Facebook Google+ Twitter

Alfabet tygodnia

Wybrane wydarzenia ostatniego tygodnia w alfabetycznym skrócie.

C jak Casanova

nowe talenty najciemniejszego (w sensie: opalonego) z polskich polityków i jego najbliższego (bez podtekstów) współpracownika wyszły na światło dzienne z mroków hotelu poselskiego już w poprzednim tygodniu. W tym zaś sprawa nabrała rumieńców i stała się tematem numer jeden dla każdego szanującego się polskiego medium. Pani Aneta opowiadała wszędzie o tym z kim, gdzie, jak i kiedy. Co może dziwić, ale nie musi.

Na szczęście do analiz zostali wybrani tylko najlepsi lekarze "Najjaśniejszej Czwartej" i wykształciuchy nie mogły nic namieszać w wynikach badań.

Nie można oczywiście przesądzać o braku owych talentów u obu posłów ani wykluczać, że do pokoju w hotelu sejmowym nie przybyła w znanym celu pani Aneta K. Ale wydaje się, że na wynikach badań się skończy. Kolejna burza nic nie uczyni "pogodoodpornej" koalicji. Wyciszenie sprawy wydaje się być sprawą bardzo łatwą. Doświadczenie polityków koalicji z "Begergate" zaprocentuje w kolejnej podbramkowej sytuacji.

D jak deklaracja

nerwową sytuację w rządzie postanowiła wykorzystać Platforma Obywatelska. Może lepiej byłoby powiedzieć - postanowiła spróbować. Jak wiele razy przedtem. Ale i tym razem nie dała rady przekonać PiSu o potrzebie skrócenia mąk związanych z trwaniem tego parlamentu i tej koalicji. Przyznam, że trwanie tej opozycji też nie wychodzi nikomu na dobre. PO stała się partią, której podstawowym zadaniem jest skrócenie kadencji Sejmu. Przesłania ono wszelkie inne możliwe działania. Platforma jest widoczna tylko wtedy, gdy mają miejsce niepokoje w rządzie. Chyba, że mają miejsce zawirowania w niej samej, o czym piszę w jednej z następnych części wywodu.

  D jak dylemat

co z tym Marcinkiewiczem? Pytanie pozostaje na razie bez odpowiedzi. Tym bardziej, że nie wiadomo równiez, co z tą Zytą. Jeszcze nieośnieżone drzewa szumią o reorganizacji rządu. Miałby w niej uczestniczyć sam były premier. Obecny zaś myśli o tym, gdzie upchać obu polityków tak, aby żadnego nie stracić.

E jak eliminacja

bo jak inaczej nazwać marginalizację Rokity przez resztę elity PO? Czy chodzi tylko o niefortunną, jak się okazało, wypowiedź polityka, w której poparł Terleckiego w wyborach samorządowych w Krakowie? Chyba nie. Wiąże się ona według mnie z powolnym acz konsekwentnym skrętem Platformy w lewo. Oczywiście nikt niczego nie potwierdza, na głos niczego mówić się nie waży, ale gołym okiem widać, że całokształt działań Platformy w trakcie i po wyborach samorządowych zmierza ku lewicy. Oczywiście nie można w wykonać tego zwrotu zbyt gwałtownie, gdyż oznaczałoby to utratę wielu konserwatywnych wyborców. Bo pomyślmy, co by się stało, gdyby Tusk otwarcie ogłosił – Zmierzamy ku bliższej współpracy z lewicą.? Konserwatyści odczytaliby to jako – Idziemy ku nowym zwycięstwom z naszymi komunistycznymi towarzyszami."

J jak język

w opinii premiera Platforma wyrzekła się "języka agresji", który dominował w dialogach między opozycją a koalicją w ostatnim (i nie tylko ostatnim) czasie. Ale zaraz potem ten, który język ten zmienił został sprowadzony na ziemię (patrz: "E jak eliminacja").

K jak K.... mać

ponoć ulubione polskie przekleństwo Raula Lozano. Wiele razy używane przez niego podczas meczów z Rosją i Brazylią. Cóż, trzeba przyznać, że przyswojone przez Argentyńczyka powiedzonko idealnie motywowało jego podopiecznych. Z których największym w łacinie kuchennej największym "erudytą" jest podobno Łukasz Kadziewicz.
Bardzo, k.... mać, dziękujemy panom za piękne chwile!

S jak sukces

sportowy. Nie tylko reprezentacji siatkówki, ale i pływackiej (obsypanej kruszcami) oraz piłkarskiej (zwycięstwo nad Emiratami Arabskimi, zawsze coś).

Ś jak śnieg

trochę głupio pisać o czymś, czego nie ma. To tak jakby nabazgrać głupoty o niekompetencji w polskim rządzie czy braku demokracji na Białorusi. W oczekiwaniu na biały puch kończę wyliczankę, bo więcej grzechów nie pamiętam.





Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.