Facebook Google+ Twitter

"Alpha i inne" - spektakl baletowy widziany okiem laika

Wieczór baletowy Teatru Wielkiego w trzech częściach, określany zbiorczym tytułem "Alpha i inne", nawet niewykwalifikowanego odbiorcę zachwyca precyzją tanecznych ruchów, bogactwem emocji oraz niezwykłą grą światła i cienia.

Scena z „Alpha Kryonia XE”. Fot. Materiały Prasowe Teatru Wielkiego w Warszawie / Fot. Fot. Materiały Prasowe Teatru Wielkiego w WarszawiePierwsza część wieczoru baletowego, zatytułowana "When you and I begin…" opowiada historię dwojga ludzi, którzy szukają nowego początku, oscylując pomiędzy pragnieniem odmiany, a pamięcią dawnych, niekoniecznie pozytywnych doświadczeń. Widzowi, który nie jest znawcą baletu i nie trzyma w dłoniach programu spektaklu, nieco trudno jest nadążyć za przedstawioną fabułą.

Scena z „When you and I begin…”. Fot. Materiały Prasowe Teatru Wielkiego w Warszawie / Fot. Fot. Materiały Prasowe Teatru Wielkiego w WarszawieNie ma to jednak wielkiego znaczenia - niezwykła choreografia Roberta Bondary, lekko psychodeliczna muzyka Pawła Szymańskiego oraz kunszt tancerzy nie pozwalają nikomu oderwać wzroku od sceny. Znamienne jest to, iż w chwilach, w których muzyka milknie, widzowie wstrzymują oddech, bojąc się zburzenia ulotnego nastroju, który budują artyści. Oni sami popisują się natomiast naprawdę wyjątkowymi zdolnościami tanecznymi, a wręcz akrobatycznymi, zachwycając przy tym również grą aktorską - ich twarze wyrażają multum emocji, które natychmiast udzielają się widowni.

Drugi spektakl, który nosi tytuł "W poszukiwaniu kolorów", dość mocno różni się od pierwszego. Tancerzy jest znacznie więcej, a choreografia Jacka Tyskiego wydaje się dzięki temu nieco bardziej skomplikowana. Tancerze wykonują wiele figur, charakteryzujących się lekkością i gracją, zachowując doskonałą równowagę i niezwykłą symetrię. Muzyka jest jednak dość podobna do tej z "When you and I Begin", choć jest dziełem innego autora - Grażyny Bacewicz. Pojawia się nagle i nagle milknie, zmuszając widza do wstrzymania oddechu. Jest, podobnie jak melodia z pierwszego spektaklu, lekko psychodeliczna i niepokojąca. Natomiast zwiewne stroje tancerzy i ich pełen wdzięku taniec przywołuje skojarzenia z leśnymi elfami i "Snem nocy letniej" Williama Shakespeare’a. Widowisko działa na widzów bogactwem barw i emocji, które wywołują szczere Scena z „When you and I begin…”. Fot. Materiały Prasowe Teatru Wielkiego w Warszawie / Fot. Fot. Materiały Prasowe Teatru Wielkiego w Warszawiewzruszenie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.