Ukraiński turysta odpowiedział na internetowy apel rodziny Gwiazdów. Odpisał, że widział starsze małżeństwo, które z trudem pokonywało górski szlak. Mieli ponoć ze sobą zapasy żywności.

Poszukiwania trwają
Małżeństwo Gwiazdów wyjechało z Gdańska 18 lipca do Krakowa. Następnego dnia wybrali się na 2 - tygodniową pieszą wędrówkę w Karpaty Wschodnie. Prawdopodobnie udali się w pasmo Czarnohory. Nie wzięli ze sobą telefonu komórkowego. Od tamtej pory minęły już cztery tygodnie, lecz od Andrzeja i Joanny Gwiazdów nie ma żadnej wiadomości.
Wędrówki to ich żywioł
– Długotrwałe wędrówki są ich zwyczajem od czasów młodości - mówi Krzysztof Wyszkowski, przyjaciel rodziny. - Podczas swoich wypraw wiele razy znikali na długie tygodnie. Żartowali, że nie zaprzestaną walki z komunizmem do czasu, kiedy nie będzie można podróżować po świecie bez żadnych przeszkód. Jednak mimo wszystko jestem już trochę zaniepokojony ich długą nieobecnością. W tym roku, w kwietniu, Andrzej Gwiazda przeszedł udar mózgu...
- Zrobiła się taka atmosfera, że i mnie udzieliła się powszechna histeria - mówi Hanna Gwiazda, siostra Andrzeja. - Jednak mam nadzieję, że nic się nie stało. Są doświadczonymi podróżnikami i zawsze wyruszali na bardzo długie wyprawy.
Kim jest Andrzej Gwiazda
Jeden z przywódców strajku w 1980 roku. Od 1976 roku współpracował z KOR. Od 1 maja 1978 roku był członkiem Komitetu Założycielskiego Wolnych Związków Zawodowych na Wybrzeżu. W sierpniu 1980 r. został członkiem Prezydium Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej. Był współzałożycielem "Solidarności" i współautorem słynnych 21 postulatów. W czasie stanu wojennego był internowany. Aresztowany m. in. pod zarzutem "próby obalenia ustroju". Ostatecznie zwolniony 15 maja 1985 r.
Robert Kiewlicz
-
NaszeMiasto.pl