Facebook Google+ Twitter

Amerykański żołnierz zginął, ratując Polaka w Afganistanie

Serwis ArmyTimes.com opublikował relację z ataku talibów na polską bazę w Ghazni. Podczas walki zginął sierżant sztabowy US Army Michael Ollis, który zasłonił własnym ciałem jednego z polskich żołnierzy.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Sergeant Matthew C. Moeller, United States ArmySerwis ArmyTimes.com, w którym możemy znaleźć informacje o amerykańskich żołnierzach stacjonujących w Afganistanie, relacjonuje atak na polską bazę w Ghazni z 28 sierpnia. Podczas walki zginął polski i amerykański żołnierz.

28 sierpnia o godz. 3.54, po wschodniej, zachodniej i północnej stronie polskiej bazy w Ghazni wybuchły samochody-pułapki. Przez wyrwy w ogrodzeniu, do środka obozu wdarli się talibowie. Podczas ataku użyli broni długiej, pocisków przeciwpancernych, granatników, oraz kamizelek z ładunkami wybuchowymi. Przed talibem detonującym taką kamizelkę, polskiego żołnierza ochronił własnym ciałem sierżant sztabowy Michael Ollis z 10. Górskiej Dywizji. Amerykanin zginął, ratując życie Polakowi. Podczas walki zginął również inny polski żołnierz, a 10 zostało rannych.

Za ten czyn, 24-letni bohater ma zostać pośmiertnie uhonorowany Srebrną Gwiazdą - trzecim najwyższym odznaczeniem w amerykańskiej armii.

Polskim i amerykańskim żołnierzom, przy wsparciu sił afgańskich, w ciągu kilkunastu minut udało się odeprzeć atak talibów.

Od 2001 roku w Afganistanie zginęło prawie 14,5 tys. żołnierzy koalicji oraz ich sojuszników.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Panie Wojciechu, wzruszająca historia. Żołnierze nie umierają, oni oddają życie. Chwała wszystkim Bohaterom ! Tak Arturze NIE WOLNO ! Panie Arkadiuszu to nie pierwszy raz i nie ostatni. Ktoś tu bezkarnie "leczy" swoje kompleksy:) bo nie ma nic mądrego do powiedzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy ów Kretyn lub Kretynka łapkująca w dół szacunek dla Oddającego życie może się ujawnić?

Komentarz został ukrytyrozwiń

(*) (*) :(((((

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chwała poległym.
W takich chwilach nie jest ważne, co tam robią polscy żołnierze. Ważny jest heroiczny czyn amerykańskiego żołnierza, tym bardziej wartościowy, że poświęcając życie własne, ocalił życia swojego sojusznika, towarzysza broni.
W takich sytuacjach nie WOLNO dotykać się polityki. Polegli na to nie zasłużyli, nie odbierajcie im godności i chwały.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szacunek dla Bohatera !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście że ma, chociażby zbieranie doświadczeń z miejsca konfliktu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.