Facebook Google+ Twitter

Analogia "zachowań ludu"

"Lud głuchy na wszelkie argumenty, szedł za swymi ówczesnymi przywódcami i domagał się bezzwłocznego głosowania". Dzisiejsi ludzie, podobnie jak Ateńczycy, też są głusi, na rzeczowe argumenty.

"Lud głuchy na wszelkie argumenty, szedł za swymi ówczesnymi przywódcami i domagał się bezzwłocznego głosowania, nawet z pominięciem podstawowych zasad procedury. Tylko Sokrates, wówczas członek Rady, sprzeciwił się temu wnioskowi i żądał postępowania legalnego. Bezskutecznie. Głosowano; rzekomi winowajcy zostali skazani na śmierć. Wyrok wykonano. Później, gdy przyszło opamiętanie, powszechnie żałowano tego, co się stało".

Powyższy fragment pochodzi z książki Aleksandra Krawczuka "Pan i jego filozof". Dla wyjaśnienia podaję, że wspomniany we fragmencie wyrok dotyczył dowódców ateńskiej floty, która w bitwie morskiej ze Spartą, pod Arginuzami, w 406 roku przed naszą erą, odniosła zwycięstwo. Wydawałoby się, że ten fragment niczym się nie wyróżnia. A jednak.

Mnie w przywołanym fragmencie o zachowaniu Ateńczyków uderzyło zjawisko "głuchoty" ludu, na wszelkie argumenty - idącego za swymi ówczesnymi przywódcami. No i jeszcze, wspomniane opamiętanie, które później nadeszło. Okazuje się, że takie „zachowania ludu” występowały, dawno, dawno temu - przed latami, przed wiekami, przed ponad dwoma tysiącami lat.

A ja - nie znający historii - byłem przekonany, że głuchota na wszelkie argumenty, jest naszą, polską domeną. Teraz już zachowania moich rodaków, nie będą mnie dziwić i tym samym bulwersować. Teraz już, głucha i ślepa, wiara ludu polskiego, który nie bacząc na argumenty idzie, za swymi przywódcami, a właściwie, za swoim, obecnym przywódcą - premierem Tuskiem, mnie nie zdziwi. Wszak będę miał podstawy do samousprawiedliwienia. Wytłumaczę sobie - to nie Polacy pierwsi przydeptywali ścieżki, absurdalnych, czy też irracjonalnych zachowań. - Musi być jakaś siła wyższa, która lud zniewala. Bo jak inaczej można wytłymaczyć poparcie większości Polaków, dla władającej Polską, Platformy Obywatelskiej? Jedynie głuchotą ludu na wszelkie argumenty rzeczowe i jego zniewoleniem, przez "siłę wyższą".

Gdyby Polacy byli narodem trzeźwo myślącym, nie zniewolonym, przez „siłę wyższą”, zauważyli by takie argumenty, jak: niespotykany dotychczas dług publiczny, ponad 10-cio procentowe bezrobocie, ograniczony dostęp do placówek służby zdrowia (kilkumiesięczne oczekiwanie na wizytę do lekarza specjalisty, jak również na miejsce w szpitalu), zaniedbania edukacyjne i zdrowotne, począwszy od małych dzieci, a skończywszy na młodzieży wchodzącej w dorosłe życie i do tego wzrost kosztów utrzymania, „czarne dziury” po polskich przedsiębiorstwach, czy też nieporadność w dziedzinie wykorzystywania zasobów naturalnych Polski. I na dokładkę, dążenie okołorządowych środowisk do spopularyzowania, hedonistycznego stylu życia.

Gdyby widzieli te wszystkie, w/w argumenty - czyli zjawiska patologii społecznej i gospodarczej - śmiem twierdzić, żeby tak ochoczo, za obecnymi przywódcami, nie szli.

Męczy mnie jeszcze to „opamiętanie”. Kiedy, albo czy w ogóle ono przyjdzie? Żeby nie przyszło dopiero po „zapadnięciu i wykonaniu wyroku”.





Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

@@Tadeusz Śledziewski
Szkoda, że nie czytał Pan mojego komentarza z wczoraj 07.10.2011r. 12.10. Tam znajdzie Pan odpowiedź na postawione tezy i argumenty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@czyt Wczoraj 22:05
Z anonimami nie podejmuję dialogu merytorycznego. Bo nie zniżam się do tak niskiego poziomu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A odnosząc się konkretnie do Pana argumentów, to żaden ze znanych mi zwolenników PO (ja nie jestem) nie idzie ślepo za swoim premierem.
Dług publiczny, problemy ze służbą zdrowia, bezrobocie, zaniedbania edukacyjne i zdrowotne i tak dalej wszyscy widzą, ale co mają zrobić?
Czy którekolwiek władze przez ostatnich ponad 20 lat coś tu pomyślnie zreformowały?
Jak PiS rządziło dwa lata, to czy zajęło się na poważnie służbą zdrowia, budową autostrad i tanich mieszkań? - Nie. Ważniejsza była dla nich lustracja, dofinansowanie kościoła, szukanie haków na konkurencję polityczną i udowadnianie społeczeństwu, że niezależnie od wagi przestępstwa każdego z nas można przy kamerach wyprowadzić skutego w kajdankach.
Jakby się zajęli tym co obiecywali, to by wygrali przyśpieszone wybory "z palcem w nosie"...
U nas po prostu ludzie doszli do wniosku, że władze i tak mają ich w nosie, więc wybierają ludzi przy których nie będzie w kraju zamieszania i spokojnie będzie można walczyć z polskim bajzlem. Nieco jak za komuny... :D
A co lansowania hedonistycznego trybu życia to przepraszam - przecież to jest nasz ulubiony polski sposób życia. Jego nie trzeba popularyzować, to to jest nasze narodowe "jedz, pij i popuszczaj pasa"... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Tadeusz Śledziewski - zgodnie z konstytucją wybory niezależnie od ilości głosujących są u nas wiążące, a żeby normalni ludzie nie mieli szans na ich wygranie ustalono 5% próg wyborczy. Czyli, że jeśli pójdzie głosować tylko 100 Polaków, którzy zagłosują na np PJN, to ów PJN przejmie całość władzy nawet jeśli pozostałych 35 999 900 Polaków na znak protestu nie weźmie udziału w wyborach. Takie mamy państwo.
Natomiast nie należy twierdzić, że Polacy wybrali PO z głupoty. Wybrali najmniej idiotycznie wyglądającą partię, która jak do tej pory najmniej porobiła głupot. U nas po prostu nie ma na kogo zagłosować. Bo na kogo?
- Na SLD, które myśli zgodnie z tradycją PZPR wyłącznie o załatwieniu sobie paru biznesików?
- Na PSL, które wejdzie w koalicję z każdym bo myśli wyłącznie o ciepłych posadkach?
- Na PiS, którym niepodzielnie rządzi specjalista od marksizmu-leninizmu nadal uważający, że ceny w sklepach są regulowane przez rząd, a każdy problem da się rozwiązać organizując "zebranie, na którym zostaną wyciągnięte wnioski, które zaoowocują uchwaleniem odpowiednich ustaw mających na celu dobrobyt obywateli" (to mniej więcej cytat)?
- Czy na PO które jest nijakie i wiecznie robi jakieś lewe interesy, zatrudnia kumpli i wypłaca sobie premie (widać to świetnie w Warszawie), ale za to nie robi jakichś dziwnych manewrów i jest w miarę spokojne i przewidywalne?
To jak bardzo się już Polakom znudziła działalność owej "bandy czworga" świetnie widać po sukcesie RP.

A co do mediów, to dla nich taki PiS to jest temat wprost wymarzony. Po co wydawać jakąś straszną gotówkę i wysyłać dziennikarzy i reporterów w świat jak to robią zachodnie telewizje? Wystarczy wysłać ich pod sejm, a jak tam zabraknie atrakcji to zaprosić do studia paru posłów żeby gadali i gadali i gadali rzeczy, z których i tak potem nic nie wynika.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda, że nikt nie napisał tego, czy wymienione, przeze mnie argumenty są zasadne, czy nie? Gdyby tak....?

Komentarz został ukrytyrozwiń
czyt
  • czyt
  • 07.11.2011 22:05

@Krzysztof Bień- czytając twoje komentarze nie dostrzegam ani wiedzy( zwłaszcza prawniczej) ani inteligencji szczególnej ani młodości też szczególnej.
Zdaje się kiedyś upierałeś się, że jesteśmy narodem wolnym , teraz twierdzisz , że jesteśmy ubezwłasnowolnieni, zmienił pan pogląd panie Bień?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Koźmiński
Jak można brać się za komentowanie spraw dziejących się w polityce jeśli nie zna się prawa i konstytucji.
Wyjaśniam: Tusk się nie schował. Tylko jeszcze prezydent nie desygnował na stanowisko nowego premiera, który ma powołać nowy rząd. Zapewniam Pana, że 22.10.2011r. dowie się Pan o osobach powołanych do rządu. A Tuska będzie Pan miał pod dostatkiem a może aż za dużo. Nich okaże Pan odrobinę cierpliwości. W Pana wieku to wypada. Niecierpliwość to domena młodości a Pan ten temat już dawno ma za sobą.

Pozdrawiam życząc więcej cierpliwości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Tadeusz Śledziewski
Szanowny Panie
Złożenia Pańskie co do głuchoty są błędne. Bo to nie głuchota ludu powoduje, że lud nie chodzi na głosowanie ja też ich ignoruję i nie głosuję, winne są zapisy w konstytucji które są sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem.
I ubezwłasnowalniają lud. Nie pozwalając jemu decydować o sobie.
By nie cytować konstytucji proszę przeczytać artykuł "O naszych pieniądzach powinniśmy decydować osobiście" w zakładce /moje trzy grosze/. Które nie pozwalają ludowi na stanowienie osobie. A to, że zagłosowano na Tuska czy Palikota to powodem było wybranie mniejszego zła. Tragedią były by rządy tak złego człowieka. I ja jestem zdania, że lud powinien skazać całą polską rzeszę polityczną na ostracyzm poprzez całkowite zignorowanie wyborów samorządowych i parlamentarnych. Bo na inne rozwiązanie nie pozwala konstytucja. A rozwiązania siłowe nigdy nie przynoszą żadnej ze stron Salomonowych rozwiązań. Tak więc to jest powód dlaczego wygrał Tusk a nie głuchota ludu. Lud jest mądry ale ubezwłasnowolniony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"A media wykorzystują zmieszanie w PiS" Romeczku! A dlaczegóż mieli by nie wykorzystywać? Przecież tych trzech "bączków" furkoczą skrzydełkami, aż furczy. Nie sposób ich nie zauważyć. Durny ja, jak but, bo myślałem, że z nich wyrosną mądrzy i wielcy politycy. A tymczasem zadufanie, pycha i ambicja ich rozpiera. Wygranie w wyborach, to dopiero skrawek sukcesu. Sukces można osiągnąć przez dobre zarządzanie. A dzisiaj nawet ideał polityczny, nie tylko Kaczyński, nic by nie poradził, bo Polska, tak gospodarczo, jak i społecznie - to bagno. Poczytaj tylko wypowiedzi na forach internetowych. Czym ich użytkownicy się obrzucają i jak reagują, na nieszczęścia innych ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Jerzy!
Proszę Pana o ustosunkowanie się do wymienionych, przeze mnie argumentów, a nie do mojej pychy. "oni mają rację?" Czy ci co skazali zwycięskich wodzów, za to, że podczas burzy, która nadeszła, zaraz po bitwie, nie pozbierali poległych w bitwie marynarzy - też mieli rację? Z równowagi Pan mnie nie wyprowadzi swoimi, niestosownymi zarzutami. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.