Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Aleksandra Gudzowatego pasje magnetofonowe

Pozycja materiału w rankingach:

41925 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 15pkt

Oceń:

Aleksandra Gudzowatego pasje magnetofonowe


Szanowny Panie Aleksandrze! Serdecznie dziękuję za zaproszenie mnie na obiad, ale nie będę u Pana, bo w tym czasie będę zupełnie gdzie indziej; dziękuję, ale już jadłem; odzwyczajam się od jedzenia; będę w tym czasie szukał pracy.

Jeżeli zastanawiacie się Państwo co oznaczają powyższe zdania, to jako człowiek dobrze wychowany spieszę z wyjaśnieniami: ćwiczę odpowiedzi na wypadek zaproszenia mnie przez pana Aleksandra Gudzowatego na obiad. Nie spodziewam się takiego zaproszenia, ale kto wie. Ludzie bogaci miewają podobno altruistyczne ciągotki jadania - od czasu do czasu - z bezrobotnymi i bezdomnymi. Może więc...

Nie zamierzam korzystać z zaproszenia pana Gudzowatego, choć jestem pewien, że jedzenie byłoby znakomite, a i rozmowa zadowalająca. Zupa - wyobrażam sobie - krem ze szparagów z groszkiem ptysiowym, drugie - mostek cielęcy faszerowany mieloną cielęciną z morelami i orzechami. Mniam, mniam. Ale te przystawki i ten deser! Przyznam się Państwu, że magnetofonów nie jadam. A już jeżeli się czasami zdarzy, to bardzo źle je trawię. Mam po nich zgagę.

Aleksander Gudzowaty ma zaś do czynienia z magnetofonami nieustannie. Jak nie jego nagrywają, to nagrywa on. I za każdym razem nagrania nie przypadają mi do gustu. Lubię swój głos. Głęboki bas (co jest cechą ludzi mikrej postury) nieźle brzmi w głośnikach. Szczególnie wtedy, kiedy wiem, kto i w jakim celu głos mój nagrywa.

Józef Oleksy wiedzy tej był - zdaje się - pozbawiony. W żadnym innym wypadku nie popisałby się tak żenującymi wypowiedziami. Pan Oleksy "k... dużo teraz czyta i będzie ostry jak brzytwa". Wiele wskazuje na to, że mówił prawdę. Brzytwę wyostrzył znakomicie. Wypróbował ją na samym sobie.

Zamienia teraz pan Józef profesję polityka na profesję grabarza. Kopie głęboki dół, a w zasadzie dwa doły. Jeden dla siebie, drugi dla Gudzowatego. Nie przypuszczam, żeby od dziś ktokolwiek chciał biesiadować z panami Oleksym i Gudzowatym. No, chyba, że technik-akustyk.

Andrzej Zaranek OFFline profil autora

Autor: Andrzej Zaranek

Napisz do autora

Artykuły (285) Galerie (1) Średnia ocen (4.60)

Wiek: 59 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: dziennikarstwo obywatelskie to moja idea fix

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Anna Kierzek 23.03.2007 21:17

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 23

(+) za sposób potratowania tematu i odpowiedni dystans:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 23.03.2007 06:52

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 25

Mnie tych wszystkich panów nie żal, ale "nosił wilk razy kilka, poniosą i wilka" czyli Gudzowatego. Przynosi w zębach nagrania, ktore na 5 minut oddalaja głębsze zainteresowanie nim samym. To tylko kwestia czasu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Nowak 22.03.2007 21:39

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 26

ZX i ja również. Popełniłem jakiś czas temu na ten temat felietonik, jeszcze przed Panem Zarankiem np, ale jakoś nie może ciągle zawisnąć na w24 :( mimo, że już sporo nieinformacyjnych tekstów poszło :/ (Bardzo mnie to martwi. Mam złe przeczucia, ale zacisnę zęby...)

Tutaj mogęnatomiast od razu napisać co o tym myślę.
To jest niepojęte, że "inteligentni" ludzie w żywe oczy trywializują to co sie dziś stało. Cholerna Beger, wątpliwej natury "afera" dmuchana była non stop 7 dni pod rząd. Dzisiejszego skandalu się nie afiszuje wręcz chowa. Stopień po stopniu spada w dół w kolumnach portali internetowych. Schizofrenia i przekora. Dobrze, że ludzie zobaczyli, usłyszeli. może w końcu zrozumieją że lewica w Polsce to dno, bagienko. Ciekawy mariaż polityki, gangsterki, mafijności i chamstwa.
"Czy wierzysz w słowa Oleksego dotyczące polityków lewicy?" 94% TAK - gazeta.pl. Niestety po 25 minutach ten sondaż ściagneli. No bo jak to tak...

Komentarz został ukrytyrozwiń

marcin telisz 22.03.2007 19:33

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 36

Marzenia ściętej głowy p.Andrzej Zaranek z tym obiadem u Guzowatego, zbyt wysokie progi, a Guzowaty i tak się wybroni pogrążając jednocześnie postkomunę. Ja się niezmiernie z tego cieszę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 22.03.2007 17:31

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 32

Oleksy i Gudzowaty zasłużyli się tym samym jak nikt dotąd dla polskiej lewicy. Rozwalili to, co nazywało się lewicą w Polsce. Może wreszcie będzie można na tych zgliszczach zobaczyć jak wyrasta coś, co nie będzie natychmiast budzić odruchowego ścisku zębów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.