Sąd Rejonowy w Strzelcach Opolskich umorzył postępowanie wobec członków Obozu Narodowo-Radykalnego, uznając, że gest jaki wykonywali podczas obchodów rocznicy trzeciego Powstania Śląskiego nie oznacza "heil", lecz jest salutem rzymskim.
Zobacz także:
Artykuły
(3)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.20)
Wiek: 29 | Miejscowość: Bytom | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Olga Aleksandrowicz 06.03.2008 16:38
Ależ nie! Może nie wyraziłam się dostatecznie jasno. Z ludźmi w ONR zrobić się za wiele nie da. Owszem, jak już pisałam, doraźne działanie jest konieczne, żeby nie pozwolić faszystom rozplenić się na nowo. Chodzi mi raczej o pokolenia, które nadejdą później. O to, że jako dziecko byłam wzruszona, czytając o polskim orle i o Jasiu, który ginął na wojnie, ale nic z tego nie wynikło. Dla mnie i dla paru innych ludzi powstania, rewolucje, zrywy, konspiracje i mniej dramatyczne formy patriotyzmu wcale nie są nudne, ale chodzi o to, że nie każdy, zwłaszcza jako dziecko, podchodzi do tego w taki sposób. Rozmowa, Pani Stefanio, to nie tylko pisanie o ważnych wydarzeniach, które większości ludzi daje powód do myślenia. Rozmowa, zwłaszcza z dziećmi i młodzieżą, to wspieranie ich dążenia do wyrażenia swojego zdania i ewentualne korygowanie tegoż zdania. Przypomina mi się Gombrowicz i jego "Słowacki wielkim poetą był". Młodym ludziom wpaja się historię - i bardzo dobrze - ale czasem na siłę. Nie jest to zarzut tylko do grona nauczycielskiego, chociaż można tak na to patrzeć - więc prostuję: taka łopatologia odbywa się zarówno w szkole, w domu i w kościele. Faktycznie, zarzut wobec nikogo konkretnego, bo żeby cokolwiek zmienić, trzeba reakcji całego społeczeństwa, a przynajmniej jego większej części. Jestem idealistką? Pewnie tak. Ale wierzę, że obok opowiadania młodym pokoleniom o przeszłości można ich zmotywować do myślenia o tej przeszłości, do wyciągania wniosków. Na lekcjach historii w gimnazjum przygotowywaliśmy np. procesy sądowe wielkich postaci, np. Napoleona Bonaparte. Tak samo na języku polskim - rozprawialiśmy się z postaciami literackimi. Zapewniam, że cała klasa brała w takich zajęciach czynny udział i nawet jeśli nie wszyscy włączali się do dyskusji, to przynajmniej widzieli, że tak też można... że można porozmawiać...
Stefania Najsarek 06.03.2008 15:22
Posługujesz się Olgo wytartymi komunałami, zarzucając wszystkim i nikomu konkretnemu, niedostateczne zainteresowanie biednymi odmóżdżonymi /piszesz o nich jak o ludziach ubogich intelektualnie, że"trudniej byłoby znaleźć własną ideologię...sposób na rozwiązanie problemów, z którymi się borykają"/ ONR-owcami.
Nawołujesz do gruntownego edukowania dzieci i młodzieży i rozmawiania z nimi.
Otóż ja ROZMAWIAM, - chociaż nie czuję się do tego powołana, - w sposób, jaki jest mi dostępny pisząc np. o powstaniu. A że wg Ciebie jest to nudna forma,... zaproponuj atrakcyjniejszą.
Działalności młodzieży ONR przyświeca hasło Bóg, Honor, Ojczyzna. Te wartości, powinna przekazywać dzieciom rodzina, szkoła i kościół. Czy wszyscy stanęli na wysokości zadania?
Twój apel, żeby dorosłych ludzi, jakimi są członkowie tej organizacji uczyć MYŚLEĆ? ..... chyba trochę spóźniony.
Olga Aleksandrowicz 05.03.2008 16:21
Myślę, że ludzie z ONR to młodzież, która tak jak rodzice nie umie pogodzić się z otaczającą ich rzeczywistością, przy czym swój sprzeciw wyraża w najprostszej formie, jaką mogła znaleźć, tj. przez wypaczenie historii na własny użytek. Trudniej byłoby wymyślić własną ideologię, nowy sposób na rozwiązanie problemów, z którymi się borykają. Cóż jednak z tego, że wiemy już, iż są to ludzie w pewien sposób niedojrzali emocjonalnie, politycznie i społecznie, skoro nie możemy im pomóc dojrzeć? Myślę, że oprócz doraźnych środków, takich jak karanie tego typu wybryków, należy bardzo gruntownie edukować dzieci i młodzież w takim kierunku, aby nawet w chwili rezygnacji i niezadowolenia nie szli w kierunku prostych, chwytliwych i jakże szkodliwych haseł, ale potrafili obiektywnie i dojrzale zadecydować o tym, jaki kierunek powinien obrać kraj w takich czy innych kwestiach. Co to znaczy w praktyce? Aby z młodymi ludźmi ROZMAWIAĆ, a nie tylko wpajać im patriotyczne opowiastki o powstańcach i nudne daty. Aby uczyć młodych ludzi MYŚLEĆ, bo niestety na tym polu ciągle jesteśmy do tyłu, i to bardzo...
Grzegorz Kulik 05.03.2008 01:01
Nie chodzi o sam symbol tylko o kontekst. Nie moŻemy wymazywać z historii niczego, to jasne. Ale jak o samicy psa powiesz "suka", to normalne, ale jak nazwiesz tak kobietę, to już obraźliwe. Kontekst! Zauważ też, że historia i polityka prznikają się wzajemnie, więc nie rozumiem o co Ci chodzi. Swoją drogą sprzeciw wobec głupoty to nie polityka. I nie pisz tak byle jak, bo nie da się na to patrzeć. Shift, prawy alt i słownik w Wordzie nie są w komputerze dla picu. A co do VW - przyznaję, pomyliłem się. Choć głowę dam, że gdzieś czytałem, że to była inicjatywa F. Porsche.
Jacek Seredyński 05.03.2008 00:36
no coz orlem z ortografii nie jestem, a jesli nie zrozumiala pani o co mi chodzilo, szkoda.
.
ps
pani z polskiego w podst wysmiala kolege ktory podpisal sie Marek D. juz lepiej jest S.Najsarek :)
pozdrawiam:)
Stefania Najsarek 04.03.2008 22:51
Do Jacka S. - tylko tyle zrozumiałeś? - czy z rozmysłem odpowiadasz obok? /tematu/
Piszesz "trochę historii a nie tylko polityki", masz rację; sądzę, że obu powinieneś się trochę poduczyć, a przy okazji trochę języka polskiego, ze szczególnym uwzględnieniem ortografii.
Jacek Seredyński 04.03.2008 12:15
I i II wojna swiatowa to najgorsze rzeczy jakie mogly sie wydarzyc, jednak nie morzemy przez to wymazac calej historii swiata jej symboli.
nawet przy rynku krakowskim sa kamienice na ktorych widnieje symbol swastyki, wiele starych chat goralskich ma nad drzwiami wyzezbiona swastyke, czy tez powinismy je spalic??
troche historii a nie tylko polityki, II wojna to tragedia ale czy dlatego mamy zapominac o naszych kozeniach?? w religii slowianskiej rowniez wystepuje swastyka.
a jesli chodzi o VW to zostalo wymyslone na specjalne zamowienie wodza III rzeszy.
Grzegorz Kulik 04.03.2008 01:02
Lewica jest "z podobnego nurtu co Hitler"? W życiu nie spotkałem się z wiekszą brednią! Socjalizm i Narodowy Socjalizm dzielą lata świetlne. To, że nazywają się podobnie nie znaczy, że to to samo! Radzę poznać i przeanalizować podstawy politologii przed wypowiadaniem się na takie tematy. Nie zaskarżę demokratycznych wyborów. Teraz stoimy w innym miejscu niż Niemcy w 1932 roku - wiemy do czego prowadzą skrajne ideologie, a z ich skutkami borykamy się po dziś dzień. Czy Niemcy wtedy posiadali taką wiedzę? Ludzi łatwo omamić. Łatwo też zrzucić winę na kogoś innego za niepowodzenia. Łatwo powiedzieć, że to Żydzi. Żydzi byli winni biedy w Niemczech, Żydzi byli wrogami ludu i antykomunistami w 1968, teraz mówi się o żydokomunie... Ludzie uczą się na blędach - tak nam wpojono. Niestety część degeneratów jest niereformowalna i to z nimi trzeba walczyć, a nie z demokracją. Swoją drogą ciekawe, że w Polsce lubimy z maniakalnym uporem powtarzać pewne błędy... Nawet ukuliśmy na to specjalne określenie, bo to co w każdym innym języku nazywa się głupotą, to po polsku ułańska fantazja:)
Volkswagen... Wymyślił go Ferdynand Porsche, więc dlaczego nie jest Pan konsekwentny i nie wiesza psów również na marce o tej nazwie? Rzecz w tym, że pomysł na zarobek nie patrzy jaka aktualnie jest władza. To ona potem lubi dobrym pomysłom przyklejać swoją metkę. Radzę zaznajomić się z historią VW. Biznes rządzi się trochę innymi prawami niż polityka. Analogicznie zamknijmy FSO, Bytomskie Zakłady Odzieżowe, Wólczankę i inne firmy powstałe w PRL.
Albo nie! Mam lepszy pomysł! Jeśli ktokolwiek urodził się pomiędzy 22 lipca 1944 a 4 czerwca 1989 roku, to niech sobie palnie w łeb...
Artur Lobus 03.03.2008 21:16
Szanowny Grzegorzu!
Szkoda, że zwraca Pan uwagę tylko na "opakowanie" faszyzmu, a nie zauważa spraw bardziej fundamentalnych - Hitler był SOCJALISTĄ wybranym przez DEMOKRATYCZNE wybory. Proszę o tym fakcie nie zapominać, a skoro chce Pan piętnować KAŻDY przejaw faszyzmu, to niechże robi to Pan konsekwentnie. Proszę zwrócić się z krytyką do partii lewicowych, że są z podobnego nurtu co Hitler i zaskarżyć do Trybunału wybory demokratyczne, jako przepustkę do nacjonalistycznego soc-faszyzmu.
Pozostały jeszcze do bojkotu auta marki VW (garbus - duma Hitlera!)...
Radziłbym również zastanowić się nad różnicą między "uczuciami religijnymi" (w/g mnie bardziej ważne i trwałe w życiu) a poglądami społeczno-politycznymi.
Pozdrawiam!
Jadwiga Kowalczyk 03.03.2008 07:05
http://pl.wikipedia.org/wiki/Swastyka - pomimo znaczenia symbolu swastyki, jaki pierwotnie miała, w najnowszej pamięci kojarzy się z okrucieństwem. tak samo jak gest "hail.."
Dla nas ma znaczenie nie starozytne pochodzenie gestów i symboli, ale utrwalenie ich w naszej pamięci przez wypaczone umysły zbrodniarzy nazistowskich.
10 najdziwniejszych ofert, czyli jak zarobić na Euro 2012
(odsłon: +391)