Facebook Google+ Twitter

Alkohol? Tylko dla pełnoletnich

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-07-06 21:40

Właśnie ruszyła kampania "Pozory mylą, dowód nie", która ma na celu przestrzeżenie handlowców przed sprzedażą alkoholu osobom niepełnoletnim. Czy taka kampania jest w ogóle potrzebna?

Dyrektor biura zarządu Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce - Browary Polskie Danuta Gut. / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiNadchodzi lato, okres wakacji, wyjazdów młodzieży nad morze, w góry, w wiejski plener. To czas imprez, zakrapianych niejednokrotnie alkoholem. Gimnazjaliści i licealiści piją coraz więcej i częściej. Jak to możliwe, skoro w Polsce sprzedaż alkoholu nieletnim jest przestępstwem?

Sprzedawcy nie wiedzą (lub tak tylko się tłumaczą), że sprzedając piwo nieletniemu łamią prawo. A z roku na rok wzrasta liczba nastolatków spożywających alkohol (badania Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego).

Dlatego ZPPP, we współpracy z policją, rusza z nową kampanią informacyjno-szkoleniową. Ma ona na celu uświadomienie handlowców jak zachować się w sytuacji, kiedy młodzież chce kupić od nich alkohol, a także co grozi sprzedawcy, jeśli ten alkohol sprzeda osobie niepełnoletniej. Kampania skierowana jest także do zwykłych obywateli, którzy coraz częściej interweniują, gdy widzą nastolatków z alkoholem.

Tomasz, nastolatek z Poznania (dane zmienione na prośbę rozmówcy) ostatnio został przyłapany w parku przez policję na piciu piwa z przyjaciółmi. Trafił na komisariat: - Piwo dostaliśmy ze sklepu, żadnego supermarketu, czy coś, tylko małego sklepiku. Nie było żadnego pytania o dowód, elegancko ekspedientka sprzedała piwko. Potem tylko się tłumaczyła, że mój kolega wyglądał na 18 lat. Nas zgarnięto, bo usiedliśmy sobie na ławce i piliśmy w miejscu publicznym, czyli w parku. Jak wyszło na jaw, że jesteśmy niepełnoletni, to sprzedawca otrzymał grzywnę, ale jaką, to nie wiem. Koncesja została cofnięta - wyjaśnił chłopak.

Nasz rozmówca niechętnie kontynuował rozmowę. Za picie w miejscu publicznym ruszyć ma postępowanie w sądzie rodzinnym, do którego zgłosić się musi Tomek i jego koledzy. Jak się jednak okazało w tym przypadku, sprzedaż alkoholu została wykryta przypadkowo. Podobne sytuacje mają miejsce w całym kraju, a sprzedawcy miast myśleć o konsekwencjach, wolą zarobić na młodzieży.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Wioleta Raś
  • Wioleta Raś
  • 26.09.2010 14:09

Jak to się dzieje że niektórzy sprzedawcy sprzedadzą alkohol i papierosy nieletnim. a przecież to jest zakatarzane za to można trafić na ładnych parę lat do więzienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.07.2009 19:41

"Sprzedawcy nie wiedzą (lub tak tylko się tłumaczą), że sprzedając piwo nieletniemu łamią prawo".

Jeśli nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Gimnazjaliści i licealiści piją coraz więcej i częściej. Jak to możliwe, skoro w Polsce sprzedaż alkoholu nieletnim jest przestępstwem?"

czary mary :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Jak się jednak okazało w tym przypadku, sprzedaż alkoholu została wykryta przypadkowo" - ajaj, za dużo tych przypadków ;) ale tekst i kampania na 5 ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.