Facebook Google+ Twitter

Analfabetyzm w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego

Pracownicy ABW, ćwicząc mięśnie, nie znaleźli czasu na ćwiczenie umysłu. Straszno pisać takie słowa przeciwko ABW, już czuję się jak minister Wąsacz. Ale cóż tam, wszak dziś Nowy Rok i może wywiadowcy i kontrwywiadowcy odsypiają wczorajsze szpiegowanie Sylwestrowiczów.

fot. www.abw.gov.plNa oficjalnej stronie ABW odnalazłem raport o korupcji. Mam świadomość, że Agencja zatrudnia specjalistów od przebierania się za antyterrorystów. Wiem, że jej pracownicy świetnie strzelają, leją w papę, maskują się, szpiegują i szpiegów dekonspirują. Rozwijanie tych ważnych i jakże cennych umiejętności nie pozwoliło im w przeszłości zdobywać wiedzy. Pracownicy ABW ćwicząc mięśnie nie znaleźli czasu na ćwiczenie umysłu. Straszno pisać takie słowa przeciwko ABW, już czuję się jak minister Wąsacz. Ale cóż tam, wszak dziś Nowy Rok i może wywiadowcy i kontrwywiadowcy odsypiają wczorajsze szpiegowanie Sylwestrowiczów.


Raport jest przykładem analfabetyzmu pracowników ABW


 

Otwierając kolejne strony znalazłem kilka odkrywczych myśli jak na przykład: "Należy przy tym podkreślić, że korupcja zmienia wolny rynek w rynek układów oraz ma niebagatelny wpływ na koszty funkcjonowania firm i przedsiębiorstw." A królowa Bona umarła! - chciałoby się dodać.

"Zjawisko to niewątpliwie negatywnie wpływa na utracone przez państwo dochody i bezpodstawnie poniesione wydatki z budżetu państwa" - po najgłębszym namyśle wydukał zespół autorów raportu.

"Nie można zapominać, że korupcyjne wskaźniki bada się poprzez przekonania i odczucia." - czytając tak wiekopomną myśl odnoszę wrażenie, że autor pisał te słowa będąc pod wpływem syndromu dnia wczorajszego.


Po odczytaniu kilku akapitów kilkudziesięciostronicowego raportu zerknąłem na tytuł. A brzmi on następująco: Korupcja w Polsce – próba analizy zjawiska. I rzeczywiście jest to próba, tylko próba! Bardzo nieudolna. Mam nadzieję, że ostatnia. Po niej nastąpią już analizy z prawdziwego zdarzenia, których opracowaniem zajmą się wykształciuchy a nie mięśniaki.

Mam też nadzieję, że ABW, która pochłania sporo państwowych pieniędzy zatrudni w końcu fachowca z prawdziwego zdarzenia, który w tekście zrobi mniej niż kilkaset błędów. Tyle błędów (najmarniej) liczy sobie raport. Komputer, starając się poprawić lub choćby oznaczyć błędy, poddał próbę walkowerem. Poinformował mnie przy tym uprzejmie, że nie jest w stanie oznaczyć wszystkich (w tym ortograficznych).

Rozpoczął się Nowy Rok. Spieszę więc z życzeniami dla szefa ABW: powodzenia w zwalczaniu korupcji, a także w doborze ludzi, którzy ukończyli 3 klasy szkoły powszechnej. Raport, a raczej raporcik, można znaleźć pod adresem:
http://www.abw.gov.pl/Raporty/R_Korupcja.htm

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Internet to bezlitosna broń. Co byłoby, gdyby wszystkie prace magisterskie itp. były dostępne na wizji? Ktoś dałby mi minus a ja wchodzę i czepiam się języka albo zgłaszam poważniejsze uwagi. I taki czwórkowicz wpada w panikę - jeszcze mój promotor przeczyta i zmieni o mnie zdanie (bo oceny nie może)...
A jak się czują sędziowie, który odgwizdują spalonego, drużyna przegrywa a na powtórce widać, że spalonego nie było i powinien uznać gola? Koszmar. Nie każdy ma mocny kręgosłup.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To całkiem jak z dowcipami o MO za komuny: jak tam posteunkowy na dworze? - Zamieć i gołoleć! - Wykonać! - zamiótł i poleciał goły.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.