Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Andrzej Lepper nadzieją polskiej demokracji?

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 17pkt

Oceń:

Andrzej Lepper nadzieją polskiej demokracji?


Trudno w to uwierzyć, ale w obliczu autorytarnych dążeń prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego nadzieją polskiej demokracji jest Andrzej Lepper.

Informacje z regionu
mazowsze.naszemiasto.pl
fot. MWMEDIA Mijający właśnie tydzień wydaje się być znamienny dla Polskiej demokracji. Być może jest jej końcem. To co się stało udowodniło intencje Jarosława Kaczyńskiego i jego najbliższych współpracowników. Kaczyński pokazał, że może już wszystko.

Kiedyś wybitny polski aktor powiedział: stary, ja mogę zagrać nawet krzesło. I tak było w istocie. Znając już nieprawdopodobny kunszt polityczny Kaczyńskiego wiem, że on może więcej. Waldemar Pawlak i grupa opozycyjnych posłów – jak się wydawało – skutecznie zablokowała próbę zmiany ordynacji samorządowej, która daje PiS-owi ogromne szanse zwycięstwa w wyborach, a partii Giertycha (czy LPR jeszcze istnieje?) szansę na dalszą wegetację.
Reakcja PiS-u była natychmiastowa. Do komisji dokooptowano kilkudziesięciu posłów PiS, wyrzucono Pawlaka z funkcji przewodniczącego, zmieniono uchwałę o publicznym wysłuchaniu i na siłę forsuje się zmianę ordynacji.

Kaczyński dąży do dyktatu


To bardzo niebezpieczne. Dla każdego (mam nadzieję!) jest już widoczne, że partia Kaczyńskiego i sam jej prezes dążą do podporządkowania sobie pełni życia politycznego w Polsce. Dążą do dyktatu, a to już całkowite zaprzeczenie demokracji. I mają szansę tak zmanipulować Sejm, tak zmienić ordynację, konstytucję, że zapewnią sobie wieloletnią przewagę na scenie politycznej.

Kaczyński pokazał, że w oparciu o wątłą przewagę może wszystko. Może doraźnie zmieniać skład komisji, odwoływać wicemarszałków, zmieniać ordynację, nakładać kary na posłów opozycji. Może drwić sobie z podstawowych zasad demokracji. I niczym Dobrowolski w filmie „Nie ma róży bez kolców” powiedzieć: i najśmieszniejsze, że to wszystko jest zgodne z prawem. I brawo, Jasiu!

Andrzej Lepper – nadzieja dla Polski


Na opamiętanie PiS nie ma co liczyć. Wiara Kaczyńskiego w słuszność swoich racji jest przeogromna. Zadufanie współpracowników dodaje PiS sił. Jedyną nadzieją dla demokracji w Polsce jest postawa koalicjantów. Na Giertycha i jego partię liczyć nie można. Roman Giertych (oddam mu należne honory: inteligentny i bardzo zdolny polityk młodego pokolenia) sam sprowadził się do roli marginalnej. Ani on, ani LPR nie istnieją już na mapie politycznej (choć nie chcą w to uwierzyć). Giertych i LPR zostali całkowicie zwasalizowani.

Nieco inaczej wygląda pozycja Leppera. Napiszę teraz słowa, w które jeszcze kilka miesięcy nie byłbym w stanie uwierzyć. Ostatnią nadzieją polskiej demokracji jest Andrzej Lepper . Nijaka postawa Kaczyńskiego i ministrów jego rządu wobec skandalicznej wypowiedzi Macierewicza zradykalizowała jego postawę. Tym razem to on grozi palcem i straszy możliwością przedterminowych wyborów. Taka była by bowiem konsekwencja wyjścia Samoobrony z koalicji. Pozostaje teraz pytanie: czy Kaczyński przestraszy się i odwoła karmionego własnymi obsesjami Macierewicza, czy zdecyduje się na „otwartą wojnę” z Lepperem?

Taka wojna zakończyć się może klęską PiS-u.

Zobacz także:

Andrzej Zaranek OFFline profil autora

Autor: Andrzej Zaranek

Napisz do autora

Artykuły (285) Galerie (1) Średnia ocen (4.60)

Wiek: 59 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: dziennikarstwo obywatelskie to moja idea fix

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 12

Sortuj komentarze:

Adam Degler 25.08.2006 18:35

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 36

Wiem, że Pan nie jest zwolennikiem tego trybuna populizmu, ale tu można było Pana słowa naprawdę źle zrozumieć. A to jednak Internet, każdy może przeczytać. Leppera trzeba zwalczać! To polityczna bestia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Sawczuk 25.08.2006 15:20

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 36

Nie ma za co przepraszać :). Andrzej Lepper wzbudza wiele emocji ;).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Zaranek 25.08.2006 15:07

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 52

ugrupowanie koalicyjne składa się z trzech elementów: PiS, LPR, Samoobrona. LPR przestaje istnieć, a może już nie istnieje. Układ PiS LPR nie daje większości parlamentarnej. W to, że kompletnie politycznie przegrany Giertych odejdzie z koalicji nie uwierzę; Lepper może to zrobić, może stać się opozycją do koalicji, w której dziś jest. Może tym samym zachwiać układem. Pisałem raniutko felieton a nie analizę polityczną:))), stąd być może pewne nieporozumienie, za które przepraszam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 25.08.2006 14:52

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 33

Lepper może zagrać nawet liberała. W tzw. układzie tkwią wszyscy politycy partii mających reprezentację w Parlamencie. Kiedy układ chce obalać układ, to wyjdzie tylko kontr-układ. "W zasadzie jest to ta sama formacja nad wyraz pasożytnicza", "a róznica taka, że jedni mówią, że Boga nie ma, a drudzy mówią, że jest" ("Cztery Pokoje", Kazik). Teraz to jedni mówią, że Europa jest cacy a drudzy mówią, że be. A propos artykułu - podtytuł "Andrzej Lepper – nadzieja dla Polski" brzmi jak hasło wyborcze Samoobrony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Sawczuk 25.08.2006 14:44

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 37

Ale jeżeli Lepper już ten, jak go nazywasz "układ Kaczyńskiego" obali, to na pewno nie z poczucia sprawiedliwości :). Prędzej czy później najprawdopodobniej wyjdzie z koalicji, bo będzie mu się to opłacało - celem jest prezydentura. A jak po wyborach znowu nie będzie innej możliwości niż koalicja z Samoobroną, to znowu do niej wejdzie. Zresztą widzę więcej tych "szans" niż Lepper. Jego działania nie odbywają się w próżni - są uwarunkowane wieloma czynnikami i bodźcami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Zaranek 25.08.2006 14:38

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 37

:)) wielkie nieporozumienie. Nie twierdzę, że Lepper zastąpi Kaczyńskiego. Mówię wyraźnie: Lepper jest jedyną szansą na obalenie układu Kaczyńskiego. Tylko tyle i aż tyle. Nikt innt tego nie może dokonać. Chyba, że zawiedzeni mocno członkowie PiS zmienią front.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daniel Koźmiński 25.08.2006 14:37

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 39

Zgadzam się z t0mkiem, wydaje mi się, że Lepper ma po prostu cały czas u boku doradców, którzy ukierunkowują jego wizerunek jako polityka, który jest "na czasie". Powódź - proszę bardzo, mamy teczkę z pieniędzmi, szokująca wypowiedź Macierewicza - trzeba się przedstawić, jako mąż stanu, który nie pozwoli na takie wybryki. Czysty populizm, nic więcej. A nazywanie Leppera "nadzieją demokracji" jest według mnie sporym nadużyciem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Sawczuk 25.08.2006 13:45

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 43

Oj, wnioski moim zdaniem całkowicie błędne. Lepper nie jest żadną nadzieją dla demokracji - on gra w ten sposób, żeby ugrać jak najwięcej dla siebie, a przy okazji prezentuje tez trochę faktycznych przekonań - obrona byłych szefów MSZ była zapewne szczera, ale nie wiem, co to ma wspólnego z nadzieją dla demokracji. Lepper już oficjalnie powiedział, że nawet jak Macierewicz nie odejdzie, to wyborów nie będzie. Poza tym uważam Andrzeju, że mowa o dyktatorskich zapędach jest grubo przesadzona. W USA np. gruntowna wymiana kadr wszędzie gdzie się da, to akceptowana normalka - nie mówię, że musimy brać we wszystkim przykład z USA, ale tezy stawiane tu przez Ciebie są według mnie mocno spłycone. Lepper dojrzewa, zgadzam się, ale jego rozumowanie i postępowanie zbyt jest oparte na jakichś bzdurnych przekonaniach, by mógł pełnić rolę, jaką mu przypisujesz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Zielonka 25.08.2006 13:15

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 34

A ja jestem bliski stwierdzenia, że PiS - Samoobrona...zło jest identyczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 25.08.2006 12:35

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 38

Lepper ma tylko jeden cel: władza, władza, władza. Takie artykuły budują po mału społeczną bazę dla poparcia Leppera, "bo się dobrze zachowywał". Nadzieją demokracji są, powtarzam, młodzi, nie skażeni peerelem. Artykuł, niestety, na minus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.