyzm? Przecież zawsze pod ręką znajdzie się jakiś człowiek, który skrytykuje i wbije szpilkę żeby przywrócić równowagę i nie pozwolić nam zbytnio się sobą zachwycić ;)
Autor usunął profil 01.03.2010 13:13
"Jestem zdolna, jestem zgrabna, wiotka, słodka i powabna." Świetnie,że ma takie podejście do życia, ale odrobina samokrytycyzmu nie zawadzi.
Poznań w porannym słońcu [Zdjęcia]
(odsłon: +411)