Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17663 miejsce

"Alicja w Krainie Czarów" - tam gdzie cuda się zdarzają

Dzisiaj do polskich kin trafił najnowszy film Tima Burtona "Alicja w Krainie Czarów", który postanawia zaserwować nam niezłą śmietankę aktorską, wiele magii oraz iskierkę w postaci Szalonego Kapelusznika.

Plakat do filmu "Alicja w Krainie Czarów" / Fot. http://www.disney.pl/Fabuła filmu opowiada o 19-letniej Alicji (Mia Wasikowska), która staje przed wyborem poślubienia mało interesującego lorda. W ostatniej chwili oświadczyny przerywa biały królik. Alicja podążając w ślad za nim wpada do króliczej nory, która przenosi ją do magicznego świata gadających zwierząt, magicznych eliksirów oraz złej Czerwonej Królowej zwanej Krwawym Czerepem (Helena Bonham Carter).

Film zachowany jak na Burtona przystało, w lekko mrocznym klimacie począwszy od scenerii zniszczonych miast, czy oddalony w mrok zamek Białej Królowej, a skończywszy na polu walki Alicji ze smokiem Żaberzwłokiem.

Ogromnym plusem jest to, że film nie został nastawiony na Johnnego Deppa, który wcielił się w rolę Szalonego Kapelusznika. Choć gra aktora nie podlega żadnym dyskusjom to zagrał tak jak na niego przystało, mocno zwariowanego i bardzo zabawnego.

Niesamowita wyobraźnia oraz oryginalność Tima Bartona zachwyca tak bardzo, że nie ma się go dość, wszystko zostało dopracowane w najmniejszym szczególe. A to za sprawą futurystycznej charakteryzacji, bajkowych scenerii, animacji i oczywiście bardzo dobrej grze aktorów.

Jedynym mankamentem może być technologia 3d, ponieważ w wyraźny sposób nie spełnia swojego zadania. Efekt jest bardzo płaski, niewiele wyskakuje z ekranu i raczej męczy wzrok.

Z czystym sumieniem mogę polecić ten film każdemu widzowi, temu małemu oraz temu dużemu, który na 2 godziny pragnie popłynąć we wspaniały świat magii Tima Burtona.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grałem w tę grę... fakt, nie była to gra dla dzieci :) a świat gry w żaden sposób nie dorównywał temu z filmu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, przynajmniej z 5, ale ten pozostawia największy chyba niedosyt. Ale to pewnie dlatego, że jak zwykle miałam Bóg wie jakie oczekiwania. ;) Jasne, że było przyzwoicie, Johnny cudowny jak zawsze, klimat jak z bajki, a jednak nie zachwycił... Choć zobaczyć i tak było warto. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poprawione, dziękuje. Joanno wiele zależy od tego czego się spodziewałaś po filmie. :) Oglądałaś inne filmy Burtona?

Komentarz został ukrytyrozwiń

niewiele, nie "nie wiele" ;) mnie film nie zachwycił, ale to kwestia upodobań... ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.