Facebook Google+ Twitter

Andreas Kofler zwycięzcą 58. Turnieju Czterech Skoczni

  • Kinga Gc
  • Data dodania: 2010-01-07 10:26

Ekscytujący finał 58. TCS, który rozgrywany był w austriackim Bischofshofen, wygrał Andreas Kofler. 25-letni Tyrolczyk przed 25 tys. widzów wytrzymał presję i poprawił w rundzie finałowej swój wynik z 129 m do 133,5 m.

Andreas Kofler / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Andreas_Kofler_2_-_WC_Zakopane_-_27-01-2008.JPG5. miejsce w ostatnim konkursie wystarczyło, aby Andreas Kofler mógł cieszyć się pierwszym w swoim życiu zwycięstwem w całym turnieju. Drugi stopień podium wywalczył niespodziewanie Fin Janne Ahonen, a trzeci był zeszłoroczny triumfator Wolfgang Loitzl.

Andreas Kofler (AUT): To jest cudowne i niesamowite. Nigdy nie przypuszczałem, że wygram Turniej Czterech Skoczni, po tych dwóch szczególnie trudnych latach w mojej karierze. Jestem naprawdę dumny. Zawsze o tym marzyłem, a teraz moje marzenia w końcu się spełniły.

Janne Ahonen (FIN): Pierwszy skok był idealny, drugi także nie był zły. Jestem zadowolony z drugiego miejsca w turnieju. Moja technika nadal daje mi możliwość bycia na szczycie, co jest bardzo dobre. Jeden rok przerwy nie zmienił tego.

Wolfgang Loitzl (AUT): Moim celem było skakanie wśród najlepszych i udało mi się to. Zwycięstwo w turnieju było na wyciągnięcie ręki, lecz inni zawodnicy byli zbyt silni tym razem. Mimo to, wynik jest dla mnie dobry.

Wczorajszą niespodzianką było zwycięstwo w konkursie odradzającego się Thomasa Morgensterna. 23-latek z Karyntii był bardzo szczęśliwy: "To świetnie wygrać tu w Bischofshofen. Marzenie się spełniło. Długo pracowałem by znów powrócić na górę, zawdzięczam to wielu osobom. Oni sprawiają, że czuję się znacznie silniejszy." Morgenstern złożył także gratulacje Andreasowi Koflerowi: "Cieszę się Andi, że obaj jesteśmy teraz na szczycie."

Thomas Morgenstern w swoich próbach osiągnął odpowiednio 133 m i 136 m. Drugie miejsce zajął rewelacyjny ostatnio Janne Ahonen (134 m i 133,5 m) przed Simonem Ammannem (136 m i 131,5 m).

O nieudanym dniu może mówić Gregor Schlierenzauer, który po trzech konkursach TCS zajmował drugie miejsce i miał ogromną szansę, aby pokonać w Bischofshofen Andreasa Koflera. Niestety w konkursie uzyskał tylko 128,5 m i 134 m co dało mu dopiero 6. miejsce. W ogólnej klasyfikacji TCS spadł na 4. miejsce.

Polacy spisali się przeciętnie. Adam Małysz zakończył konkurs na 18. miejscu po dwóch podobnych skokach (123 m i 124 m). W serii finałowej mogliśmy oglądać także Stefana Hulę (118,5 m i 124,5 m), który pokonał w rywalizacji par Andreasa Kuettela. Najgorzej z Polaków spisał się Kamil Stoch, który nie awansował do drugiej rundy (116,5 m).

Źródło: sportsplanet.at

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.