Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11146 miejsce

Andrus osławiony miedzy niewiastami. I częścią mężczyzn...

Znakomita książka na poprawę humoru. I na dzień dobry i do poduszki. Skutek gwarantowany. Tym bardziej, że jej autorem jest sam Artur Andrus, znany nam z radia, sceny kabaretowej i szklanego okienka.

Okładka książki / Fot. skan okładkiJeśli po latach ktoś usiądzie do napisania biografii Artura Andrusa, będzie miał ułatwione zadanie. Jego twórczość można podzielić na dwa okresy. Pierwszy do Euro 2012 i drugi po Euro 2012. Dlaczego akurat tak? Wprawdzie pan Artur na sporcie, a zwłaszcza piłce nożnej zna się niemalże tak dobrze jak ja (do czego wielokrotnie się przyznawał publicznie), ale to tylko zbieżna data. Otóż w 2012 roku ukazała się jego książka "Blog osławiony między niewiastami", zamykająca pierwszy etap twórczości.

Pierwotnie tytuł książki miał brzmieć: "Blog osławiony miedzy niektórymi niewiastami i częścią mężczyzn", ale ostatecznie na okładce znalazł się tytuł mniej adekwatny do treści lecz milszy dla ucha. Z resztą, jak zauważa sam autor, w tytule zgadza się tylko "blog". Książka zawiera szereg luźnych krótkich tekstów o nastawieniu satyrycznym powiązanych ze sobą głównie postacią autora.

Sam autor, Artur Andrus, pochodzi z Podkarpacia, nauki pobierał m.in. w Sanoku zaś studiował (dziennikarstwo) w Warszawie. W szkolnych beztroskich latach był harcerzem, prowadził szkolny radiowęzeł i akademie. W dorosłym życiu zawodowym wiele z tego pozostało. Znamy go jako radiowca, współautora "Powtórki z rozrywki" i konferansjera, głównie programów kabaretowych.

"Blog..." to jedyne w swego rodzaju "dzieła wybrane". Pochodzą one z autorskiego bloga oraz kilku pism branżowych. Pierwszy tekst powstał 13 września 2006 roku, ostatni zaś w marcu 2012. W tej antologii znajdziemy cykl "Moi znajomi", w którym Andrus w sposób bardzo humorystyczny przedstawił kilku przyjaciół, a także powieść w odcinkach "Żałuj, Marleno". Oczywiście cała ta lektura jest pełna humoru demaskującego nasze narodowe przywary i obsesje. Czyta się naprawdę przyjemnie. Polecam szczególnie na dni przepojone chandrą i troskami.

Artur Andrus zastrzega się, że pisze o rzeczach, na których się nie zna. Inaczej byłoby nudno. Bez trudu odnajdziemy w książce jego sławne rymowanki i teksty piosenek. Przypomnijmy, że "Ballada o Baronie, Niedźwiedziu i Czarnej Helenie” znalazła się w 1910 roku na pierwszym miejscu listy przebojów radiowej trójki. Temu wydarzeniu w swojej książce poświęcił aż 3 strony.

Artur Andrus: Blog osławiony między niewiastami
ISBN: 978-83-7839-138-8
Pruszyński Media; Warszawa 2012
Format: A-5
Liczba stron: 576

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ciekawa recenzja. Panie Darku, zachęcił mnie Pan do przeczytania książki.:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.