Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Andrzej Chwiluk - bardziej biznesmen niż związkowiec

Pozycja materiału w rankingach:

6462 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 0pkt

Oceń:

Andrzej Chwiluk - bardziej biznesmen niż związkowiec

  • Źródło: Gość dnia
  • 2010-02-09 19:06
  • Odsłon: 4342
  • Komentarzy: 0

Andrzej Chwiluk kojarzony jest mylnie tylko z funkcją szefa Związku Zawodowego Górników w Polsce. Niektórzy też znają jego aktywność polityczną w SLD. Mało kto jednak wie, że to urodzony biznesmen.

Informacje z regionu
slask.naszemiasto.pl

Zawodowy związek biznesmenów

Związek Zawodowy Górników w Polsce pod przewodnictwem Andrzeja Chwiluka stał się firmą, nastawionym na zysk przedsiębiorstwem. Oczywiście, mowa tu o zysku dla szefostwa związku. Na kopalni "Sośnica-Makoszowy" zapomniano już dawno jak wygląda przewodniczący Chwiluk, mimo że jest tam zatrudniony. To człowiek na tyle zajęty doglądaniem rozległych interesów, że nie ma już czasu na sprawy związkowe. Nawet w mediach nie ma czasu się wypowiadać i wysyła swojego zastępcę, Wacława Czerkawskiego. Występ przed telewizyjną kamerę pieniędzy nie daje, a ośrodki wypoczynkowe i firmy świadczące usługi na rzecz kopalń owszem. I to pieniądze niemałe!

Dla Andrzeja Chwiluka to olbrzymi komfort i wygoda, że spółki węglowe wstrzymały przyjęcia ludzi w górnictwie. Pozwala to firmom związanym z szefem ZZG świadczyć usługi na rzecz kopalń. Chwiluk przyjmuje ludzi do siebie, a każdy z przyjętych tylko marzy by jak najszybciej przejść z firmy pod kopalnię, otrzymywać godne wynagrodzenie i mieć jasność dla kogo tak naprawdę pracuje.

Szkoda, że zatrzymują się one tylko na etapie kieszeni i konta watażków: Chwiluka, Majdy czy Motowidły. Nic z tego nie mają członkowie związku. Nie mogą nawet liczyć na walkę ich związku o podwyżki płac. Gdyby bowiem ZZGwP wystąpił o większe wynagrodzenie dla górników, zaraz pokończyłyby się interesy przewodniczącego Andrzeja Chwiluka na kopalniach.

Czy przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce to człowiek-orkiestra? Nie, to człowiek, który dla pieniędzy jest zrobić dużo. Dużo za dużo, bo jest w stanie ze związku zawodowego zrobić maszynkę do robienia interesów dla ściśle wąskiej grupy "swoich".

Wykorzystano informacje zawarte w tygodniku "Kurier Związkowy" (nr wyd. 297 i 326)

Autor: Patryk Kosela
Tekst pierwotnie opublikowany na stronie redakcja.newsweek.pl

Zobacz także:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.