Pozycja materiału w rankingach:
Dzisiejsze spotkanie w Sudanie pomiędzy reprezentacjami Algierii i Egiptu zostanie kibicom na długo w pamięci. Mecz zakończył się zwycięstwem Algierii 1:0, a bohaterem spotkania został Antar Yahia, który w 41. minucie zdobył decydującą bramkę.
Spotkaniu towarzyszyły nie lada emocje. Wszystko zaczęło się przed kilkoma dniami, gdy kibice reprezentacji "Faraonów" zaatakowali autokar z zawodnikami z Algierii na ulicach Kairu. Poturbowani goście na boisko wyszli wystraszeni i już w drugiej minucie stracili gola. Jednak porażka 0:1 wciąż oznaczała, że to oni jadą na MŚ. Wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem. Jednak korzystny wynik dla Algierczyków utrzymywał się do 95. minuty. Wtedy gola na 2:0 zdobył Emad Moteb i stało się jasne, że o wszystkim zadecyduje dodatkowe spotkanie.Zobacz także:
Artykuły
(176)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.64)
Wiek: 24 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: brzydki, zły, szczery www.baranowskiadam.wordpress.com
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Adam Baranowski 18.11.2009 21:35
Mi szkoda Egiptu, bo w ostatnich PNA "Faraonowie" grali po prostu super futbol.
W sumie jeszcze ze dwa miejsca dla drużyn z Afryki by się przydały.
A ja chciałem żeby Grecja awansowała. Ukraińcy więcej czasu na EURO 2012 będą mieli ;-)
Oby Bośnia jeszcze awansowała!
Łukasz Wolski 18.11.2009 21:18
No i Grecja też awansowała... szkoda Ukrainy.
Łukasz Wolski 18.11.2009 21:18
Wielki sukces reprezentacji Algierii - w Afryce, przy tak wielkiej liczbie państw, i tylko (oczywiście słusznie) 5 miejscach, to jest osiągnięcie.
A historia sprzed 20 lat niesamowita.
Wielki Test Piłkarski - pytania i odpowiedzi. Sprawdź się!
(odsłon: +790)