Facebook Google+ Twitter

Amerykanin skoczył z blisko 8 kilometrów. Zrobił to bez spadochronu (wideo)

Amerykanin pobił bardzo niebezpieczny rekord. Luke Aikins skoczył z wysokości ponad 7620 metrów bez spadochronu.

 / Fot. Mondelez International via APSkok miał miejsce nad Doliną Simi w Kalifornii. 42-letni Luke Aikins wyskoczył z samolotu znajdującego się na wysokości 7620 metrów. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby skok nie odbywał się bez spadochronu. Śmiałek wylądował na specjalnej siatce, która miała rozmiary 30 na 30 metrów.

Luke Aikins to profesjonalny skoczek i instruktor. W 2012 r. pomagał Feliksowi w skoku z blisko 40 kilometrów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Prawdopodobnie ryzykował mniej, niż nam się wydaje, sądząc po biografii.
Co oczywiście nie nadaje wyczynowi sensu.

Facet ma ponad 16 tys skoków na koncie. Licząc jeden dziennie - to 43 lata.
A gość ma lat 42. Czyli trochę częściej skacze... ;)
No i sponsor, Red Bull, dodał mu skrzydeł ;)

A za chwilę igrzyska, gdzie kilka tysięcy ludzi, tracąc zdrowie, chcąc leczyć kompleksy własnych narodów, będzie "walczyć o medale".
Wśród sponsorów takie marki "zdrowotne", jak Coca Cola i McDonalds. Nic tylko jeść i pić na zdrowie!

Ten świat durnieje w postępie geometrycznym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Są perspektywy na Nagrodę Darwina...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niesamowity widok!!! Ależ to musiały być emocje... Uff...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.