Facebook Google+ Twitter

Amerykanie testują robo-muła. Pomoże żołnierzom? [Wideo]

Amerykanie stworzyli robo-muła, który jak wierny pies podąża za człowiekiem, słucha jego komend i może przenosić duże ciężary po trudnym terenie. Najnowsza wersja tego robota przechodzi właśnie testy wojskowe.

Jeden z projektów robo-muła / Fot. Domena publicznaAmerykańscy naukowcy nazwali swoje nowe cudo tajemniczo - LS3 czyli robo-muł, lub robot-tragarz wojskowy. Jest twardy jak stal i niezmordowany jak muł.

Według ekspertów - robo-muł "sam podąża za człowiekiem, słucha jego komend i może przenieść 200 kilogramów" ciężaru po trudnym terenie. Najnowsza wersja tego robota jest na etapie dwuletnich testów pod okiem specjalistów i praktyków wojskowości.

LS3 - według portalu TVN24.pl - z angielskiego Legged Squad Support System, należy rozumieć jako "System Wsparcia Drużyny z Nogami". Robot LS3 ma docelowo trafić na pole bitwy w roli twardego nosiciela ciężkiego wyposażenia i sprzętu, aby "lżejsi" o potrzebne ciężary żołnierze mogli sprawniej walczyć i wykonywać wojenne rozkazy dowódców.

Prace nad wynalezieniem i doskonaleniem robota LS3 w jego poprzedniej wersji o nazwie AlphaDog trwają w tajemnicy od wielu lat. Wiadomo, że prowadzi je firma Boston Dynamice, pod auspicjami i za pieniądze DARPA, czyli agencji amerykańskiego wojska, prowadzącej badania i rozwijającej futurystyczne technologie. Zlecenia daje jej Korpus Piechoty Morskiej USA. DARPA to skrót dłuższej nazwy amerykańskiej firmy służącej wojskowości: Agencji Zaawansowanych Obronnych Projektów Badawczych Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych.

Kilka dni temu DARPA pokazała na swojej stronie internetowej nagranie z najnowszego testu robotów LS3. Na zdjęciach dwa mechanizmy robo-mułów, przechadzały się po lesie, polu i drogach, prezentując widzom z całego świata, swoją niebywałą sprawność w pokonywaniu terenu, który dla większości znanych współczesnych robotów jest nie do "pomyślenia". Czasem szły za przewodnikiem, którego same rozpoznają. Pokazały też, że mogą bez problemu samodzielnie wstać, jeśli upadną.

Zobacz film


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

chech
  • chech
  • 15.09.2012 16:04

Samoloty bezzałogowe były kiedyś tylko zwiadowcami dziś już zabijają. Muł dzisiaj nosi ładunki a co będzie robił jutro?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Taki roboto-muł ma dużo zalet, to trzeba przyznać. Jest dobry do czasu, ile mu zasilania wystarczy a jak nawali to koniec. Muł jest tańszy i lepszy. Jak nawali, to tylko pomacha ogonem i idzie dalej...(śmiech)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pewnie niedługo powstanie Towarzystwo Humanitarnej Ochrony Maszyn.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzeba przyznać, że zdumiewająca jest ta współczesna technologia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
red
  • red
  • 14.09.2012 22:39

Przydały by się takie roboty rządowi Tuska .To są bardzo inteligentne roboty i nigdy nie chorują, nie męczą się i nie biorą łapówek - to bardzo ważne! Są inteligentniejsze od niejednego ministra.

Gdyby takie pojawiły się w kancelarii premiera ,to ja proponuje nazwać je robo -matoły!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.