Pozycja materiału w rankingach:
Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście przychylił się do wniosku prokuratora, Amerykanin trafił do aresztu na 3 miesiące. Prokuratura postawiła mu zarzut usiłowania zabójstwa, za co grozi nawet dożywocie.
Amerykanin, 56-letni Chester S., który w czwartek na warszawskiej ulicy trzykrotnie pchnął nożem Polaka, został osadzony w areszcie na trzy miesiące, zdecydował Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście. Prokuratura postawiła mu zarzut usiłowania zabójstwa, za co grozi nawet dożywocie.
Zjednoczonych podszedł do samochodu marki Lexus, otworzył drzwi i trzy razy ugodził w brzuch 38- letniego kierowcę. Ranny natychmiast trafił do szpitala, gdzie został poddany operacji. Jego życiu nie grozi niebezpieczeństwo. Sprawcę ujętego na gorącym uczynku przewieziono do komendy na warszawskim Śródmieściu. Podczas przesłuchania Amerykanin powiedział, że ranił trzykrotnie nożem kierowcę lexusa, bo ten zajechał mu drogę i trąbił.Zobacz także:
Artykuły
(97)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.31)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 04.09.2006 13:16
A gdyby miał przy sobie całą kolekcję koltów zalegalizowanych w Stanach...
Paulina Plizga 10.08.2006 22:37
ale co by bylo ,gdyby wszyscy wkurzeni zaczeli tak wyladowywac swa zlosc...
: (
Wojciech Janiszewski 10.08.2006 21:12
Niestety nerwy puszczają kierowcą > Jednak jak się jeżdzi po Warszawie to trudno o spokój
Paulina Plizga 10.08.2006 17:11
mocno niezrownowazony ten Amerykanin,nawet jesli poczul sie sprowokowany
to przeciez jeszcze nie powod ,aby wyciagac noz,przeciez mogl zabic tego czlowieka