Facebook Google+ Twitter

Alicja Bachleda i Colin Farrell w "Ondine". Premiera w kwietniu

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-03-22 18:42

"Ondine" to film, w którym oprócz Colina Farrella zobaczymy piękną polską aktorkę Alicję Bachledę-Curuś. Liryczna współczesna baśń "Ondine", w reżyserii laureata Oscara Neila Jordana ("Gra pozorów", "Wywiad z wampirem"), sfilmowana w bajecznych krajobrazach irlandzkiego wybrzeża przez Christophera Doyle'a ("Hero", "Spragnieni miłości"), jest historią o miłości, nadziei i niezachwianej wierze, że niemożliwe może stać się możliwym. Film w kinach od 23 kwietnia br.

 / Fot. mat. prasoweSyracuse (Colin Farrell), irlandzki rybak wyławia z morza piękną i tajemniczą kobietę (Alicja Bachleda). Od tej chwili jego życie ulega przemianie. Jego córka Annie (Alison Barry) wierzy, że zagadkowa kobieta jest czarodziejską morską istotą, a Syracuse zakochuje się w niej bez pamięci. Jednak jak w każdej baśni, magiczny czar przeplata się z mrocznym przeznaczeniem.

Liryczna współczesna baśń „Ondine”, w reżyserii laureata Oscara Neila Jordana („Gra pozorów”, „Wywiad z wampirem”), sfilmowana w bajecznych krajobrazach irlandzkiego wybrzeża przez Christophera Doyle’a („Hero”, „Spragnieni miłości”), jest historią o miłości, nadziei i niezachwianej wierze, że niemożliwe może stać się możliwym.

Zastanawiając się nad obsadą ONDINE, Jordan od początku był przekonany, że Farrell jest idealny do roli Syracuse: „Uważam, że aktorskie możliwości Colina nie zostały dotąd w pełni wykorzystane - tłumaczy reżyser. Kiedy ujrzałem go w „Krainie tygrysów”, a był to pierwszy film, w którym zobaczyłem Colina, uznałem że jest wspaniały. Potem nakręcił mnóstwo wielkich filmów i stał się gwiazdą. Jednak w filmach tych prawie nie wymagano od niego gry aktorskiej, bo były to praktycznie filmy akcji. Dlatego tak krzepiący był jego występ z Martinem McDonagh w „Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj”, kiedy widać było, że wraca do korzeni”. Farrell zanurzył się w roli Syracuse: popłynął w rejs trawlerem z lokalnymi rybakami, przyswoił sobie akcent z West Cork i wtopił w lokalną społeczność.

 / Fot. mat. prasoweMając już Farrella na pokładzie, Jordan był zdecydowany na obsadzenie w tytułowej roli nieznanej aktorki: „Zawsze odczuwa się ogromną presję, by zatrudnić znaną gwiazdę, aby dobrze sprzedała film, ale ja marzyłem o kimś nieznanym – wyjaśnia reżyser. Obejrzałem wiele filmów z Europy Wschodniej, w tym Polski, Rumunii, Rosji. Zobaczyłem też film „Handel”, którego akcja rozgrywała się w Mexico City, w którym zagrała Alicja Bachleda. Wydawała się idealna do roli Ondine. Miała w sobie zarówno coś z nieziemskiej istoty ze snu, jak i zdumiewającą kobiecą zmysłowość. Okazała się niesamowitą aktorką”.

Sportretowanie enigmatycznej Ondine było dla aktorki sporym wyzwaniem: „Trudno mówić o Ondine, bo jest ona otoczona aurą iluzji i złudzenia – mówi Bachleda. Ludzie uważają, że jest czymś innym, a ona uważa, że możliwa jest jej transformacja, i żyje tym marzeniem. Nie chcę zbyt wiele ujawnić, więc powiem tylko, że jest istotą, która pragnie być kochana i otoczona opieką, czyli doświadczyć czegoś, czego dotąd nie znała. Teraz dostała taką szansę. W pewnym sensie jest to historia o spełnieniu marzeń”.

Farrell był pod wrażeniem umiejętności aktorskich Bachledy: „Alicja jest inteligentna, uzdolniona i pracowita. Film rozpoczyna się sceną, w której wyciągam sieć, a w niej, pomiędzy skaczącymi makrelami i tuńczykami leży kobieta. Opis w scenariuszu był naprawdę piękny. Kiedy jednak Alicja leżała w sieci z pokaleczoną od ryb i mokrego sznurka skórą, w lodowatej wodzie, to wcale nie było urocze. Jednak ani razu się nie poskarżyła”.

Premiera 23 kwietnia br.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Film może odnieść sukces w Polsce i nie tylko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

chetnie obejrze :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.