Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

41057 miejsce

Amerykański system oświaty. Testy czyli"regents"

Przebieg egzaminu jest zbliżony do naszych, polskich sprawdzianów w szkole podstawowej czy egzaminu gimnazjalnego. Nikt jednak nie przychodzi na test jakoś szczególnie elegancko ubrany.

Regents to rodzaj egzaminu, który obowiązuje w amerykańskiej szkole średniej
w stanie Nowy Jork. Pełna nazwa brzmi Regents High School Examinations. Jest to jeden z najstarszych egzaminów w szkolnictwie amerykańskim. Pomysł
narodził się już w 1864 r. po zakończeniu wojny secesyjnej. Od tego czasu egzamin ewaluował do dzisiejszej formy.

Żeby ukończyć szkołę średnią i uzyskać dyplom, trzeba zdać przynajmniej pięć egzaminów (owych regents). Do wyboru jest algebra, historia i geografia świata, historia Stanów Zjednoczonych i wiedza o społeczeństwie (tak można powiedzieć o przedmiocie Government, który swoim zakresem przypomina mi właśnie WOS), oczywiście angielski oraz jeden z przedmiotów science (nauka o ziemi, biologia), jeden z działów matematyki (inny niż algebra), wreszcie język obcy.

Można się pogubić w tym wyborze, zatem przykład: angielski, hiszpański, historia i geografia świata, trygonometria, biologia. To jeden z możliwych zakresów podstawowych.

Egzaminy zaliczane są już na poziomie minimum 65 proc. (wyżej oczywiście mile widziane).

Dla uczniów ambitniejszych istnieje Advanced Regents Diploma, czyli dyplom za ukończenie "regents" bardziej zaawansowanych. W tym przypadku trzeba napisać i zdać więcej testów, niż podczas zwykłego egzaminu. Wymagane są w sumie trzy działy matematyki (algebra, geometria oraz trygonometria), dodatkowy test z dziedziny nauki (fizyka, chemia, biologia) oraz test z obcego języka. W przypadku języka obcego można nawet wybrać polski, nie mówiąc już o japońskim czy chińskim. Nie słyszałam o arabskim.

Do egzaminu można podejść w styczniu, czerwcu lub w sierpniu – ten termin jest dla uczniów, którzy kształcili się w letniej szkole. Zawalili na przykład którąś klasę, poprawili się na wakacjach.

Przebieg egzaminu jest zbliżony do naszych, polskich sprawdzianów w szkole podstawowej czy egzaminu gimnazjalnego. Nikt jednak nie przychodzi jakoś szczególnie wyelegancony. Zwyczajnie, dresy też są dopuszczalne. Uczniowie przypisani są do jednego pomieszczenia z kolegami, z którymi mieli dany przedmiot.

Wyjątkiem są uczniowie z dysleksją lub innymi problemami, a także uczniowie, którzy do trzech ostatnich lat byli na kursie ESL (klasa dla uczniów obcokrajowców, którzy maja kłopot z angielskim). Maja oni warunki dostosowane do dysfunkcji, oddzielne pomieszczenia, przedłużony czas, a nawet dostępne słowniki.

Po wejściu do przypisanej klasy, uczeń podpisuje się obok swojego nazwiska na liście obecności. Nikt na nikogo nie czeka, po nikogo nie wydzwania. Nieobecność na egzaminie to osobisty problem ucznia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.