Facebook Google+ Twitter

Andriy Shevchenko żegna się z piłką. To koniec pewnej epoki

Najlepszy piłkarz Ukrainy i jeden z czołowych zawodników świata zdecydował się zakończyć przygodę z piłką nożną.

Andriy Shevchenko in FC Dynamo Kyiv / Fot. Степиньш ОльгаJeszcze przed finałami mistrzostw Europy wiele mówiło się na temat ewentualnego odejścia Ukraińca z zawodowego futbolu. Sam piłkarz również nie ukrywał, że bliżej mu do końca kariery niż do jej początku. Mimo wszystkich tych zapowiedzi pozostaje jednak swojego rodzaju pustka i niedosyt, które towarzyszy nam wtedy, gdy odchodzą najwięksi.

Andriy urodził się 29 września 1976 roku we wsi Dwirkiwszczyna na Ukrainie. Już od najmłodszych lat przejawiał spory talent do gry w piłkę. W wieku dziewięciu lat został dostrzeżony przez łowcę talentów z Dynama Kijów. Niedługo potem rozpoczął z tą drużyną pierwsze treningi. W wieku szesnastu lat został włączony do pierwszej drużyny i tak rozpoczął się jego marsz na szczyt.

Urodzony zwycięzca


W drużynie z Kijowa występował przez pięć sezonów. Dynamo w owym czasie niepodzielnie rządziło w lidze, co zaowocowało pięciokrotnym mistrzostwem kraju zdobytym przez młodego "Szewę". Do tej kolekcji dołożył również po trzy Puchary Ukrainy i Puchary Mistrzów WNP. Zawodnik cały czas zadziwiał świat, ale to co nastąpiło w jednym z meczów Ligi Mistrzów w sezonie 1997/1998 zdumiało wszystkich. 21-letni zawodnik na Camp Nou ustrzelił klasycznego hat-tricka. Gracze z Barcelony nie mogli wyjść z podziwu dla umiejętności piłkarza. Od tego momentu zagraniczny transfer wydawał się być przesądzony.

Mimo dużego zainteresowania ze strony znanych klubów, Shevchenko postanowił zostać na kolejny sezon, który jak się później okazało był jego ostatnim w barwach Dynama.

Przed sezonem 1999/2000 władze Milanu porozumiały się z działaczami z Kijowa co do transferu młodego gracza. Kwota jaka zasiliła ukraiński klub opiewała na 25 mln dolarów, co w tamtym czasie było rekordowym transferem. Shevchenko szybko zaczął się odwdzięczać za zaufanie, jakim obdarzono go na San Siro. Już w pierwszym swoim sezonie został królem strzelców. Jego dobra dyspozycja nie przełożyła się jednak na formę innych kolegów z drużyny i Rossoneri zakończyli sezon na trzecim miejscu. Kolejne lata były zdecydowanie bardziej udane dla zespołu z Mediolanu. W 2003 roku Shevchenko zdobył upragnioną Ligę Mistrzów. Milan po finale na Old Trafford pokonał w rzutach karnych Juventus, a Andriy wykorzystał decydującą jedenastkę. Oprócz tego Ukrainiec zdobył z włoską drużyną mistrzostwo, krajowy puchar, Superpuchar UEFA i Włoch. W 2004 roku zdobył również Złotą Piłkę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.