Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44141 miejsce

Alpha Protocol - Złe dobrego szpiegowania początki

  • Źródło: Nasze Miasto
  • Data dodania: 2010-07-08 12:38

Przygody tajnych agentów to wdzięczny temat dla gier. No bo kto by nie chciał podróżować po świecie jako kolega po fachu Jamesa Bonda?

Kto nie chciałby posługiwać się wszystkimi tymi gadżetami, łamać serca pięknych kobiet, a przy okazji ocalić swój kraj przed zagładą?
 / Fot. materiały prasowe

Alpha Protocol to gra szpiegowska właśnie w takim sensie jak opisałem to powyżej. Agent, w którego przyjdzie nam się wcielić nazywa się Micheal Thorton i właśnie rozpoczyna swoją pracę dla super tajnej agencji Alpha Protocol. Jak to w takich historiach bywa, szybko okaże się, że Michael znajdzie się w samym środku wielkiego spisku o światowym zasięgu. Żeby go rozwikłać Thorton będzie musiał objechać duży kawał świata. Czeka na niego między innymi Moskwa, Rzym i Tajwan. Jakimi metodami będzie się posługiwał? - to już zależy (niemal) wyłącznie od gracza.

Więcej recenzji i gier zawsze na giernik.pl

Twoja twarz Michaela

Alpha Protocol to gra akcji RPG. I jak na produkcje tego gatunku przystało to my decydujemy kim dokładnie jest Michael. Co prawda nie możemy zmienić jego imienia i tylko w niewielkim zakresie możemy edytować jego wygląd (dodać brodę, zmienić odcień skóry, fryzurę czy kolor oczu). Ale tak naprawdę są to nieważne, kosmetyczne elementy.

Istota zabawy jest tu trochę inna. Zaczyna się w momencie, gdy wybieramy biografię naszego agenta. Musimy zdecydować co robił, nim przystąpił do Alpha Protocol. To w pewnym stopniu wpłynie na początkowe etapy zabawy.

Potem wybieramy metody jakimi Thorton będzie posługiwał się podczas misji. Czy będzie to spec od skradania się i eliminacji przeciwników w zwarciu, czy może raczej będzie działał z subtelnością obwieszonego karabinami Rambo? A może bardziej wam odpowiada, żeby Thorton do perfekcji opanował posługiwanie się różnymi gadżetami i łamaniem technologicznych zabezpieczeń? Decyzja należy do was!

Dialogi agenta

Właśnie podejmowanie decyzji i obserwowanie ich późniejszych konsekwencji jest najmocniejszym punktem zabawy.

Czy warto zabić terrorystę, a może lepiej się z nim porozumieć i kupować od niego taniej broń? Komu przesłać tajne informacje dziennikarce, czy lepiej sprzedać je na czarnym rynku? - takie decyzje to chleb powszedni agenta. Wyborów będziemy musieli dokonywać na każdym kroku, a co lepsze poczujemy ich konsekwencję. I nie tylko moralne.

Nie chcę zdradzać fabuły. Dam jednak jeden przykład z początku rozgrywki. Jeżeli zabijecie handlarza broni, to potem, do czasu pozyskania nowych kontaktów na czarnym rynku nie będziecie mieli gdzie kupować nowego uzbrojenia. Jeżeli będziecie utrzymywać dobre relację z innym agentem, to ten z kolei może pomóc wam podczas misji.



Nie będę opisywał jak w szczegółach jak wygląda taki mechanizm konsekwencji naszych czynów, żeby nie zepsuć wam zabawy. Uwierzcie jednak, że chyba jeszcze w żadnej grze tak bardzo nie byliśmy związani z efektami naszych poczynań! Pod tym względem gra ociera się o mistrzostwo.

Dodam jeszcze, że w grze pojawiają się także wątki romansowe. Jeżeli więc wszystko rozegramy poprawnie to Michael złamie parę kobiecych serc. No chyba, że nie będziemy mieli na to ochoty. Wówczas możemy całkowicie zignorować romanse i amory. Wybór należy do gracza.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.