Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

40357 miejsce

"Amy, moja córka" - wzruszająca biografia Mitcha Winehouse'a

"Marzę, by występować na scenie. To mój życiowy cel. Chcę, by ludzie, słysząc mój głos, mogli po prostu... zapomnieć choć na chwilę o swoich troskach" - napisała Amy w wieku 12 lat. I jej marzenie po części się spełniło.

okładka / Fot. wydawnictwo SQNKsiążka upamiętnia jedną z największych gwiazd rocka minionej dekady - Amy Winehouse. Brytyjska piosenkarka zadebiutowała w 2003 roku płytą "Frank", która wzniosła ją na szczyty sławy. Jej najbardziej znaną piosenką jest "Rehab". Zasłynęła także licznymi skandalami, w tym rozwodem po dwóch latach małżeństwa. Co więcej, przyznała się publicznie, że ma depresję i cierpi na bulimię. Była także uzależniona od narkotyków, alkoholu i papierosów. Niestety jej kariera nie trwała długo. Zmarła w 2011 roku, w wieku 27 lat, z powodu wstrząsu wywołanego wypiciem dużej ilości alkoholu (w jej krwi były 4 promile).

W rok po śmierci Mitch Winehouse postanowił podzielić się swoimi wspomnieniami o Amy, swojej ukochanej córce i jednocześnie wielkiej gwieździe, która miała problemy z uzależnieniem. Poznajemy jej losy od chwili narodzin, poprzez lata sławy, aż do tragicznego finału...

Dlaczego powstała ta książka? Jak pisze autor we wstępie: czułem, że muszę opowiedzieć prawdziwą historię życia Amy. Zbyt krótkie życie Amy było niczym przejażdżka kolejką górską w wesołym miasteczku. Byłem nie tylko jej ojcem, ale także przyjacielem, powiernikiem i doradcą. Co prawda nie zawsze słuchała moich rad, ale zawsze liczyła się z moim zdaniem.

Mitch przedstawia Amy jako kochającą córkę, siostrę, wnuczkę i przyjaciółkę. Z przedstawionej opowieści wyłania się obraz kobiety o wielkim sercu i magicznym, hipnotyzującym głosie. Nie jest to jednak subiektywna biografia spisana przez ojca zapatrzonego w swoją córkę jak w obrazek. Autor stara się być obiektywny, dlatego pisze zarówno o jej zaletach jak i wadach. Dowiadujemy się, że nie była grzecznym dzieckiem i przysparzała rodzicom wielu trosk. Lubiła chować się tak, by nikt jej nie odnalazł, szczególnie w centrach handlowych czy udawała, że się krztusi na oczach obcych ludzi. Im większa publika, tym lepiej. Sprawiała problemy wychowawcze także w szkole, w której się nudziła.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Panie Mateuszu bardzo się cieszę, że Pana zachęciłam. Zgadzam się z Panem, że była wielką artystką młodego pokolenia, wyróżniającą się wśród reszty. Jako człowiek niestety zagubiona. Z pewnością duży wpływ miało to, że pochodziła z rozbitej rodziny. Miała zaledwie 10 lat, jak tatuś odszedł do innej. A mimo to można powiedzieć był jej autorytetem.

Marta - ja już pisałam lubiłam kilka jej piosenek. Miała bardzo mocny i ładny głos, który aż elektryzował. To prawda, że miała dobry start, od najmłodszych lat chodziła do szkół muzycznych. Miała okazję w wieku 20 lat nagrać swoją pierwszą samodzielną płytę. Wcześniej, w wieku 16 lat, występowała na scenie z Narodową Młodzieżową Orkiestrą Jazzową, czego efektem była płyta z kilkoma piosenkami w jej wykonaniu. Ale niestety nie potrafiła docenić tego, co miała. Nie radziła sobie z życiem i w końcu sobie odpuściła.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaniała piosenkarka na pewno. Jako osoba budziła ambiwalentne uczucia. I wielka szkoda, że nie była tak silna, jak wokalistki z pokolenia Niny Simone i Sarah Vaughan, które na starcie otrzymały od życia znacznie mniej...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Amy Winehouse : wspaniała piosenkarka i nietuzinkowa osobowość. Chyba ostatnia niezależna w powodzi plastykowych panienek, śpiewających bliźniaczo podobne do siebie produkcje muzyczno-tekstowe. Jej zachowanie na scenie przywodzi na myśl Janis Joplin. Dziewczyna zgnębiona i zniszczona przez media i przez swojego, pożal się się Boże, narzeczonego. Recenzja bardzo ciekawa, zachęciła mnie do kupna książki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.