Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30867 miejsce

Aleksander Kwaśniewski - wielki powrót czy wielka porażka?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-05-31 12:37

Powrót Aleksandra Kwaśniewskiego może mieć wiele przyczyn. Sam fakt, że polityk o tej klasie wraca do bycia wraz z jednym z, bądźmy szczerzy, szeregowych polityków zmusza do głębszego zastanowienia się nad nim i jego przyszłością.

Aleksander Kwaśniewski. / Fot. AKPAAleksander Kwaśniewski to niewątpliwie jedna z najbardziej błyszczących postaci na firmamencie polskiej polityki. W latach 1995-2005 był prezydentem Polski i, co ważne, jak dotąd jedynym, który został wybrany w pierwszej turze wyborów (2000 r.). W kampaniach wyborczych przy okazji obu elekcji odwoływał się do takich haseł, jak: jedność, równość i przede wszystkim Polska (najsławniejsze: Wybierzmy przyszłość, Wspólna Polska, Dom wszystkich – Polska). Wszystko to okazało się skuteczne, ponieważ zarówno za pierwszym (35,11 proc. i 51,72 proc.) jak i drugim (53,9 proc.) razem osiągnął spore poparcie pozwalające mu na sprawowanie urzędu prezydenta najdłużej w naszej historii! W czym tkwi jego fenomen? Moim zdaniem przede wszystkim w doświadczeniu...

Już jako student wykazywał się zdolnościami i intuicją polityczną. Studiując w latach 1973-1977 na Uniwersytecie Gdańskim (Ekonomia Transportu i Handel Zagraniczny, bez dyplomu końcowego) został przewodniczącym SZSP w 1976 r i wice starostą województwa gdańskiego w latach 1977–79. Od 1977 do 1990 roku był aktywnym członkiem PZPR, a w latach 1985–90 członkiem rządu (początkowo ministrem ds. młodzieży, później przewodniczącym Komitetu Młodzieży i Kultury Fizycznej). Po upadku komunizmu został jednym z twórców Sojuszu Lewicy Demokratycznej, by w pierwszych wyborach zdobyć 148,533 głosów i wejść do Sejmu. Niewątpliwie pomogła mu w tym rola prezesa PKOLu z lat 1988–1991.

Przyglądając się karierze tego wybitnego polityka od razu możemy dostrzec jak bezproblemowo pokonywał jej kolejne szczeble i jak skutecznie udawało mu się działać. Wizerunek jaki wykreował pozwalał jednoczyć wokół siebie ludzi zarówno lewicy jak i prawicy i nie zburzyły go nawet kardynalne wpadki, jakich dopuścił się podczas prezydentury. Największymi z nich były: uwolnienie Petera Vogla (mordercy bankiera ze Szwajcarii) i odznaczenie Stanisława Suproniuka, stalinowskiego policjanta, który wsławił się morderstwem kobiety w 8. miesiącu ciąży...

Co najciekawsze, Aleksander Kwaśniewski do dziś jest bardzo popularny. Po tym jak zapowiedział powrót do polskiej polityki aż 49 proc. badanych przez TNS OBOP stwierdziło, że byłby dobrym prezydentem. Czy jednak jego powrót nie jest w rzeczywistości porażką? Na świecie nie zdarza się raczej, by była głowa państwa czynnie zajmowała się polityką wewnętrzną. O tym, czym może się to zakończyć przekonał się dawny rywal Kwaśniewskiego – Lech Wałęsa, którego BBWR ani razu nie weszło do rządu. Wielu specjalistów uważa, że popularny „Olek” wraca, by utrudnić dzisiejszej władzy rozwiązanie afer ze swoim udziałem, bowiem zawsze będzie mógł oskarżyć prokuraturę o polityczne pobudki i wpływać na nią realnie jako polityk, a także zasłonić się immunitetem.

Co tak naprawdę kieruję pochodzącym z Białogradu Aleksandrem Kwaśniewskim nie dowiemy się pewnie nigdy. Jak doprowadził do tego, że w jego Ruchu na Rzecz Demokracji znaleźli się m.in: Andrzej Zoll, Lech Wałęsa i Wisława Szymborska – również... Pozostaje tylko chylić czoła komuś, kto otwarcie mówi o swoim ateizmie, naśmiewa się z papieża, a mimo to w państwie gdzie blisko 90 proc. osób deklaruje, że jest gorliwymi katolikami, wygrywa politycznie niemalże wszystko.

Dziś po raz kolejny możemy przekonać się o tym jak wielkim sprytem obdarzony jest nasz były prezydent. Jak donosi “Dziennik” (wydanie z 30 maja): „były prezydent Aleksander Kwaśniewski po cichu prowadzi rozmowy z politykami, którzy mogą stać się filarami jego ugrupowania politycznego”. Tymi politykami mieliby być m.in. Paweł Piskorski (nakłaniający Kwaśniweskiego do założenia nowej centro-liberalnej partii), Ryszard Kalisz i Robert Smoktunowicz. Tego samego dnia w porannych “Sygnałach Dnia” Marek Borowski, frontman Lewicy i Demokratów jasno daje do zrozumienia, że byłego prezydenta widzi w roli przywódcy lewicowego frontu, którego sam jest w chwili obecnej częścią: „(...) jestem zwolennikiem tego, aby Aleksander Kwaśniewski jak najbliżej współpracował z Lewicą i Demokratami. Aby nie tylko był twarzą, ale również współorganizatorem programowym i politycznym. Powiem więcej – to ja kiedyś tam powiedziałem w jakimś wywiadzie, że jeśli chodzi o kwalifikacje na premiera, to Aleksander Kwaśniewski jest niewątpliwie numerem jeden”. Co wybierze Aleksander Kwaśniewski? Póki co oczywiście nie wiadomo. Znając jego podejście i siłę umysłu, będzie to dobrze przemyślana i na pewno poprzedzona licznymi badaniami gruntu politycznego decyzja.

Póki co odradzałbym mu czynny powrót do polityki, a tym bardziej słuchanie jednego ze swoich byłych partyjnych kolegów – Marka Borowskiego. Najlepszym wyjściem dla człowieka z taką pozycją jak on byłaby jedynie pozycja komentatora polskiej polityki, ewentualnie mentora dla polskiej lewicy. W innym wypadku, czyli tym, który w chwili obecnej jest najbardziej prawdopodobny cały autorytet jaki przez swoje życie Aleksander Kwaśniewski zdążył sobie wypracować zostanie zaprzepaszczony w wojnie z dzisiejszymi „postaciami ze świecznika” – Andrzejem Lepperem, Romanem Giertychem, Wojciechem Wierzejskim, Markiem Kuchcińskim lub innymi, megaintelektualnymi politykami tak często dbającymi o dobre samopoczucie Polaków...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 31.05.2007 23:11

obiecuję, że przy następnym artykule zaznaczę bardziej to co chciałem przekazać ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 31.05.2007 16:39

hmm... w takim razie źle mnie zrozumiano.

w tekście zaznaczyłem, że Kwaśniewski pomimo KARYGODNYCH wpadek i dziwnych interesów jest wciąż politykiem o silnej pozycji. a także to, że jego umiejętności i cechy intelektualne przewyższają ludzi, którzy dziś są odpowiedzialni za władzę.
no i, co ważne, nie chciałem by był to kolejny artykuł, który da się streścić w zdaniu: "kwach to sk****** a lewica do pieca".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za wzmianki o żyćiorysie powinno być (0) ale jest (-) Makabra. Niczym wywiad Lisa z Millerem w Żyrardowie
"Aleksander Kwaśniewski to niewątpliwie jedna z najbardziej błyszczących postaci na firmamencie polskiej polityki." - To było najlepsze

Vogel to tylko taki mały wątek od niechcenia wspomniany. O Charkowie, Brześciu, alkoholizmie nic tu nie przeczytałem czy o udawanym wyższym wykształceniu. Piszesz "monografię polityka" to w całości! Adrian rozumiem, że jest dla ciebie ważna osobą i w ogóle i w szczególe, ale na litość boską...tak się nie pisze.

Dla ogromnej czesci społeczeństwa Kwas to synonim hekatomby

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.