Facebook Google+ Twitter

Amerykanie remisują. Varela ratuje Portugalię w ostatniej minucie

Nie był to łatwy mecz dla Ronaldo i jego kolegów. Chociaż zaczęli bramką to omal nie odpadli z MŚ. Varela strzelił wyrównującego gola w ostatniej chwili.

 / Fot. PAP/EPA/Marius BeckerPortugalczykom wystarczyło zaledwie pięć minut, aby strzelić pierwszą bramkę. Piłkę do siatki "wpakował" Nani, a amerykański bramkarz nie miał żadnych szans - leżał na ziemi zanim Portugalczyk zdążył oddać strzał. Po tej bramce atak zaczęli Amerykanie. W 13. minucie, po rzucie wolnym bliskim celu był Clint Dempsey. Na nieszczęście dla USA piłka przeleciała kilka centymetrów nad bramką. Nie minęło kilka minut a znowu przed okazją zdobycia bramki stanął reprezentant Ameryki. Tym razem w roli głównej był Micheal Brandley, ale również zmarnował dogodną sytuację. Pierwszą połowę bardzo niedokładnie i niecelnie zagrała Portugalia. Kilka idealnych okazji do zdobycia bramki miał chciażby Eder czy Cristiano Ronaldo, ale żaden strzał nie wpadł do siatki. Pierwsza połowa skończyła się jednak dla nich szczęśliwie, bo wynikiem 1:0.

Druga połowa zaczęła się kompletnie niecelnym strzałem Edera, a kilka minut później swoją okazję zmarnował Johnson. Chwilę grozy Portugalczycy ponownie przeżyli w 55. minucie, kiedy Bradley strzelił prosto w Bento. Piłka odbiła się od bramkarza, ale na szczęście dla Portugalii w bramce stał Ricardo Costa, który obronił dobitkę. W 64. minucie do bramki udało się trafić Jermainowi Jonesowi, który wykorzystał błędne wybicie piłki przez Naniego. Na kolejną bramkę USA nie musieliśmy długo czekać, bo siedemnaście minut później wynik podwyższa Demsey. Przewaga USA utrzymała się niemal do samego końca spotkania. Nawet Cristaino Ronaldo nie miał dzisiaj szczęścia i co chwila pudłował, a portugalscy kibice spodziewali się porażki. Zbawieniem dla Portugalii okazał się jednak nie CR7, a Varela, który po idalnym dośrodkowaniu tego pierwszego strzelił wyrównującą bramkę w 5 minucie doliczonego czasu gry.

Remisując z Ameryką Portugalii pozostaje liczyć na zwycięstwo Niemiec w czwartkowym meczu z USA. Wówczas, jeśli Portugalczycy wygrają z Ghaną mogą myśleć o dalszej grze na MŚ. Natomiast jeśli Amerykanie chcą zagrać w 1/8 finału wystarczy im zremisować z drużynę Joachima Loewego. Oba spotkania zostaną rozegrane o tej samej porze.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.