Facebook Google+ Twitter

Amber Gold i… tymczasowe aresztowania

Zastosowanie dozoru policyjnego i zakazu opuszczania kraju, to zadziwiająco „łagodne” środki zabezpieczajże orzeczone przez sąd wobec Marcina P.

„Pobłażliwość” sądu musi budzić i zainteresowanie, i powodować dociekania, dlaczego tak się dzieje. Powszechnie bowiem wiadomo, ze polskie sądy na wniosek prokuratorów nadzwyczaj ochoczo stosują ten środek w trosce o to, by podejrzany nie mataczył, nie wpływał na bieg postępowania przygotowawczego i jego rezultaty, nakłaniając świadków, a nawet rożnymi metodami wpływając na poszkodowanych, aby składali oni zeznania korzystne dla przyjętej przez niego linii obrony.

W opinii znawców i instytucji badających przestrzegania praworządności w Polsce, tymczasowe aresztowania są nadużywane. Pomińmy nawet sławetne „areszty wydobywcze” stosowane za czasów poprzedniej ekipy rządzącej. Tymczasowe aresztowania stają się nie tylko środkiem wpływającym na podejrzanych, zmiękczającym ich psychikę, i powodującym uległość wobec oczekiwań prokuratorów. Staja się też dotkliwym, nierzadko trwającym nawet przez lata, środkiem dodatkowej represji, stosowanej w majestacie prawa.

W ostatnim czasie sporo słyszeliśmy na przykład o tymczasowych aresztowaniach postanowionych wobec kierowców, którzy spowodowali wypadki drogowe ze skutkiem śmiertelnym. Zadaję sobie w takim wypadku pytanie: w jaki sposób człowiek, złapany na gorącym uczynku, w stanie nietrzeźwym, potwierdzonym badaniami laboratoryjnymi, może mataczyć. Jak zdoła przekonać innych, aby zeznawali, że to nie on prowadził pojazd, że był trzeźwy? Jak przekona do swojej „prawdy”, nawet gdyby chciał, organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości?

Nie zdoła! Wsadza się go jednak za kratki, w przekonaniu, że tak trzeba, bo tego żąda opinia publiczna.

Marcin P. natomiast, człowiek który udowodnił więlokroć, ze posiada nieograniczone możliwości „gwizdania sobie na prawo”, lekceważenia postanowień sądowych, człowiek o szerokich koneksjach i wpływach, za którym - tak się mawia - stoją być może struktury przestępcze, człowiek który z premedytacją oszukał tysiące ludzi i zawłaszczył ich majątek, jest na wolności.

Zadziwia wiara sądu, że nie będzie mataczył.

Znajdź nas na Google+


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.