Facebook Google+ Twitter

Aleksandra Jagieło: "Zdobędziemy brązowy medal ME"

Specjalnie dla naszych czytelników przeprowadziłem rozmowę z Aleksandrą Jagieło. Zmęczoną siatkarkę reprezentacji Polski udało się namówić na kilka zdań tuż po (przegranym niestety) półfinałowym meczu Polski z Holandią.

Aleksandra Jagieło podczas treningu. / Fot. Adam SęczkowskiOlu, jesteśmy tuż po meczu półfinałowym Polski z Holandią. Nie udało nam się wygrać. Wynik na tablicach 3:1 dla rywalek. Szczególnie w kontekście dwóch pierwszych setów, kiedy rywalki Was zdeklasowały (wynik setów 21:11 oraz 21:15 dla Holandii - przyp. red.), chcę zapytać czemu znów nie potrafiłyście nawiązać walki z Holenderkami?
- Niestety w tych pierwszych dwóch setach zagrałyśmy tak jak do tej pory grałyśmy z Holenderkami, a więc mimo jakiś tam prób, walki i starania się robienia czegokolwiek by im przeszkodzić nic nam nie wychodziło. Najważniejsze jest to, że jednak potrafiłyśmy się pozbierać, w trzecim secie wygrać i napędzić trochę strachu Holenderkom.

Czwarty set był bardzo wyrównany. Prowadziłyście już 16.14, jak dobrze pamiętam, a jednak nie udało się postawić przysłowiowej "kropki nad i" wygrywając tą partię i doprowadzając do tie-break'a.
- Niestety po drugiej stronie siatki był bardzo mocny przeciwnik (śmiech Oli - przyp. red.). A tak na poważnie to niesamowity mecz zagrała Manon Flier, której ataki czy z pierwszej, czy z drugiej linii i z zagrywki siały w nas popłoch. Pozostałe Holenderki również raziły nas siłą ataku i zagrywki. Trochę zabrakło w naszej drużynie, może nie siły, ale tej walki w tych dwóch pierwszych setach, bo po zakończeniu meczu mogło być troszkę inaczej.

Rozmawialiśmy już ze sobą po wygranym meczu z Bułgarią, który dał Polkom awans do półfinału. Obiecałaś Olu walkę w następnym spotkaniu i dotrzymałaś słowa. W trzecim i czwartym secie walczyłyście jak "lwice". Szczególnie zapadnie mi w pamięci Twoja akcja i Twoje poświęcenie, gdy jeden z organizatorów odsunął Ci krzesło z ławki drużyny żebyś miała możliwość obronić upadającą piłkę. Cieszę się bo pokazuje to Wasz charakter, pokazuje, że walczyłyście i starałyście się dać z siebie wszystko.
- Szkoda, że tej piłki nie udało się jednak obronić (śmiech Oli - przyp. red.) bo wtedy byłoby jeszcze lepiej. Rzeczywiście takie były założenia trenera, że mamy walczyć od początku do końca i dać z siebie wszystko. Na początku meczu to nam nie wychodziło, ale cieszę się, że w kolejnych fazach pokazałyśmy, że potrafimy grać w siatkówkę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Czy ja wpadłem Oli w oko tego nie wiem, ale ona mi (mam nadzieję, że jej mąż tego nie przeczyta) na pewno :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ola obiecała i dotrzymała słowa, Adam drugi wywiad z Jagiełło w ciągu 2 dni chyba wpadłeś jej w oko :) - 5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może i mówił więcej, ale ważne że zrobił wywiad.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam wrażenie, że mówisz więcej niż rozmówczyni ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Super. Adamie czyli widzę, że jak się chce to można ze znanymi przeprowadzić wywiad i nie odmawiają. Mówię ogólnie. Czyli jak człowiek chce to może. Jakby było 10 na 10 to tyle bym dał ale jest 5 na 10

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Tylko zwycięstwo, hej Polki tylko zwycięstwo!!!!!!" :D Dziewczyny dadzą radę, medal musi być nasz:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja też wierzę, że Polki wygrają i zdobędą brązowy medal. Jeszcze tylko zjem obiadek i pędzę wspierać Nasze siatkarki :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Wierzę, że tak i nie wyobrażam sobie innego scenariusza."- nie biorę innej opcji pod uwagę! :P.

Nie będę się powtarzał po raz kolejny... :D. 6+ :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.