Facebook Google+ Twitter

Alergiczni Anglicy wpadają w histerię

Dziwny to kraj. Wydał na świat Szekspira, a upaja się kiczowatymi uroczystościami na cześć monarchii i pluje angielską flegmą na Polaków.

 / Fot. W24Zadziwiające (a może i nie?), że Anglicy, których przodkowie polowali po całej Afryce na swoich czarnoskórych braci, co często przybierało formę plemiennej eksterminacji, stali się tak niebywale uwrażliwieni na rasistowskie incydenty z okazji Euro 2012. Burzę rozpętał tendencyjny dokument BBC "Stadiony nienawiści", będący nieodpowiedzialną kompilacją obrazków
z kilku naszych i ukraińskich stadionów. Polskę i Ukrainę obwołano bastionem
rasizmu i nietolerancji. Jakimś koszmarnym skansenem nienawiści w środku
pełnej miłości i tolerancji zachodniej Europy... Zarzuca się władzom, że ignorują
problem i nic nie robią. A to jest demagogiczne kłamstwo. BBC aż pieni się pokazując ostatnie chuligańskie incydenty; rasistowskie piosenki śpiewane
podczas treningów drużyny Holandii w Krakowie, wyzwiska rosyjskich kibiców pod adresem czeskiego piłkarza pochodzącego z Etiopii podczas meczu Czechy - Rosja czy brutalny atak rosyjskich chuliganów na obsługę stadionu we Wrocławiu... Co więcej - Brytyjska Partia Pracy wystąpiła z apelem o bojkot
meczów, jeśli czarnoskórych piłkarzy Anglii spotka rasistowskie przyjęcie w czasie meczu Anglia - Ukraina.

Sędziowie powinni przerywać mecze, a gracze Anglii opuszczać boiska. Ponadto UEFA powinna ukarać żółtymi kartkami reprezentację Ukrainy i Polski, jeśli ktoś na trybunie zaśpiewa po rasistowsku.

Do tej "rasistowskiej histerii" dołączyła się także włoska gazeta "Il Fatto Quotidiano" pisząc,że " przykłady nietolerancji na Euro przekraczają liczbę
rozegranych meczów". Redaktorzy zapomnieli o włoskich rasistach, grasujących
nie tylko na włoskich stadionach, ale i w internecie.

Tak wielkie międzynarodowe imprezy zawsze ściągają jak magnes wszelki społeczny margines, a rozbudzone nad miarę emocje zawsze wyzwalają skrajne
i często brutalne reakcje. Czy to ma znaczyć, że władza i społeczeństwo dają
na to przyzwolenie? Że jesteśmy krajem rasistowskim, bo gdzieś tam banda
tryglodytów oszołomionych piwskiem musi wyładować swoją agresję? Co temu
winni porządni ludzie, którym angielskie media wypalają znamię "rasisty"?

Miejmy nadzieję, że nasze władze i służby porządkowe będą zdolne do zdławienia w zarodku każdego chuligańskiego incydentu z całą bezwzględnością. A wtedy angielski dżentelmen-antyrasista wybaczy nam, ale nie uniesie melonika i nie przeprosi. Okey!


Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.