Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34882 miejsce

Alkoholizm i narkomania - choroby ludzi bezdomnych

Alkohol fałszywy sprzymierzeniec, który utrudnia życie bezdomnemu. Narkomania – plaga, która coraz częściej dotyka młodych ludzi bezdomnych. Wszystko to zamyka bezdomnego człowieka w świecie codziennego dawkowania doznań, które daje używka!

Upić się, by zapomnieć!

Fot. AKPADzień wstaje wcześnie, a bezdomni żyjący z dręczącą ich chorobą alkoholową zaczynają go od strzemiennego. Później, gdy alkoholu zaczyna brakować, rozpoczynają się łowy, by zdobyć pieniądze na alkohol, który "pomoże" przetrwać kolejny dzień. Dzień, który pozwoli zapomnieć o poczuciu odtrącenia i innych przykrych sprawach. Alkohol jest łatwo dostępny i stosunkowo tani, co sprawia, że sami nie wiemy, kiedy założone nam zostają niewidzialne kajdany. Wypić przecież da się wszystko, od wódeczki po denaturat. Każda forma picia jest dobra, byleby tylko nie dopuścić do kaca i wyrzutów sumienia. Oto obraz chronicznie chorego alkoholika.

Przyćpać, by poczuć się kimś wyjątkowym!

Fot. AKPANarkomania jest skrywanym problemem, bezdomni którzy biorą narkotyki dzielą się na ludzi stale biorących - chronicznie chorych narkomanów, którzy dzień, podobnie jak alkoholicy, od przyćpania sobie “działki”. I tych, którzy narkotyki biorą przygodnie. Dla nich jest to jakaś odskocznia od dnia codziennego, narkotyki pozwalają poczuć się lepiej dają niezapomniane doznania. Po narkotykach znika problem samotności i uczucia pustki.

Niestety, narkotyki to problem, który potrafi całkowicie zaślepić i kierować życiem bezdomnego, ograniczając jego problemy i potrzeby dnia, do załatwienia sobie działki.

Na problem narkomanii narażony jestem również i ja, dlatego unikam ludzi, nawet tych przyjaźnie nastawionych, którzy są chronicznymi narkomanami. Dlaczego? Ponieważ narkoman zawsze będzie chciał poczęstować - sprzedać nadwyżki towaru.

Ja, z dwojga złego, częściej wybieram alkohol jako środek rozluźniający i pomagający zapomnieć o dręczących problemach. Narkotyków się po prostu boję.

W swoim życiu spotykam wielu ludzi bezdomnych którzy powtarzają w kółko, że muszą skończyć z alkoholizmem i narkomanią, że muszą odpocząć bo czują się usidleni przez nałóg. Chcą uciec wiedząc, że ich życie toczy się jedynie wokół używek – alkoholu i narkotyków.

Sam zastanawiam się nad tym kiedy wpadnę w pułapkę zastawioną przez alkohol i narkotyki. Na razie unikam zagrożeń, staram się trwać. Nie czuję się uzależniony od alkoholu czy narkotyków, lecz drżę każdego dnia, by nie obudzić się zniewolonym przez owe używki.

Nie chcę aby było tak, że nie wyobrażałbym sobie dnia bez “działki” albo alkoholu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

nikola trifunovik
  • nikola trifunovik
  • 30.12.2010 10:42

ma bravo brattt super se rokas :))) ocena (1) ja sam bolji kd sakas kude sportcku saluu dok pusese ja travuuu ti jos cigare:(

Komentarz został ukrytyrozwiń
adam wiencek
  • adam wiencek
  • 21.11.2010 10:38

witam strasznie sie boje tego wszystkiego co mnie otacza, jeszcze przed swietami ide do osrodka w nowym dworku. mam rodzine żone i 3-letniego synka . robie to tylko dla nich lecz boje sie że nie dma rady, juz za młodych lat podejmowałem leczenie ale bez skutku. wiem że tam moga mi pomóc bo juz nie wieze swoim myslą że sam dam sobie rade....

Komentarz został ukrytyrozwiń
nnnnnn aaaaaa
  • nnnnnn aaaaaa
  • 13.11.2010 15:40

Ja biore żeby zapomnięć o tym co mnie czeka w prawdziwym realnym świecie jestem slaba

Komentarz został ukrytyrozwiń
Janusz Dros
  • Janusz Dros
  • 22.09.2010 19:12

eheheh ale noobskie :) totalny, bez sens

Komentarz został ukrytyrozwiń

albo terz ofiarujesz się urzywką ale walka trwa by zachowywac człowieczeństwo....ha ha przeciwnik silny znam go

Komentarz został ukrytyrozwiń

tak staram się to robić bo skrzywienia psychiczne no cóż.....i utrudnianie cóż......ja ci pomoge w swojej religi ale cóż...ja tego chcę ale mósisz najpierwugiac kolana przed posongiem czy z kamienia krzyrzem moje postrzeganie boga ja ci nazucę i pomogę miłośerdzie czy faszyzm-choroba psychiczna

Komentarz został ukrytyrozwiń

Salvatore, myślę, że Twój problem polega na tym, że jesteś I OBCY, I SWÓJ w Twojej – jak piszesz - warstwie społecznej.
Mocno się różnisz, bo nie pochwalasz „nietolerancji, rasizmu, homofobii…”, nie jesteś „zniewolony przez alkoholizm czy narkomanię”, nie „łowisz fajek”, dbasz o higienę i troszczysz się o swoje zdrowie…

Piszesz: „nie chcę umierać jako osoba bezdomna-samotna”.
Zaczyna więc chyba dojrzewać w Tobie myśl o próbie wyjścia z bezdomności…

Uważam jednak, że demonizujesz pisząc: „o dręczących problemach”.
Kogóż problemy nie dotykają?
Sądzisz, że jeśli wyjdziesz bezdomności, to problemów będzie mniej?

Chciałabym przeczytać jakikolwiek Twój artykuł, w którym napiszesz, że wierzysz w dobro człowieka, że dostrzegasz problemy innych, że wzrusza Cię ich los, a może… że kiedyś komuś pomogłeś. Pozdrawiam. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwigo - powodów znalezienia się w stanie bezdomności może być bardzo wiele. A jest to z pewnością sytuacja na tyle trudna, że łatwiej wtedy wpadać w alkoholizm i narkomanię. Mogę sobie wyobrazić człowieka, który chciałby po prostu na chwilę zapomnieć, że jest głodny, zziębnięty, albo że po prostu nie ma domu. Bezdomność na pewno zwiększa szansę popadnięcia w depresję. A że nie bardzo można liczyć na profesjonalną pomoc, zatem bezdomni starają się znaleźć jakieś środki zastępcze.
Nie każdy, jak Salvatore zdaje sobie sprawę, że to nie jest rozwiązanie i nie każdy ma tyle siły, co on.

Salvatore na pewno zna mnóstwo historii ludzi, którzy popadli w bezdomność, bo spotkało ich coś, co nam zostało oszczędzone. Łatwo jest myśleć, że bezdomność wynika z używek, bo to pozwala ludziom wierzyć, że ich to nigdy nie spotka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za trzeźwą ocenę sytuacji. Myślę, że Salvatore wyjdzie z bezdomności-jest to tylko kwestia czasu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Będzie dobrze! Życzę ci wszystkiego najlepszego, byś z tego stanu bezdomności wyszedł. Widzę po twoich artykułach, że bardzo dobrze sobie radzisz i tak trzymaj :-) Pozdrawiam :) (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.