Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

114538 miejsce

Analizując analityków. Kilka słów o sondażach poparcia

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-06-17 19:07

Eksperci starają się wpływać na nasze wybory. Po co to robią? Do czego dążą?

Ci nasi eksperci od zjawisk społecznych przyprawiają mnie o zawrót głowy. Zapraszani do różnych programów publicystycznych starają się nam objaśniać to, co nas otacza.

Sytuacja polityczna w Polsce


Wszyscy oni jak jeden mąż twierdzą, że ta nasza demokracja jest chora i duszna. Solidarnie narzekają na zabetonowanie sceny politycznej w kraju. Wiedzą to co większość myślących rodaków, że dalsze trwanie w kleszczach dwóch wrogich obozów jest na dłuższą metę nie do utrzymania i jeśli nie ludzie w wyborach to zmienią to sami politycy rozwalą taki układ. Osłabi się dwóch wodzów, ukręci jakieś spółdzielnię wewnątrz partii i jakoś to poleci.

Jednak jak jest reakcja na powstanie nowej partii politycznej z silnym przywódcą programem i zaangażowaniem działaczy? Próbują bagatelizować PJN. Właściwie to tylko czekają, kiedy Paweł Kowal powie: próbowałem, ale składam broń, przepraszam. Dzieje się tak dlatego, że to, co teraz robi PJN - utrzymuje klub, pracuje nad programem, nie odpowiada agresją na prowokacje i najważniejsze: spokojnie przygotowuje się do wyborów - to wszystko wymyka się scenariuszom wizjonerów. I dopóty będą przekonywać przy pomocy sondażowni, że głos oddany na PJN to głos stracony, dopóki nie przekonają się, że ta nowa formacja zakorzeniła się na stałe w świadomości Polaków.

Obraz naszej polityki zmusza naszych milusińskich ekspertów do rozważań o buncie społecznym na podobieństwo tych w Grecji czy Hiszpanii. I kogo rozważają na lidera takowych protestów? Wczoraj usłyszałem o Grzegorzu Napieralskim. Spadłem z krzesła. Facet zainteresowany w trwaniu tego chorego układu miałby stanąć na czele milionowych marszów protestacyjnych? Czy my tu, w Polsce, skazani jesteśmy na to, żeby nawet społeczny sprzeciw rozrysowywano nam w studiach telewizyjnych?

Brałem udział w wielu protestach (oczywiście na mniejszą skalę), ale wiem jedno - Grzegorz Napieralski nigdy nie porwie tłumu! Ostatnim człowiekiem w Polsce zdolnym do tego był Andrzej Lepper. Piszę był, bo po założeniu garnituru wicepremiera powrót do tej roli nie jest już możliwy. Jest ryzyko, że może ukazać się jakiś trybun ludowy, który porwie masy i to jest bardzo groźne. Groźne dla Polski, ale groźne i dla ekspertów, bo kolejna ich przepowiednia runie jak domek z kart.

Ja mam jedno pragnienie. Pokażmy ekspertom, że się mylą i PJN nie zginie tak jak sobie tego życzą. Od masowych protestów uciekajmy daleko. Są gracze polityczni czekający na taki scenariusz, ale taki bunt zmyje zarówno obecnych polityków jak i śpiących kanapowych polityków.

Autor: Waldemar Janeda. Pierwotna publikacja na: waldemarjaneda.blox.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

tester
  • tester
  • 18.06.2011 10:59

Ciekawa analiza :) Faktycznie z sondażami jest jak z prognozą pogody. Fakt, dziwnym zbiegiem okoliczności próbują zmarginalizować PJN ale powoli się to zmienia. Coraz częściej w TV mówi się o propozycjach PJN a nie tylko o odejściu kolejnych posłów.

Komentarz został ukrytyrozwiń
sokrates
  • sokrates
  • 18.06.2011 01:41

Ekspertom możemy pokazać ewentualnie " zgiętą dłoń " z odpowiednim komentarzem , siedząc sobie wygodnie przed telewizorem !!!
Oni i tak będą zapraszani do " swoich" zaprzyjażnionych mediów !!!

Przecież tam nie wpuszczą kogoś , kto ma odmienne zdanie i odmienne poglądy !!!

Byliby wielkimi " frajerami " gdyby wpuszczali do swojego kurnika innego koguta .

Przecież mógłby on coś nieodpowiedniego zrobić siedzącym tam kurkom , no i zmieniłby ton porannego "kukuryku " !!!!


A pragnienie autora , aby zmusić ekspertów do zmiany stanowiska wobec PJN i wykazać im ,że się w tym negatywnym stanowisku mylą , jest wyrażnym poparciem autora dla tej formacji , która niedawna była w innej formacji politycznej .

A jakie mamy gwarancje , ze Oni zrobią "cuda " , ze coś zmienią . ????
A więc znowu mamy dać poparcie komuś , kto się nie dotychczas zbytnio nie sprawdził.????

Pozostają więc udziały w masowych protestach !!!!

Czy są one możliwe w naszej Najjaśniejszej , to także wielka niewiadoma !!!

Gdybym miał na ten temat pewne wiadomości , to postawiłbym w totolotku wielkie pieniądze !

Ale mądrzejsi ode mnie ,także na ten temat nie mówią wiele .

Czy są ku temu powody , to też wielka niewiadoma !!!!


Ale na spokojny sen , to oni nie mogą sobie niestety pozwolić !!!!

Taka jest już ich niestety dola i niedola !!!

Przecież biorą za to odpowiednią mamonę !!!!

Niech się martwią , jak nie potrafili temu w odpowiednim czasie zapobiec !!!!

Niektórzy z nich może w ukryciu czekają na odpowiedni sygnał do takich protestów !!!!

I nie ma co im się zbytnio dziwić , przecież nie byliby pierwsi i ostatni w takim"działaniu!!!

Dla zapominalskich przypomnijmy nazwisko Marszałka "Ziuka " , który wycofawszy się na wiele lat do swojego Sulejówka, czekał w utęsknieniu na odpowiedni sygnał "swojaków " i zrobił zamach stanu i zmienił Polskę itd.

I porwał tłumy , nawet Komunistów !!!Czy to Polsce wyszło na dobre , to już inna sprawa !!!!

A więc , czy taki wspomniany przez autora , Andrzej Lepper nie miałby szans na taki numer , zważywszy ,że wkrótce możemy spodziewać się ostatecznego wyjaśnienie jego dość podejrzanych aferek !!!!

A w wyjaśnieniu tych aferek pomogą mu prawdopodobnie , wzmagające się waśnie naszych głównych graczy .

Przecież Oni muszą wytoczyć ciężką artylerię i muszą użyć ostrej amunicji.

Bo to co dotychczas wyprawiają to zaledwie iskanie pcheł !!!!

Jak chcą w zbliżającej się "walce " odnieść sukcesy , to niestety musi dojść do poważnego zwarcia a wtedy "aferki " Leppera mogą być tą ostrą amunicją !!!!


Czy A. Lepper będzie chciał w tym zwarciu jeszcze uczestniczyć , czy zadowoli się tylko tym ,że zostanie ostatecznie oczyszczony , to już inna sprawa .

Ale znowu może być głównym graczem i być w pierwszym szeregu tych , co chcą poprawiać i zmieniać naszą rzeczywistość .

A ,że jest do tego zdolny , to wiadomo od dawna !!!

Przecież był on tym , co w ostatnich latach porywał tłumy i budował barykady !!!

I to jakie !!!!
I jak skutecznie to robił !!!

Przecież on o tym nie zapomniał, a na dodatek wiele się ostatnio nauczył , bo to faktycznie jest kumaty człowiek , mimo ,ze nie ma Matury !!!!

A wtedy tłumy same pójdą ,tak jak owce idą za swoim bacą !!!

Niestety nie jest u nas tak cudnie i spokojnie , tak jak starają się nam decydenci i wszechwładne media stale wmawiać .

Komentarz został ukrytyrozwiń
belfoni
  • belfoni
  • 17.06.2011 22:36

Nie między PiS ani obok PO. To nie oto chodzi. Obie te partie jeżeli nie zmienią stylu uprawiania polityki i nie zajmą się rządzeniem nie dla własnych struktur, ale dla rozwoju Polski, zostaną wyparte ze sceny politycznej. Dość teatru polityczno-medialnego. To nie jest zabawa. Pozostaną tylko ludzie honoru o jasnych celach do których będą w stanie przekonać obywateli. W obu partiach są tacy ludzie, ale póki nie mają przykładu to nic nie mogą zrobić. PJN będzie dla nich jak powiew świeżego powietrza.

Komentarz został ukrytyrozwiń
marc
  • marc
  • 17.06.2011 22:24

PO ma Niesiołowskiego, PIS Kaczyńskiego, SLD Kalisza, a PJN ma PROGRAM i dlatego na nich zagłosuje

Komentarz został ukrytyrozwiń
re
  • re
  • 17.06.2011 22:20

Gdzie PJN chce sie ulokować?pomiędzy prawicą(PiS) a prawicą(PO)?

Komentarz został ukrytyrozwiń
belfoni
  • belfoni
  • 17.06.2011 22:14

PJN to partia ideowa. To grupa 2000 ludzi ciągle się powiększająca, która ma dość smuty w polityce. Każdy z nas odczuwa na własnej skórze efekty układu trzech partii wymieniających się co 4 lata stołkami. Tym ludziom i ich zwolennikom na stołkach w administracji jest dobrze, ale reszta społeczeństwa ma tego dość. Polacy nie są głupi i wiedzą, że przyszedł już czas wstrząsnąć tym układem nim będzie za późno. Tak to jest rewolucja, rewolucja która może zmienić teraźniejszość i przyszłość.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Korni
  • Korni
  • 17.06.2011 20:55

Pójdę na wybory i poprę PJN. To dziś jedyna partia, która przedstawia konkretny PROGRAM, dlatego jest wściekle atakowana przez konkurencje. Pozostali tam ludzie wierzący w sukces i ja to doceniam!

Komentarz został ukrytyrozwiń
ara
  • ara
  • 17.06.2011 20:15

Tylko PJN daje nadzieje na normalność. Rzeczywiście cztery największe partie, opłacani przez nich dziennikarze i politolodzy chcieliby aby zginęli. Mam jednak nadzieje, że ludzie nie chcą byc manipulowani i dadzą im szanse. Ja z pewnością.

Komentarz został ukrytyrozwiń
edi
  • edi
  • 17.06.2011 19:42

PJN jest odłamem PiS.posłanka Jakubiak i poseł Kowal to jedni z tych polityków PJN, którzy nigdy otwarcie nie potepili Kaczyńskich.Jak rozumiem,o to miała pretensje poseł Kluzik.Co więcej;poseł Kowal niedawno opowiadał o wielkiej spuściźnie śp.L.Kaczyńskiego,jak również o tym,że to co się dzieje w polityce międzynarodowej jest jego(L.Kaczyńskiego)zasługą.Czy to jest deklaracje przewodniczacego klubu opowiadającego się za postawieniem PJN-u poza sporem?Przewodniczący Kowal sam,osobiście spycha PJN w stronę PiS-u, a jak nie trudno sie domyślić,taka polityka nie zjedna mu elektoratu antypisowskiego.Wyborcy,otumanieni przez Kaczyńskiego zagłosuja na PiS,a nie na partie posła Kowala.posłom z PJN pozostaje wystapić z samokrytyką i wierzyć,że prezes przyjmie z powrotem na łono partii.Chociaż wątpię aby znalazło sie miejsce dla "odszczepieńców"- za duża jest w konkurencja w PiS wśród posłusznych i uległych karierowiczów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.