Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18541 miejsce

Al-Kaida w Iraku osłabiona - dwaj rebelianccy liderzy zabici

W skutek wspólnej akcji sił irackich i amerykańskich, opartej o zdobyte przez wywiad dane, zginęło dwóch istotnych dla irackich rebeliantów przywódców.

Abu Ajjub al-Masri, zabity przywódca al-Kaidy w Iraku / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Al-masri.jpgW poniedziałek (20 kwietnia) premier Iraku Nuri al-Maliki ogłosił na konferencji prasowej, że dwóch czołowych przywódców sunnickich rebeliantów zostało zabitych. Tego samego dnia informację tę potwierdzili przedstawiciele armii amerykańskiej, dodając, że akcję przeprowadzono w niedzielę niedaleko leżącego na północy Iraku Tikritu, miasta, nieopodal którego urodził się Saddam Husajn. W wyniku akcji zginęli Abu Omar al-Baghdadi oraz Abu Ajjub al-Masri (znany też jako Abu Hamza al-Muhadżir), a zatrzymani zostali inni przywódcy rebelianccy. Dotychczas o pojmaniu lub zabiciu al-Masri’ego informowano kilkukrotnie, jednak tym razem mają to być informacje pewne, co mają potwierdzać pokazywane przez al-Malikiego zdjęcia przedstawiające ciała zabitych.

Abu Ajjub al-Masri jest wymieniany jako osoba numer jeden w działającej na terenie Iraku al-Kaidzie. Gdy w 2006 roku Abu Musab al-Zarkawi zginął podczas amerykańskiego nalotu, stał się on jego następcą. Jest uważany za bezpośrednio odpowiedzialnego za wiele porwań w Iraku i poza nim, a także zamachów, w wyniku których, oprócz żołnierzy, ginęła ludność cywilna. Jego odnalezienie i zabicie jest uważane za jeden z największych sukcesów sił irackich i amerykańskich od dłuższego czasu.

Z kolei Abu Omar al-Baghdadi stawał się w Iraku mitem. Był liderem Islamskiego Państwa Iraku, organizacji skupiającej w swoich szeregach kilka grup sunnickich. Prowadzi ona walkę z amerykańską okupacją i współpracującymi z nimi władzami, za cel stawiając sobie utworzenie państwa opartego na naukach Koranu.

Atak, w wyniku którego zginęli rebelianci, został przeprowadzony dzięki działaniom wywiadowczym, przez współpracujące wojska irackie i amerykańskie. Cała operacja została nazwana przez Joe Bidena, wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych, "potencjalnie niszczycielskim ciosem" zadanym irackiej al-Kaidzie. Przedstawiciele wojskowi zapowiedzieli także kontynuowanie presji militarnej na rebeliantach, których działania destabilizują Irak. Informacje o tym, gdzie przebywali al-Masri i al-Baghdadi zostały zdobyte od zatrzymanych wcześniej liderów al-Kaidy w Iraku. Al-Maliki podczas konferencji dodał, że zabici terroryści planowali ataki na irackie kościoły, co miało nieść za sobą duży ładunek propagandowy. Podczas przeszukania miejsca pobytu zabitych znaleziono także korespondencję z innymi przywódcami al-Kaidy, w tym z samym Osamą bin Ladenem.

naseej.com
New York Times
The Associated Press

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.