Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

1148 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 34pkt

Oceń:

Autor usunął profil

Alfabet Paryża


W przewodnikach zawsze jest to samo: Wieża Eiffela, Notre Dame, Sacré Cœur, rejs po Sekwanie, Centre Pompidou. Ja Paryż widzę inaczej.

Muzeum Quai Branly - w pobliżu wieży Eiffla. / Fot. Justyna DolecińskaA jak Abbesses – magiczna ulica kilka kroków od znanej bazyliki. Uchwycona w „Amelii” Jean-Pierre Jeunet’a.

Park Buttes-Chaumont w XIX dzielnicy Paryża. Krajobraz jesienny. / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Buttes_Chaumont_autumn_01.jpgBjak Buttes-Chaumont – park w XIX dzielnicy, z Belwederem Sybilli na wzgórzu wznoszącym się nad stawem i terenami zielonymi.

C jak Cinéma Français – w kinie francuskim nie brak Paryża, w klasykach wygląda lepiej - na początek "Cléo de cinq à sept" w reżyserii Agnès Varda.

D jak "Direct Matin"/"Direct Soir" – bezpłatne gazety rozdawane w metrze rano i wieczorem, w założeniu mają „współgrać z rytmem miasta i jego mieszkańców”; idealne na podróż nie dłuższą niż trzy stacje.

E jak ‘Excusez-moi’ – czarodziejska formuła (wraz z ‘Bonjour!’), bez której poruszanie się po mieście byłoby niemożliwe.

F jak ‘flâner’ (włóczyć się, wałęsać) – najlepsza metoda na odkrycie miasta (najlepiej bez mapy i zegarka).

G jak Grands Boulevards – wysiądźmy z metra i zacznijmy spacer po Rue Montmartre!; w pobliżu Passage de Panorama i liczne kafejki.

I jak impasse, cul-de-sac. Ślepa uliczka – w Paryżu istnieją miliony zaułków czekających na ciekawskich, niektóre zmieniają charakter - jak Rue du Haut-Pavé i Cul-De-Sac Saint-Ambroise.

J jak jardins – tak niewiele jest miejsca na własny ogród w tak dużym mieście – rozwiązaniem są „ogrody wspólne”, dzielone przez określoną liczbę mieszkańców-ogrodników; warto zobaczyć! (www.jardinons-ensemble.org).

Lasek Buloński. Krajobraz jesienny. / Fot. Justyna DolecińskaL jak Lasek Buloński (Bois de Boulogne) – ogromny park z terenami rekreacyjno-sportowymi w XVI dzielnicy; w granicach Paryża od 1929 roku.

Pchli targ. Wnętrza. / Fot. Justyna DolecińskaM jak Marché aux Puces – pchli targ w pobliżu Porte de Clignancourt, sporo turystów, ale warto zobaczyć (uwaga! umiejętność targowania się jest niezbędna!).

O jak Olimpia – hall koncertowy Bruno Coquatrix’a, różny repertuar – każdy znajdzie coś dla siebie (szczegóły: www.olympiahall.com).

Q jak Quai Branly - nowoczesne i interaktywne muzeum kultur i cywilizacji Azji, Afryki, Ameryki i Oceanii, otwarte od 2006 roku, w pobliżu Wieży Eiffla.

R jak Resto – restauracje, jedzenie, wino, znajomi i smakowanie życia – Paryż to idealne miejsce do poznawania kuchni świata!

Ściana budynku przy stacji Abbesses. "Kocham Cię" w różnych językach świata. Również po polsku. / Fot. Justyna DolecińskaS jak social – miejsca do spotkań towarzyskich i zabawy przy dobrej muzyce (m.in. Social Club, Sous Le Pont, Point Ephémère, Barrio Latino).

T jak tête-a-tête z teatrem - Paryż oferuje szereg atrakcji dla miłośników sztuki teatralnej, dzięki spektaklom z całego świata i bogatej ofercie programowej; zacząć można od Festiwal d’Automne (www.festival-automne.com).

U jak universitaire - (właściwie Cité Universitaire) – to czterdzieści rezydencji studenckich na południu Paryża, z których każda wygląda inaczej, za sprawą charakterystycznej dla danego kraju architektury (ciekawe są m.in. Collège d’Espagne, Maison du Japon, Maison du Maroc).

Pchli targ. Koraliki - do wyboru do koloru. / Fot. Justyna DolecińskaV jak vintage – mania kupowania ubrań wyglądających jak te wyciągnięte z szafy babci; w mieście powstaje coraz więcej tłumnie odwiedzanych sklepów z selekcjonowaną odzieżą używaną (polecam FREE’P’STAR Bretonnerie i Verrerie) i coraz więcej wydarzeń związanych modą lat 60. i 70. (m.in. Salon du Vintage).

Alfabet jest subiektywny. Brakuje pewnych liter.
Każdy Paryż widzi inaczej.
Justyna Dolecińska OFFline profil autora

Autor: Justyna Dolecińska

Napisz do autora

Artykuły (11) Galerie (2) Średnia ocen (4.85)

Wiek: 25 | Miejscowość: Tarnów/Kraków | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

vddhkdranbd

vddhkdranbd 13.07.2011 17:52

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 11

MyZnSr <a href="http://mrbbypxipytt.com/">mrbbypxipytt</a>, [url=http://edtkyefybraf.com/]edtkyefybraf[/url], [link=http://olpchpcjcedr.com/]olpchpcjcedr[/link], http://irftdrkklrgp.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna M. Kowalska 17.01.2009 00:33

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 55

:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna M. Kowalska 17.01.2009 00:32

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 49

interesujące. :) W tym roku planuję zwiedzać Paryż i z pewnością wykorzystam wskazówki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bogdan Marcinkiewicz 05.10.2008 08:11

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 51

Bez mapy i zegarka? Moja recepta na poznawanie wielkich miast jest taka, że należy tam przyjechać najlepiej na 9 dni (w tym 2 weekendy), jednak wcześniej starać sie jak najwięcej przeczytać, zaopatrzyć w możliwie dokładną mapę, tygodniowy bilet na metro i włóczyć się pozornie bez celu ale jednak z ramowym planem zwiedzania dzielnic. Po "zaliczeniu" obowiązkowych zabytków i muzeów koniecznie pójść na żywioł, dużo rozmawiac z miejscowymi (zawsze chętnie doradzą i pomogą), jeść miejscowe potrawy, pić lokalne trunki, poznawać atmosferę miasta. Nie stronić od mało znanych miejsc, chodzić do klubów i na koncerty. W ten sposób poznawałem Paryż, Londyn, Madryt, Barcelonę, Lizbonę, Amsterdam, Pragę, Wiedeń, Budapeszt.
Niestety, wiele osób wpada do wielkich miast na 1-2 dni, zaliczy główne atrakcje i dziwi się, że te miasta niewiele się od siebie różnią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara Maj 02.10.2008 01:12

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 59

plus za pomysł.

mnie osobiście Paryż wydał się
nudny
widokówkowy
absurdalnie drogi
nadęty
nudny
z psimi kupami na chodnikach w ilości takiej, że Warszawa wydaje się oazą oddziału septycznego
kiczowaty
i naprawdę setnie się tam wynudziłam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Pudło 01.10.2008 21:18

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 48

Świetny pomysł i oryginalne zdjęcia - szczególnie to pierwsze (+).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacek Wist 01.10.2008 20:35

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 50

Z tym "Resto" to pomyślałem, że nie potrzebnie zwróciłem uwagę, a to tylko dlatego, że nie lubię skrótów, które moim zdaniem nie upiększają języka.
Przyznaję jednak, że jest często używane :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Kusak 01.10.2008 20:20

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 52

Pomysłowo :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 01.10.2008 17:50

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 50

Oczywiście "Marché" i "Grands"!
Z "Restaurant" sie nie zgadzam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacek Wist 01.10.2008 16:33

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 38

(+) bardzo fajnie zrobione :)
Kilka błędów do poprawienia:
Cinéma français (bylbym za français z malej litery)
Grands Boulevards (zamiast Grandes)
Marché aux puces (nie March)
Zamiast Resto lepiej Restaurant, tak mi się wydaje

Brawo, literka "F" jest cool :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.