Amerykańskie więzienie Guantanamo na Kubie opuścił Mohammed Dżawad, jeden z najmłodszych osadzonych. 19-latek, który spędził w Guantanamo blisko 7 lat wrócił do rodzinnego Afganistanu.
Obrońcy Dżawada utrzymywali, że miał on 12 lat, gdy ujęto go po tym, jak rzucił granatem w amerykański konwój. Armia utrzymywała, że jest on o cztery, pięć lat starszy. Sąd przyznał rację adwokatom Afgańczyka i nakazał uwolnienie go przed 24 sierpnia.
W toku procesu sędzia wojskowy odrzucił większość dowodów, które miały obciążać Dżawada. Prokurator federalny odstąpił od sprawy stwierdzając, że większość zeznań mężczyzny została wymuszona torturami.
Wypuszczenia Mohammeda Dżawada domagał się Afganistan, który określał przetrzymywanie go jako "całkowicie nielegalne".