Pozycja materiału w rankingach:
Ali Zakharia (25 lat) przyjechał z Pakistanu do Irlandii ponad rok temu. Zawsze ciekawiło mnie, jak się mu żyje na emigracji. Kiedy w końcu zapytałem go czy nie zechciałby udzielić mi wywiadu, zgodził się bez wahania. Początkowo miała to być krótka rozmowa. Chciałem uniknąć drażliwych tematów. Jednak zanim się zorientowałem, półgodzinny wywiad przerodził się w trzygodzinną dyskusję na temat rasizmu, terroryzmu i Polaków na emigracji.
Jak się czujesz?
Czy mógłbyś mi powiedzieć dlaczego zdecydowałeś się na przyjazd do Irlandii? Zobacz także:
Artykuły
(22)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.94)
Wiek: 30 | Miejscowość: Sssss | Kraj: Polska
O mnie: * * *
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Honorata Stępień 15.08.2008 09:50
Daniel, dzięki za poruszenie tego tematu. Daje do myślenia. Komentarze też...
Szablony są niebezpieczne.
Daniel Świderski 14.08.2008 22:39
Dobrze to ująłeś. Zgadzam się, że niedosyt może być. Ale uwierz mi starałem się jak mogłem, żeby z jednej strony nie wystawić laurki, a z drugiej nikogo nie obrazić.
Piotr Smółka 14.08.2008 22:23
Daniel, jeśli chciałeś przybliżyć nam społeczność muzułmańską, to sorki, ale jakoś czuję pewien niedosyt. Jestem zdania, że Islam jako ruch może być takim samym zagrożeniem, jak chrześcijaństwo, protestantyzm, prawosławie itp. jeśli wystąpią w ortodoksyjnych, skrajnych odmianach. Normalni ludzie nie zabijają, bez względu na to, w co wierzą.
Większość muzułmanów, to jak stwierdziłeś, zwykli ludzie, którzy jednak często, zwietrzywszy wolność z dala od domu naginają własne zasady pijąc alkohol, paląc - słowem zamartwiając swe ciała. I cała otoczka ich religijności gdzieś zanika...
Zgodziłbym się tez z Sallamem, że niekiedy bywają niesympatyczni, a od siebie dodałbym "leniwi". Ale to samo również można powiedzieć o niektórych Polakach...
Daniel Świderski 14.08.2008 19:48
Czyli, co salladyn? Należałoby ich zepchnąć do getta? Nie wiem, może podrzucisz jakiś fajny pomysł. Postanowiłem porozmawiać z tym człowiekiem dlatego, że co rusz się spotykam z opiniami podobnymi do twoich, a które można zamknąć w stwierdzeniu "zagrożenie dla kultury europejskiej" i chciałem raz, że usłyszeć, co on, jako przedstawiciel danej społeczności ma do powiedzenia a dwa, podjąć próbę zrozumienia tejże społeczności. Poza tym, ja też Z DOśWIADCZENIA mogę powiedzieć, że jak do tej pory poznałem kilku Pakistańczyków i każdy z nich miał zupełnie odmienne podejście do Islamu, życia na zachodzie i innych religii. Ani razu nie spotkałem się z postawą, której mógłbym się obawiać. Poza tym używasz w swoim komentarzu stwierdzenia: "nie wszyscy", czyli sam zauważasz, że nie można kategoryzować. I o tym nie powinno się zapominać a nie popadać w jakieś dziwne ekstremizmy. Poza tym, skoro jesteś w Londynie może powinieneś podjąć próbę zweryfikowania swojego poglądu a nie opierać się na opiniach znajomych.
Magda Grabowska 14.08.2008 19:13
czyni nasze życie bardziej atrakcyjniejszym. - niech ktoś to poprawi ;)
Łukasz Seredyński 14.08.2008 18:20
Chociaż dodam tylko, że z Fallaci w wielu innych kwestiach się nie zgadzam ;)
Łukasz Seredyński 14.08.2008 18:13
Islam jest zagrożeniem dla kultury europejskiej. Oczywiście małe umysły lubią upraszczać niektóre rzeczy. Zgadzam się, że nie wszyscy wyznawcy islamu zieją nienawiścią do "niemuzułmanów", ale wierzcie mi, że ci ludzie nie chcą się asymilować z Europejczykami. Owszem są elity, które chcą czerpać z naszej kultury, i wzbogacać ją swoją własną. Jednak miażdżąca większość to imigranci z takich krajów jak Iran, Arabia Saudyjska etc. a ta ludność za nic ma europejską kulturę. Co najgorsze wywalczają sobie kolejne przywileje. Wyobraźcie sobie, że kobiety noszące chusty a nawet burki (sic!) mogą wchodzić do basenów w okryciu głowy! Oczywiście jeśli ktoś chciałby wskoczyć w kurtce to jemu tego robić nie wolno. A to tylko jeden z przykładów. Muzułmanie nie kupują (oczywiście znowu nie wszyscy) w normalnych sklepach, ale w takich, które są HALAL. I nie dotyczy to tylko żywności, ale np. firm ubezpieczeniowych czy nawet banków. Oprócz tego większość jest zwyczajnie niesympatyczna. Hindusi są zupełnie inni, tak samo Zydzi. Można się z nimi zaprzyjaźnić, wejść w bliższe kontakty etc. A mówię to z doświadczenia bo sam teraz jestem w Londynie i mam wielu znajomych w Wlk. Brytanii. Oczywiście zaraz posypią się komentarze, że przesadzam z tym zagrożeniem, ale może nazwisko Oriany Fallaci do was przemówi, która była niezwykle krytycznie nastawiona do islamu.
Autor usunął profil 14.08.2008 17:54
A tego co robią islamscy terroryści z imieniem Allacha na ustach należy po prostu nie zauważać. Tak wygodniej, muzułmaninowi także. Ślepy naiwny. Jak w każdej religii. Albo po religijnemu cyniczny.