Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30992 miejsce

Alosza Awdiejew. Sylwetka profesora

Polski piosenkarz, aktor filmowy i językoznawca pracujący na Uniwersytecie Jagiellońskim, Aleksy Awdiejew urodził się w Stawropolu na północnym Kaukazie w 1940 roku. Od 40 lat mieszka i tworzy w Krakowie.

Alosza Awdiejew / Fot. Wikimedia Commons – autor Sławek licencja 2Występuje z Kazimierzem Adamczykiem oraz Markiem Piątkiem, śpiewając romanse rosyjskie i cygańskie oraz piosenki odeskie po polsku, rosyjsku i w jidysz. Nagrał kilka płyt z których ostatnia nosi tytuł „Alosza na bis”. Zagrał też w kilku filmach i serialu „Ekstradycja”. Pisze felietony do miesięcznika „Charaktery”. Jest znanym bardem i profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Gdy słucham, jak śpiewa, wyobrażam sobie jakim przeżyciem byłoby słuchanie jego wykładów. Nie potrafię sobie wyobrazić Pana profesora bez gitary.

Kim jest czarodziej, który z takim powodzeniem godzi pracę naukową z działalnością artystyczną? Z okazji otrzymania polskiego obywatelstwa napisał:
„Kim ja jestem byłem kim mam naprawdę kłopot z tym
Co mam robić z tym dziwacznym stanem
Trochę Rusek trochę Żyd i naprawdę wielki wstyd
Bo kiedy śpiewam, to jestem już Cyganem”.

Polszczyźnie nic nie zagraża - twierdzi profesor Miodek

- Nie będę pluł we własną duszę, bo to niewygodne i niehigieniczne – powiedział na ostatnim koncercie.

O swoim dzieciństwie mówi: „Nikt nie pyta dziecka, gdzie się powinno urodzić. Rodzą go gdzie popadło, nie pytając o zgodę, i jeszcze wybierają przy tym najbardziej nieodpowiedni czas.
Urodziłem się w Kraju Zwycięskiego Socjalizmu w 1940 roku. Kilka miesięcy później Kraj Zwycięskiego Socjalizmu napadł Kraj Zwycięskiego Socjalizmu Narodowego. Z powodu tej niewielkiej różnicy w nazwie te dwa kraje zaciekle biły się przez całe cztery lata”.

Matka była nauczycielką literatury rosyjskiej. W roku 1952 rodzina przeniosła do Moskwy. Trafił do wzorcowej szkoły wychowania komunistycznego, która zachwiała jego wiarę w świetlaną przyszłość narodu radzieckiego, tworząc, jak później napisze, potworną aurę banału i nudy. Mądrości ideologiczne przyswajał z trudem. Za to z pasją czytał pod stołem książki. Nabrał niechęci do kolektywizmu, propagandy i komunizmu.

W jednym z felietonów pisze o kolektywizmie, według którego wartość człowieka nie zależy od niego samego, lecz od wartości grupy, do której należy. Hierarchizm, to akceptacja nierówności społecznych i rządów silnej ręki. Ci, którzy akceptują ustrój autorytarny jako naturalny i odpowiadający ich oczekiwaniom, stają się zależni od grup społecznych, zamieniając wolność na przynależność.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bardzo go lubię. Dziękuję za garść wiadomości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.