Facebook Google+ Twitter

Amerykanie wprowadzają limitowany internet. W Polsce spadają ceny

Rozwój rynku smartfonów i tabletów powoduje, że wzrasta też ilość przesyłanych danych. Paradoksalnie wraz z upowszechnieniem mobilnego internetu operatorzy zza oceanu zaczynają wprowadzać limity transmisji danych.

 / Fot. Rafał Gdak/W24New York Times podaje, że w pierwszym kwartale bieżącego roku ilość przesłanych danych wzrosła o 89 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2010 r. Statystyczny użytkownik smartfonu wykorzystuje miesięcznie 435 MB transferu.

Po AT&T i T-Mobile, także Verizon zdecydował się na wprowadzenie limitu. Z badań firmy Validas, która analizuje profile korzystania z usług sieci telekomunikacyjnych wynika, że 96 proc. abonentów Verizon zużywa miesięcznie poniżej 2GB danych z czego 36 proc. mniej niż 75MB. Tylko 1 proc. z nich przesyła więcej niż 5GB.

Sieć postanowiła zrezygnować z planów bezlimitowych, które obecnie kosztują 30 dolarów. Za tę cenę użytkownicy otrzymają 2GB transferu. Teoretycznie więc limit nie powinien wpłynąć na komfort abonentów, bo większość z nich zmieści się w nim.

Analogiczna sytuacja miała miejsce w Polsce przy wprowadzaniu ograniczeń w usługach typu "friends & family", które umożliwiały nielimitowane rozmowy w z wybranymi numerami. Z badań operatorów wynikało, że tylko niewielki procent abonentów rozmawia więcej niż 1000-1200 minut miesięcznie. Oczywiście analogia nie jest do końca trafna, bo rozwój technologii zwiększa zapotrzebowanie na korzystanie z mobilnego internetu. Wystarczy powiedzieć, że urządzenia przenośne generują już około 5 proc. ruchu w internecie (0,89 proc. 2 lata wcześniej). Poza tym rynek smartfonow ciągle się rozrasta (w ciągu roku wzrósł o 80 proc.).

Czytaj dalszą część artykułu w serwisie Technologie Wiadomości24

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.