Facebook Google+ Twitter

Amerykanie są zażenowani działalnością Polaków w Afganistanie

Magazyn "Time" donosi, że Polacy pozostawieni w afgańskiej prowincji Ghazni nie wykazali tam żadnej inicjatywy, wręcz zmarnowali wysiłki Amerykanów.

polscy żołnierze w Afganistanie / Fot. Fot.: chor. Marcin Radzięda, MON http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Polish_Army_soldiers_in_Afghanistan.jpg&filetimestamp=200904150103Amerykanów najbardziej uderzyło to, że nasi żołnierze utracili władzę na terenach już przez nich spacyfikowanych. Obecnie znowu przebywają tam talibowie. W sytuacji zorientowano się po wysłaniu tam jednego batalionu US Army w lecie 2009 roku.

Amerykanie twierdzą, że po ośmiu miesiącach ciężkich walk udało im się uzyskać dobre kontakty z miejscowymi władzami i utrzymać w prowincji Ghazni względny spokój. Potrzebowali do tego 600 żołnierzy. Po oddaniu terenu w ręce naszych wojskowych sytuacja znacznie się pogorszyła, mimo iż Polaków było cztery razy więcej.

Żołnierze z USA przyznają, że ich porażką było zostawienie Polaków samych sobie, bo teraz muszą zaczynać pracę od początku. Oficer US Army stwierdził, że po Polakach właściwie nie można było spodziewać się niczego innego. Według magazynu „Time” stan w prowincji nigdy nie był gorszy, a jest to bardzo ważny teren zważywszy na to, że przebiega przez niego droga do Kabulu.

Rozmówcy „Time’a” podkreślają również, że polskie wojska są bardzo słabo wyposażone i wykazują strach przed strzelaniem. Boją się bowiem dotkliwych kar, które mogą ich czekać po powrocie do kraju. Sytuację dodatkowo pogarsza rotacja wojska, co 6 miesięcy, ponieważ uniemożliwa prowadzenie długotrwałych działań.

Oficerowie US Army podkreślają jednak, że nie można całą winą obarczyć Polaków, ponieważ nasze wojsko dopiero niedawno zostało sprofesjonalizowane. Jest to jeden z powodów odstawania od standardów amerykańskich. Talibowie rosną w siłę i polski kontyngent ma za słabe możliwości, aby sprostać zaistniałej sytuacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (27):

Sortuj komentarze:

Roman Kożmiński
  • Roman Kożmiński
  • 19.12.2010 19:04

@ Marta Jenner - siłą nikogo nie da sie ucywilizować bo to jest brutalna wojna .Zgoda - tylko w Afganistanie nie tylko zabija sie ludzi ,równierz koalicjanci z NATO budują szkoły drogi wodociągi i inne .Chcą w ten sposób zyskać zaufanie tubylców .Tylko czy tędy droga ?? Czy Afganczycy chcą takiej pomocy ??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Witku, bardzo słusznie pan pisze:
"Nic nie może zastąpić zwykłej uczciwości, ludzkiej przyzwoitości, szacunku dla drugiej osoby i zdrowego rozsądku. Nawet na wojnie."
I właśnie dlatego cieszę się, że nasi żołnierze nie są "bohaterami" doniesień prasowych w rodzaju tego, które linkowałam.
Panie Romanie, wątpię, żeby dało się kogokolwiek ucywilizować, stosując brutalne metody wobec ludności cywilnej. W ten sposób żołnierz NATO staje się synonimem kogoś, kto zabija, gwałci, burzy dom, niszczy dorobek całego życia etc. Takie postępowanie moim zdaniem podsyca terroryzm. Skrzywdzony człowiek, zwłaszcza ten prosty i niewykształcony, staje się doskonałym celem indoktrynacji ze strony terrorystów.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożminski
  • Roman Kożminski
  • 19.12.2010 11:20

Amerykanie wraz z sojusznikami NATO chcą choć troche ten region ucywilizować ,chodzi o terroryzm by wyeliminować go .Całkowicie pewnie nie da się tego zrobić ,ale trzeba próbować. Bo za jakiś czas to oni przyjdą do nas i wysadzą naszą cywilizacje zachodnią .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożminski
  • Roman Kożminski
  • 19.12.2010 11:16

Amerykanie wraz z sojusznikami NATO, chcą choć odrobine ten region ucywilizować - by ten teren choć troche był przewidywalny.Chodzi o wyeliminowanie teroryzmu z tego regionu.Całkowicie nie da sie tego pewnie zrobić, ale trzeba próbować, bo za jakiś czas to oni przyjdą do nas; i wysadzą całą naszą zachodnią cywilizacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
LEON
  • LEON
  • 19.12.2010 02:14

Amerykanie to szuje i niewdzięczne,zakłamane h..e sprzedadzą każdego dla swojego dobra nie patrząc na innych.ten kraj zgubi ludzkość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę spytać Winicjusza Natoniewskiemu co sądzić należy o konwencjach...koniec końców odmówiono mu prawa do sądu!!! Konwencje to stek bzdur napisanych dla samozadowolenia urzędników obecnego ONZ i jego poprzedniczki. Niestety. Nic nie może zastąpić zwykłej uczciwości, ludzkiej przyzwoitości, szacunku dla drugiej osoby i zdrowego rozsądku. Nawet na wojnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Witku, zgoda, to JEST wojna. Możemy się różnić w interpretacji jej przyczyn, ale niezależnie od tego istnieje prawo konfliktów zbrojnych, istnieją konwencje, które zobowiązaliśmy się przestrzegać - Amerykanie również. I to raczej my moglibyśmy czuć się "zażenowani", walcząc ramię w ramię z armią, która nie wywiązuje się z tego zobowiązania.
To jedno. Do białej gorączki doprowadzają mnie komentarze o nieudolności naszych rodaków. I kto to mówi? Przedstawiciele doskonale uzbrojonej, wyposażonej w najnowsze zdobycze techniki, hołubionej finansowo armii, która mimo to zasłynęła z licznych pomyłek, eufemistycznie nazywanych przez Amerykanów "incydentami, skutkujących śmiercią czy ranieniem własnych żołnierzy, sojuszników, korespondentów wojennych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Amerykanie w interesach potrafią dogadać się z każdym! Do wydobycia litu nie potrzebują prowadzić wojny bo jest o wiele droższe od czystej 'pomocy' finansowej umożliwiającej założenie kopalni przez amerykańskie firmy. Wojna trwa z powodu Pakistanu a dokładniej zagrożenia przejęcia władzy przez radykałów islamskich. Afganistan jest fantastyczną bazą wojskową do szachowania sąsiadów - Pakistanu i Iranu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
WOLNY
  • WOLNY
  • 18.12.2010 09:01

Polska armia jest w trakcie reform, porządni i pracowici ludzie odchodzą lub ich wyrzucają a zostają w większości nieroby i pyskacze, nieudolnie podejmujący decyzje lub w ogóle nie podejmują bo boją się, za nich podejmują decyzje szeregowi bo maja dość słów CZEKAĆ, chowają się w kancelariach i ciągle unikają odpowiedzialności zwalając winę potem w MELDUNKACH!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ja Obywatel
  • Ja Obywatel
  • 18.12.2010 08:11

Niech amerykanie nie krytykują Polaków bo jak sobie przypominam to swoje umiejętności wykazali w Vietnamie. Tam głównie sami zaprowadzali porządek a później, z podwiniętym ogonem, uciekali przed naporem wojsk północno vietnamskich. A tak nawiasem mówiąc co tam polskie wojsko robi. Jaki z tego mamy pożytek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.