"Avatar" i "The Hurt Locker - W pułapce wojny" otrzymały po 9 nominacji do tegorocznych Oscarów. Listę kandydatów do tych nagród ogłoszono w Los Angeles.
Pozostałe 7 nominacji obejmuje między innymi zdjęcia, dźwięk, muzykę i montaż. O miano najlepszego filmu ubiegać się będzie również niskobudżetowy obraz o wojnie w Iraku "The Hurt Locker - W pułapce wojny" w reżyserii byłej żony Camerona Kathryn Bigelow.
Ona również została nominowana w kategorii najlepszy reżyser, a grający główną rolę w jej filmie Jeremy Renner będzie walczył o Oscara w kategorii najlepszy aktor pierwszoplanowy. W tym roku amerykańska Akademia Filmowa przyzna aż 10 nominacji dla najlepszego filmu roku. Oprócz "Avtara" i "The Hurt Locker" do głównej nagrody kandydują także "W chmurach" z Georgem Clooneyem oraz "A Serious Man" braci Cohen.
Wśród reżyserów docenieni zostali: Kathryn Bigelow - twórczyni filmu "The Hurt Locker", James Cameron za "Avatar", Quentin Tarantino za "Bękarty wojny", reżyser filmu "W chmurach" Jason Reitman oraz Lee Daniels za "Precious" .
Akademia przyznała także nominacje ze najlepszy film nieanglojęzyczny. Otrzymały je: izraelski "Ajami", argentyński "El Secreto de Sus Ojos", peruwiański obraz "Gorzkie mleko", francuski "Prorok" oraz "Biała wstążka" niemieckiego reżysera Michaela Haneke'go. Ten ostatni film otrzymał wcześniej Złotą Palmę podczas Festiwalu w Cannes.
Amerykańska Akademia Filmowa przyznała nominacje do Oscara za najlepsze role pierwszo- i drugoplanowe. Wśród aktorów pierwszoplanowych docenieni zostali: Jeff Bridges za rolę w filmie "Szalone serce", George Clooney, który zagrał w filmie "W chmurach", Colin Firth za rolę w "A single man", odtwórca roli Nelsona Mandeli w filmie "Invictus" Morgan Freeman oraz Jeremy Renner, za kreację aktorską w filmie "The Hurt Locker".