Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8296 miejsce

Alter- i antyglobaliści. Czego oni naprawdę chcą ?

Każdy by powiedział, że alterglobalista i antyglobalista to ta sama osoba, a to duży błąd. Świat się zmienia ale nie zmienia się jedno - antyglobalistom nic nie pasuje.

Jeden z protestów antyglobalistów (Wikipedia) / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:EdinburghProtests5.jpgMożemy wyróżnić dwa procesy globalizacyjne: kulturowy i ekonomiczny. Ten pierwszy oznacza powszechną akceptację praw człowieka i globalnej etyki, równy rozwój społeczeństwa bez względu na sytuację gospodarczą itp. Drugi to rozwój korporacji i instytucji nie tylko państwowych, które kontrolują każdą sferę życia. Nazwą "alterglobaliści" określa się grupę, która sprzeciwia się globalizacji ekonomicznej. Alterglobaliści są identyfikowani z liberalizmem, a antyglobaliści z m.in. nacjonalistami.

Alterglobaliści sprzeciwiają się między innymi: postępującej degradacji środowiska naturalnego, postępującej degradacji kultur lokalnych, niszowych, unifikacji kultury, narastania antagonizmów narodowo-etnicznych, wyzyskowi pracowników wielkich korporacji, wciąż nierozwiązanym problemom Trzeciego Świata.

Słowo kryzys jest odmieniane przez wszystkie przypadki, zwłaszcza w kontekście szczytu G20. Każde duże spotkanie wielkich tego świata, powoduje protesty alterglobalistów. Zbierają się w grupach liczących nawet kilka tysięcy, wykrzykują hasła: "Ratujmy Trzeci Świat !" czy teraz popularne "Bankowcy na stos!". Obecna recesja finansowa spowoduje wzrost znaczenia zwolenników takich ruchów i marszów. Należy zadać tylko pytanie: Co to da?

Aby zwrócić na siebie uwagę za masowymi marszami np. w Seattle w 1999 r. czy w czeskiej Pradze w 2000 r. idą gwałtowne zamieszki. Oczywiście organizatorzy pokojowych protestów alterglobalistów mówią, że nie mają z zamieszkami nic wspólnego, ale jakoś trudno w to uwierzyć tak jak w przypadku wczorajszych protestów w Londynie. Nikt by nie zwrócił uwagi na protest osób, które najpierw wykrzyczą hasła, a potem rozejdą się do domów.

Najczęściej nie wiadomo kto zaczął zamieszki: protestujący czy służby porządkowe. Ale zawsze wina jest po stronie policji ponieważ biedni, nieuzbrojeni alterglobaliści zawsze są ofiarami. Wina zazwyczaj leży po obu stronach, ale przecież policja nie może stanąć po stronie demonstrantów bo skutkowałoby to zatarciem normalnego porządku. Społeczeństwo często odrzuca ich poglądy widząc w mediach kolejne zamieszki i to, że za ich hasłami nie idą czyny. Faktycznie, odbywają się fora i spotkania anty- i alterglobalistów, ale nie są tam podejmowane żadne wiążące decyzje.

Na świecie zmieniają się rządy, poglądy, ale nie zmienia się to, że ludzie zrzeszeni w ruchach antyglobalistycznych ciągle powtarzają, że jest źle. Po zmianie w Białym Domu z Obamą wiązano duże nadzieje co do rozwiązania lub choć zatrzymania postępującej recesji w USA, ale antyglobaliście krytykują go tam samo jak poprzednika, Busha. Jaka w tym logika? Trudno się spodziewać tego, że świat pod rządami alter- czy antyglobalistów byłby lepszy. Bardzo często ich poglądy są zbyt złożone do zrealizowania np. społeczna kontrola państwowych i prywatnych instytucji. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że pani Janina z wsi Doły Wielkie będzie decydować o wielkości wydatków finansowych na pensje pracowników w jednym z większych banków.

Nieprawdą jest, że wszystkie postulaty powtarzane przez anty- i alterglobalistów są złe, wiele z nich to wspaniałe inicjatywy, które warto wprowadzić w życie. Ale chodzi o brak logiki w ogólnych ideach tych ruchów.
Miejmy nadzieję, że kiedyś zwolennicy i przeciwnicy globalizacji podadzą sobie ręce.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Anty NWO
  • Anty NWO
  • 19.09.2012 10:07

Autor tekstu wierzy ślepo w to co pokazują mu w mediach. Wierzy w to że Nestle, robi zdrową żywność i wierzy w to że Apple dba o środowisko ( swoje odpady wysyłają do Afryki ).
Autor wierzy że Unia Europejska, to taki twór żeby wszystkim żyło się lepiej - nic bardziej błędnego. Unia Europejska, to zaplanowana w najdrobniejszym szczególe forma władzy scentralizowanej. Pierwszy krok do władzy globalnej ( np Unia Europejska , Unia Płn Amerykańsja, Środkowo-Azjatycka itd itd - połączenie wszystkich Unii da globalną Unię, która będzie absolutnym końcem ).
W tej chwili jesteśmy mniej więcej w połowie drogi do końca - złudna wolność jaka panuje w Polsce i na świecie.

Niby możemy decydować o swoim życiu... A programy szczepień obowiązkowych ? Przeforsowana przez koncerny farmaceutyczne ustawa - o kant dupy !
A niby dlaczego nie możemy jeździć starymi autami z silnikami diesla, zalewając bak olejem roślinnym? Bo to nie leży w interesach władzy i koncernów paliwowych, które władzę maja w kieszeni !
A dotacje unijne? Innowacyjna gospodarka... Genialne pomysły zabierają autorom, bo autorzy genialnych pomysłów mogą przeszkadzać wielkim korporacjom.

Jeśli ludzie nie widzą tych wszystkich powiązań i zależności - to proponuję przejrzeć na oczy. Jesteśmy we władaniu kilku ogromnych korporacji - w łapsach kilku bogatych ludzi, którzy mają wszystko... Mają kasę, mają władzę, ale im to nie wystarczy - chcą mieć jeszcze wyłączność na ludzkie życie, chcą wiedzieć co robimy, gdzie jadamy i czy szczepimy się ich popapranymi wynalazkami !

POSTAW WIATRAK - UNIEZALEŻNIJ SIĘ OD PAŃSTWA I ZAKŁADÓW ELEKTRYCZNYCH - PRZYJDĄ I CIĘ OSKARŻĄ O OKRADANIE KRAJU - PRZYJDZIE URZĘDAS Z US I WLEPI CI MANDAT. WSZYTKO DĄŻY DO UZALEŻNIENIA NAS - OD WŁADZY !

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ślaski bezrobotny
  • Ślaski bezrobotny
  • 19.02.2012 01:30

Chce dołączyć do antyglobalistów ekonomicznych. Proszę o namiary grupy, która jest z tym związana. Mam dosyc wyzyskowi korporacji. Pragnę czynnie popierac ten ruch gdyż glęboko wieże w to, iż jesteśmy wyzyskiwani w 100%. Najwyższy czas to zmienic. Każdy ma prawo do wolności i wyrażania swoich przekonań!!! Może jestem zbytnio przewrażliwiony ale o info proszę tutaj. Świat dla ludzi a nie dlawyzyskujących świń!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Paweł Makowski
  • Paweł Makowski
  • 24.01.2011 21:52

Autor źle i w bardzo uproszczony sposób rozumie "społeczna kontrola państwowych i prywatnych instytucji." Wyraźnie chce pomniejsza samą ideę sprowadzając ją do takiego porównania. W społeczeństwie są inteligentni niezależni specjaliści - którzy mają odpowiednie kompetencje. I nie do ustalania pensji, ale do oceny działań banku. Podam lepszy przykład - Wielki BANK udziela pożyczki na zbudowanie wielkiej elektrowni na rzece, owszem jest to prywatna inicjatywa - ale ma wpływ na życie wielu ludzi i zwierząt wzdłuż tej rzeki ... i nie powinno być tak, że taka decyzja zależy tylko od wielkiej firmy i banku. Ideą jest niedopuszczenie do realizacja hasła "ROZWÓJ ZA WSZELKĄ CENĘ". I owszem - tutaj pani Janina ze wsi Doły, też powinna zabrać głos.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.