Facebook Google+ Twitter

Ambasada RP w USA płaci za lobbing firmie związanej z Republikanami

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-09-20 08:21

Mimo przejęcia władzy w Stanach przez Demokratów, ambasada RP w Waszyngtonie płaci za lobbing firmie związanej z Partią Republikańską. Informację tę ujawnił profesor amerykańskiego Uniwersytetu Jerzego Waszyngtona Steven Billet. Zdaniem naukowca, postępowanie polskiego rządu świadczy o braku profesjonalizmu.

Już po zwycięstwie Baracka Obamy w wyborach prezydenckich, ambasada RP w Waszyngtonie wypłaciła 200 tysięcy dolarów grupie lobbystycznej Barbour, Griffith & Rogers, w skrócie BGR Holding. Jest to firma stworzona i prowadzona przez Republikanów, wielu pracujących w niej lobbystów zatrudnionych było w administracji George'a Busha i innych republikańskich prezydentów. „Polski rząd najwyraźniej nie zorientował się, że Waszyngton kontrolują teraz Demokraci" - powiedział profesor Steven Billet w rozmowie z Polskim Radiem.

Profesor Billet twierdzi, że pracę, którą wykonuje firma lobbystyczna powinni wykonać dyplomaci. „Korzyścią z takiego rozwiązania jest to, że dyplomaci, którzy nauczą się jak działa Waszyngton, zabierają swoje doświadczenia z powrotem do kraju. Steven Billet podkreślił, że większość ambasad w Waszyngtonie nie wynajmuje firm lobbingowych tylko wysyła do stolicy USA kompetentnych pracowników.

Z publicznych raportów amerykańskiego rządu wynika, że ambasador RP w Waszyngtonie Robert Kupiecki zarejestrował działalność lobbystyczną w Stanach poprzez współpracę z BGR Holding 28 maja ubiegłego roku. Do 19 września nie ma zgłoszenia o zakończeniu współpracy z tą firmą. W 2008 roku polski rząd zapłacił BGR Holding 220 tysięcy dolarów a za pierwszy i drugi kwartał tego roku. W swoich raportach firma BGR określiła wykonywaną dla Polski usługę jako „monitorowanie i doradztwo w sprawie polityki USA wobec Polski", a jako obszar działalności wskazała obie izby amerykańskiego Kongresu, Pentagon i Departament Stanu.

W 2009 roku na rzecz Polski pracowało 3 lobbystów: Stephen Rademaker - były przedstawiciel administracji George'a Busha, Ed Rogers - działacz republikański, który był zatrudniony w Białym Domu za czasów Ronalda Reagana i George'a Busha seniora oraz Walter Roberts - były pracownik Kongresu.

Ambasada RP w Waszyngtonie nie odpowiedziała dotąd na prośbę o komentarz w tej sprawie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.