Facebook Google+ Twitter

Ameryka oskarża Rosję o testowanie zakazanej broni

USA i Rosja mają układ o zakazie produkcji, przechowywania i używania przez obie strony, rakiet balistycznych krótkiego i średniego zasięgu. – Trudno przestrzegać porozumienia, jeśli są kraje, które mają podobną broń – mówi prezydent Putin.

 / Fot. CC, Autor: White House photo by Eric DraperWedług dziennika "New York Times", od 2008 roku, Rosjanie testują nową rakietę balistyczną, zakazaną przez amerykańsko­-rosyjskie porozumienie INF Treaty, z 1987 roku. Dyskusja, rozpętana publikacją nowojorskiego dziennika, nabrała rozgłosu i obecnie toczy się w Moskwie. Administracja prezydenta Obamy powiadomiła o swoich obawach kraje członkowskie NATO. - Obecnie w tej sprawie odbywają się rozmowy z władzami Rosji – powiedziała rzecznik departamentu stanu USA.

Porozumienie amerykańsko­-rosyjskie nazwane INF Treaty, podpisali w 1987 roku, ówczesny I sekretarza KC KPZR, Michaił Gorbaczow i prezydent USA, Ronald Reagan. Dwustronny układ zabrania produkcji, przechowywania i używania przez jego strony, rakiet balistycznych krótkiego i średniego zasięgu. Chodzi o rakiety, które mogą razić cele w zasięgu, od 500 km do 5500 kilometrów.

Rosjanie uważają dziś, że zawarcie tego porozumienia było poważnym błędem. Podobnych rakiet używają obecnie m.in. Iran, Pakistan, Chiny, Izrael i Turcja. - Trudno przestrzegać warunków tamtego porozumienia w przypadku, gdy inne kraje wokół naszych granic, aktywnie produkują i używają podobnej broni – powiedział, oceniając dalsze przestrzeganie porozumienia, prezydent Władimir Putin.

Szef kremlowskiej administracji, Siergiej Iwanow, wielokrotnie krytykował porozumienie Gorbaczow-Reagan, które ogranicza możliwości obronne Rosji.– Nie mogę zrozumieć, po co było to porozumienie, jeżeli Amerykanom w ogóle nie jest potrzebna broń tego typu – mówił przed kilkoma miesiącami Siergiej Iwanow. – Za pomocą takich rakiet, Stany Zjednoczone mogłyby walczyć jedynie z Kanadą i Meksykiem, bo do Europy nie dolecą – przekonywał dziennikarzy.

W lipcu 2013 roku, Siergiej Iwanow oświadczył, że władze Rosji wykonują w pełni tamto porozumienie, ale dłużej tak już być nie może. Podobne opinie wypowiadał Władimir Putin. – Trudno przestrzegać warunków porozumienia, jeśli inne kraje wokół naszych granic, produkują i używają podobnej broni – mówił prezydent Rosji, Putin.

Zdaniem rosyjskich wojskowych, balistyczne rakiety krótkiego i średniego zasięgu, są niezbędne Rosji ze względów obronnych. Chodzi przede wszystkim o powody geopolityczne związane z zagrożeniem ze strony Chin czy Pakistanu. Ciekawe, że strona amerykańska dotychczas, ani razu nie oskarżyła oficjalnie Rosji, o złamanie porozumienia sprzed 27. lat. Temat był nagłaśniany wielokrotnie, ale nigdy żadna ze stron nie złożyła wniosku o rozwiązanie umowy, Gorbaczow-Reagan.

Rosja jest obecnie w zasięgu rakiet państw, szybko rozwijających swój potencjał balistyczny. Należą do nich: Iran, Pakistan, Chiny, Turcja, Izrael. W ocenie rosyjskich ekspertów to najważniejsza przyczyna prowadząca do podważenia porozumienia z 1987 roku. Eksperci jednak przestrzegają: gdyby doszło do rozwiązania tej umowy, w świecie ruszyłby "kolejny wyścig w tej kategorii broni".

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.