Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27470 miejsce

Andrea Bocelli wystąpił w łódzkiej Atlas Arenie!

Andrea Bocelli, zwany królem tenorów, wystąpił 29 kwietnia 2012 w hali Atlas Arena w Łodzi. Słynnemu śpiewakowi towarzyszyli m.in. sopranistka Paola Sanguinetti, piosenkarka Ilaria Della Bidia i Akademicki Chór Politechniki Łódzkiej.

Andrea Bocelli w Łodzi / Fot. Adam SęczkowskiObok Bocelliego na scenie Areny zobaczyliśmy jego rodaczki: sopranistkę Paolę Sanguinetti, piosenkarkę Ilarię Della Bidia, poznańską orkiestrę kameralną L'Autunno oraz Akademicki Chór Politechniki Łódzkiej pod batutą Włocha Marcello Rota.

W pierwszej części Bocelli zaprezentował repertuar operowy. Koncert rozpoczął chór Va Pensiero z opery Nabucco Verdiego. Potem Bocelli śpiewał m.in. "La donna e mobile" z "Rigoletta" Verdiego i duety: Brindisi (z Paolą Sanguinetti) z "La Traviaty" Verdiego, a także "O soave fanciulla" z "Cyganerii".

Drugą część koncertu Bocelli rozpoczął tematem z "Romea i Julii" Nino Roty. Dalszy występ zdominowały pieśni neapolitańskie: "Funiculi, Funicula", "Mamma" czy "O sole mio".

Miłą niespodzianką było zaśpiewanie przez Bocelliego utworów religijnych: "Ave Maria" z muzyką Franza Schuberta i "Panis Angelicus" z muzyką Cesara Francka. "Chciałem je wykonać w Polsce. "Panis Angelicus" śpiewałem przed obliczem papieża Wojtyły" - rzekł tenor.
Andrea Bocelli w Łodzi / Fot. Adam Sęczkowski
Największe przeboje z repertuaru artysty były jeszcze przed nami. Na zakończenie planowanej części występu Bocelli zaśpiewał w duecie Ilarią Della Bidia "Canto della Terra". Pewne było, że publiczność w Atlas Arenie nie będzie chciała, żeby Bocelli skończył śpiewać. Artysta, który gromkimi brawami był wywoływany przez stojącą publiczność, bisował cztery razy.

Na początku zaśpiewał piękną, romantyczną balladę "Can't Help Falling in Love" z repertuaru Elvisa Presley'a oraz "The Prayer". Podczas wykonywaniu obu przebojów na scenie towarzyszyła mu Ilaria Della Bidia. Następnie na scenie pojawiła się Paola Sanguinetti i publiczność usłyszała "Time to Say Goodbye/Con te partiro". Gdy część publiczności zaczęła opuszczać swoje miejsca, artysta zgodził się wykonać jeszcze jeden utwór. Tenor pożegnał się z fanami arią Kalafa z opery "Turandot" Pucciniego. Dodał również: "Dziękuję, że mogłem tu być. Zawiozę do domu wspaniałe wspomnienia".

Według radia Złote Przeboje koncert obejrzało 8,5 tys. osób. To był niezwykły koncert przepełniony talentem Andrea Bocelliego, koncert podczas którego nie zabrakło uśmiechu, emocji, wzruszeń. Dziękuję organizatorom za zaproszenie tak niezwykłego artysty do naszego kraju, do Łodzi!

Kolejny koncert z cyklu "Prestiżowe Gwiazdy, Złote Przeboje" organizowanego przez firmę Prestige MJM i Złote Przeboje, 7 lipca również w Atlas Arenie zaśpiewa Elton John. Bilety kosztują od 180 do 499 zł.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Rafał
  • Rafał
  • 09.05.2012 23:42

Magdaleno, z Bocellego jest mniej więcej taki śpiewak klasyczny jaki z Rubika kompozytor. Jaka sztuka, tacy fani. Wypada się raczej cieszyć, że poprzestali na piwku i nikt nie wpadł na pomysł, żeby grila na widowni odpalić. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Even
  • Even
  • 02.05.2012 10:41

Fascynująca muzyka i śpiew! I niedosyt - z przyjemnością wysłuchałabym jeszcze raz!

http://even21.wordpress.com/2012/05/02/i-ja-tam-bylam-czyli-zdziczenie-stylu/

Komentarz został ukrytyrozwiń
aga
  • aga
  • 01.05.2012 13:11

a co sądzicie o chórze?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Grzegorz
  • Grzegorz
  • 30.04.2012 23:46

Koncert super. Nie zaluje wydanej kasy :) Wokol mnie nie było takiego buractwa żeby jedli chipsy lub pili browar ale to pewnie dlatego ze byłem w sektorze z drozszymi biletami.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Arek K
  • Arek K
  • 30.04.2012 13:55

tak koncert piękny, cudowny głos Bocellego cieszę się że mogłem go usłyszeć na żywo choć raz w życiu szkoda tylko że niektórzy nie potrafili się zachować jedząc chrupki, pijąc piwo i tak co nie którzy zapomnieli na jaki koncert przyszli stroje wieczorowe poszły w zapomnienie no i sala wg mnie mogłaby być w teatrze lub operze, filharmonii wtedy ludzie musieliby się ubrać tak jak trzeba a nie jak na plażę lub mecz

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kuros
  • Kuros
  • 30.04.2012 12:14

http://www.youtube.com/watch?v=CzyS-EVttQw
http://www.youtube.com/watch?v=zauW9mRIzQU

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krissi
  • Krissi
  • 30.04.2012 10:48

Piękny koncert, rzeczywiście atmosfera była niesamowita. Co prawda - przeszkadzali mi widzowie zajadający ciastka i popijający piwo, ale to świadczy tylko o ich poziomie...
Niestety- nie wszyscy wiedzieli jaki ubrać strój na taka okazję. Ciepła niedziela rozleniwiła co niektórych "plażowiczów".

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jancio NieWodnik
  • Jancio NieWodnik
  • 30.04.2012 03:26

http://www.youtube.com/watch?v=wW4lORbAaq8

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tomeczek
  • Tomeczek
  • 30.04.2012 02:30

Oj tak. Zgadza się. Dodam jeszcze, że niektórzy po przerwie wracali na miejsca z... piwem! Ciekawe czy do Filharmonii też by przynieśli piwko? Uważam, że sprzedaż alkoholu powinna być zabroniona prawnie podczas takich koncertów!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Magdalena
  • Magdalena
  • 30.04.2012 02:29

Bocelli był wspaniały, ale przeraża fakt, że ludzie NIE UMIEJĄ SIĘ UBRAĆ. Dziewczyny poubierane jak na plażę, a nie na koncert śpiewaka klasycznego! Niektórym mało piersi nie powyskakiwały ze staników! Faceci w jeansach i t-shircie. Wstyd!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.