Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3286 miejsce

Amber Gold i naciski policji na dziennikarzy!

W internetowym programie kryminalnym "Mafia to nie tylko Pruszków" ujawniono, że niektórzy policjanci próbowali wpływać na treść dziennikarskich publikacji dotyczących afery Amber Gold.

 / Fot. Mafia to nie tylko PruszkówInformator autorów programu, będący funkcjonariuszem Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, miał sugerować powiązanie ubiegłorocznego zalania archiwów pomorskiej policji przez powódź z aferą Amber Gold.

Według niego ktoś rzekomo chciał wykorzystać sprawę zniszczenia przez wodę materiału dowodowego ze 115 postępowań z lat 1994-2015 i jednego z roku 2016 do ukrycia faktów dotyczących Amber Gold oraz założyciela tego przedsiębiorstwa - Marcina P.

Okazuje się, że ów policjant naciskał również na dziennikarkę trójmiejskiej "Gazety Wyborczej", Katarzynę Włodkowską. Wcześniej opublikowała ona materiały o zalaniu pomieszczeń KMP w Gdańsku. Cel był prosty - informatorowi zależało na jak najszybszym opublikowaniu wiadomości o połączeniu powodzi z aktami Amber Gold.



"Mafia to nie tylko Pruszków" ustaliła, że żadne dokumenty dotyczące Amber Gold nie zostały zniszczone ani przy okazji zalania, ani w inny sposób. Przekazano je natomiast za pośrednictwem właściwych organów do Sejmowej Komisji Śledczej, badającej działalność podmiotów wchodzących w skład grupy Amber Gold. Podobnie nie zniknęły wcale akta Marcina P. z lat 2005-2009, kiedy popełniał już przestępstwa o charakterze finansowym.

Funkcjonariusz będący informatorem dziennikarzy chciał w ten sposób skompromitować swoich przełożonych, jednak bezskutecznie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.